Data: 8.4.2008 o 9:00 Kategoria: Internet
Cyfrowy wszechświat rośnie szybciej, niż zakładano

Raport pt. „The Diverse and Explo­ding Digital Universe: An Updated Forecast of Worl­dwide In­for­ma­tion Growth Through 2011” [Zróż­ni­co­wany i eks­plo­du­jący cyfrowy wszech­świat: zak­tu­ali­zo­wana prognoza wzrostu ilości in­for­ma­cji na świecie do roku 2011] pre­zen­tuje nowo zak­tu­ali­zo­wane wyniki badań, opu­bli­ko­wane po raz pierwszy przez IDC w marcu 2007 r. Raport, oparty na nowych danych i ana­li­zach, zawiera zak­tu­ali­zo­wane prognozy wzrostu oraz nowe usta­le­nia, które – jak się należy spo­dzie­wać – będą miały wpływ na go­spo­darkę i społeczeństwo:

  • Cyfrowy wszechświat w 2007 r. miał wielkość 281 EB (eksabajtów, 1 EB = 1018 B) i był większy o 10% niż przewidywano wcześniej.
  • Składana roczna stopa wzrostu cyfrowego wszechświata wynosi prawie 60%, a więc rośnie szybciej niż przewidywano i do roku 2011 osiągnie wielkość prawie 1,8 ZB (zattabajtów, 1 ZB = 1021 B), co oznacza 10-krotny wzrost w ciągu 5 lat.
  • Nasz „cień cyfrowy”, czyli informacja cyfrowa generowana codziennie o przeciętnym człowieku, jest obecnie większy niż ilość informacji cyfrowej tworzonej przez nas aktywnie o nas samych.

Nowe badanie IDC pokazuje, że cyfrowy wszech­świat jest większy i rośnie szybciej niż prze­wi­dy­wano wcze­śniej. To tempo wzrostu spo­wo­do­wane jest szybkim wzrostem ilości cy­fro­wych kamer, aparatów fo­to­gra­ficz­nych, kamer do mo­ni­to­ringu oraz te­le­wi­zo­rów, a także lepszym zro­zu­mie­niem ten­den­cji w dzie­dzi­nie re­pli­ka­cji in­for­ma­cji. Wielkość cy­fro­wego wszech­świata w 2007 r. wynosiła prawie 45 GB in­for­ma­cji cyfrowej na każdego czło­wieka na Ziemi. Jest to rów­no­ważne 17 mi­liar­dom iPhone’ów, każdy po 8 GB. Inne szybko wzra­sta­jące segmenty cy­fro­wego wszech­świata to: dostęp do In­ter­netu w krajach roz­wi­ja­ją­cych się, apli­ka­cje oparte na czuj­ni­kach, centra prze­twa­rza­nia danych z „prze­twa­rza­niem mgła­wi­co­wym” (cloud com­pu­ting) oraz sieci spo­łeczne za­wie­ra­jące treści cyfrowe ge­ne­ro­wane przez miliony użyt­kow­ni­ków online.

Badanie IDC do­ty­czyło również in­te­rak­cji pomiędzy spo­łe­czeń­stwem a cyfrowym wszech­świa­tem, w tym tego, jak po­szcze­gólni ludzie aktywnie wnoszą do niego swój wkład, po­zo­sta­wia­jąc cyfrowe ślady jako użyt­kow­nicy In­ter­netu, sieci spo­łecz­nych, poczty elek­tro­nicz­nej, te­le­fo­nów ko­mór­ko­wych, cy­fro­wych aparatów fo­to­gra­ficz­nych i kamer oraz kart kre­dy­to­wych. Raport wskazuje także na szybko rosnącą ilość in­for­ma­cji, którą ludzie wnoszą pasywnie do cy­fro­wego wszech­świata, czyli ich „cień cyfrowy”.

– W zak­tu­ali­zo­wa­nym raporcie stwier­dzamy, że tylko około połowy naszego śladu cy­fro­wego wiąże się z in­dy­wi­du­al­nymi dzia­ła­niami ludzi, takimi jak robienie zdjęć, wy­sy­ła­nie maili czy wy­ko­ny­wa­nie rozmów przez telefony cyfrowe – mówi John Gantz, dyrektor ds. badań i wi­ce­pre­zes IDC. – Druga połowa stanowi to, co nazywamy »cieniem cyfrowym«: jest to in­for­ma­cja o nas, zawarta np. w re­je­strach fi­nan­so­wych, listach wy­sył­ko­wych, historii prze­glą­da­nia stron in­ter­ne­to­wych czy obrazach za­re­je­stro­wa­nych przez kamery mo­ni­to­ringu w portach lot­ni­czych i centrach miast. Po raz pierwszy nasz cień cyfrowy jest większy niż ilość in­for­ma­cji cyfrowej, jaką aktywnie tworzymy o nas samych.

– Spo­łe­czeń­stwo zaczyna już odczuwać pierwsze skutki tej światowej eks­plo­zji in­for­ma­cji cyfrowej. Przed­się­bior­stwa i in­sty­tu­cje muszą przy­go­to­wać się na nie­ogra­ni­czone moż­li­wo­ści wy­ko­rzy­sta­nia in­for­ma­cji w nowy sposób, a także na wyzwania związane z za­rzą­dza­niem stra­te­gicz­nym in­for­ma­cją – Bartosz Steb­nicki, Dyrektor Ge­ne­ralny EMC Polska. – W miarę jak rośnie ilość śladów cy­fro­wych po­zo­sta­wia­nych przez ludzi, rosnąć też będzie od­po­wie­dzial­ność przed­się­biorstw i in­sty­tu­cji za pry­wat­ność, ochronę, do­stęp­ność oraz rze­tel­ność tej informacji.

Ze względu na wielkość i szybki wzrost cy­fro­wego wszech­świata, wpływa on na życie ludzi i przed­się­biorstw pod wieloma wzglę­dami. Jak wynika z raportu, szybki wzrost ilości in­for­ma­cji stwarza nowe kom­pli­ka­cje dla działów in­for­ma­tycz­nych, które są od­po­wie­dzialne za za­rzą­dza­nie coraz większą ilością coraz bardziej zróż­ni­co­wa­nej in­for­ma­cji cyfrowej. Te same problemy mają także użyt­kow­nicy in­dy­wi­du­alni, starając się znaleźć jakąś metodę po­ra­dze­nia sobie ze wszyst­kimi two­rzo­nymi danymi.

Naj­waż­niej­sze po­zo­stałe usta­le­nia raportu:

  • Wszechświat wizualny – Rosnąca ilość informacji, przynajmniej jeśli chodzi o wielkość surowych danych, dotyczy głównie informacji wizualnej: zdjęć, klipów wideo, telewizji cyfrowej i obrazów z kamer monitoringu.
  • Odpowiedzialność przedsiębiorstw – Ok. 70% cyfrowego wszechświata jest tworzone przez osoby indywidualne, ale przedsiębiorstwa są odpowiedzialne za bezpieczeństwo, prywatność, rzetelność 85% ilości informacji.
  • Zróżnicowanie – Ze względu na rozwój technologii VoIP, czujników i znaczników RFID, liczba zbiorów informacji rośnie o 50% szybciej niż ilość informacji. W roku 2011 informacja będzie przechowywana w 20 milionach miliardów (20  1015) takich zbiorów, co oznacza ogromne wyzwanie od strony zarządzania, zarówno dla przedsiębiorstw, jak i dla użytkowników indywidualnych.
  • Zarządzanie strategiczne informacją – Aby poradzić sobie z taką wielkością i złożonością cyfrowego wszechświata, przedsiębiorstwa będą musiały przyśpieszyć opracowywanie reguł strategicznego zarządzania informacją, czyli zarządzania w zakresie bezpieczeństwa, zatrzymywania, dostępu i zgodności z przepisami.
  • Cyfrowe kamery i aparaty – W 2007 r. liczba cyfrowych kamer i aparatów fotograficznych (w tym w telefonach komórkowych) na świecie przekroczyła 1 mld. Poniżej 10% wszystkich zdjęć zostało wykonane na błonie fotograficznej.
  • Kamery monitoringu – Dostawy sieciowych cyfrowych kamer do monitoringu wzrastają dwukrotnie w każdym roku.
  • Odpady elektroniczne jako problem ekologiczny – Co roku złomowanych jest ponad 1 mld urządzeń stanowiących odpady elektroniczne. Są to głównie telefony komórkowe, ale również urządzenia elektroniczne powszechnego użytku i komputery. Przechodzenie na telewizję cyfrową spowoduje pojawienie się ogromnej liczby przestarzałych analogowych telewizorów, dekoderów i odtwarzaczy DVD. Liczba ta zwiększy się dwukrotnie do roku 2011.
  • Wzrost zużycia energii – W 2000 r. stelaż z serwerami pobierał średnio moc 1 kW. Obecnie wielkość ta jest bliższa 10 kW. Przedsiębiorstwa budujące nowe centra przetwarzania danych planują 20 kW na każdy stelaż.

EMC i IDC udo­stęp­niają liczne zasoby związane z bie­żą­cymi ba­da­niami, in­te­rak­cją z cyfrowym wszech­świa­tem oraz pu­bliczną dyskusją na ten temat.

  1. Regularnie aktualizowany zbiór fachowych opinii, wiadomości i pogłębionych informacji na wszystkie tematy związane z cyfrowym wszechświatem, w tym materiały wideo: www.emc.com/digital_universe
  2. Każdy, kto chce obliczyć wielkość swojego własnego śladu cyfrowego, może pobrać osobisty kalkulator śladu cyfrowego: www.emc.com/digital_universe/downloads/web/personal-ticker.htm
  3. Kanał EMC Corporation na YouTube: www.youtube.com/user/EMCCorp Materiał o cyfrowym wszechświecie: www.youtube.com/watch?v=hDQ5vPU2yXs
  4. Pełen tekst raportu IDC nt. cyfrowego wszechświata, a także więcej informacji na temat tendencji związanych z informacją oraz jej historii i ochrony, można znaleźć pod adresem: www.emc.com/collateral/analyst-reports/diverse-exploding-digital-universe.pdf

Autor: Bartosz Stebnicki

Tagi: Apple, iphone
  • http://wynikidot.pl wyniki na żywo

    cieszy, ze cyfrowy swiat rosnie tak szybko, przy­naj­mniej jest mo­zli­wosc ogla­da­nia sportu w sieci i znaj­do­wa­nia in­for­ma­cji na temat piłki nożnej szybciej niz dotychczas

  • http://wynikidot.pl wyniki na żywo

    cieszy, ze cyfrowy swiat rosnie tak szybko, przy­naj­mniej jest mo­zli­wosc ogla­da­nia sportu w sieci i znaj­do­wa­nia in­for­ma­cji na temat piłki nożnej szybciej niz dotychczas