Data: 13.4.2008 o 12:23 Kategoria: Internet
Pierwszy kraj świata legalizuje piractwo. Na złość USA!

Jak podaje serwis torrent.pl:

Antigua zamierza zerwać traktat pod­pi­sany ze Stanami Zjed­no­czo­nymi, do­ty­czący ochrony wła­sno­ści in­te­lek­tu­al­nej i za­le­ga­li­zo­wać udo­stęp­nia­nie ame­ry­kań­skich filmów, muzyki, gier itp., już pod koniec marca tego roku. Dla użyt­kow­ni­ków w tym kraju będzie to ozna­czało wolność w ko­pio­wa­niu, a wszystko jest spo­wo­do­wane przez trwający pomiędzy oboma pań­stwami spór do­ty­czący handlu.

Sprawa roz­cho­dzi się o pie­nią­dze. A do­kład­nie o od­szko­do­wa­nie jakie powinni zapłacić Amerykanie.

Historia sporu sięga 2003 roku, kiedy to Stany Zjed­no­czone, bez podania żadnych przyczyn, za­blo­ko­wały wir­tu­al­nym kasynom i buk­ma­che­rom z Antiguy dostęp do swojego rynku, co kosz­to­wało ich ponad 3 miliardy dolarów strat.

Władze Antiguy zwróciły się do WTO o na­ło­że­nie na USA kary za nie­zgodne z prawem praktyki handlowe. I wy­wal­czyły od­szko­do­wa­nie wy­so­ko­ści 21 milionów dolarów. Co ważne, WTO za­strze­gła, że jeśli rząd USA nie zapłaci grzywny w terminie, Antigua może pokryć straty re­zy­gnu­jąc z ochrony ame­ry­kań­skiej wła­sno­ści in­te­lek­tu­al­nej. I tak też się teraz stanie.

Jak tłumaczy Mark E. Mendel, ame­ry­kań­ski prawnik re­pre­zen­tu­jący Antiguę:

Ma­te­riały, które będzie można do woli kopiować, będą obej­mo­wały wszystko co ame­ry­kań­skie, od leków, po muzykę, wszystko co jest chro­nione prawem au­tor­skim będzie mogło być duplikowane.

Wy­twór­nie filmowe, koncerny płytowe i far­ma­ceu­tyczne, a nawet sam Mi­cro­soft – po prostu wszyst­kie ame­ry­kań­skie podmioty żyjące z ochrony wła­sno­ści in­te­lek­tu­al­nej — będą bezsilne wobec pań­stewka wiel­ko­ści Łodzi. Po­zo­sta­nie im jedynie wy­stę­po­wać z pozwami przeciw ame­ry­kań­skiej ad­mi­ni­stra­cji, której opie­sza­łość do­pro­wa­dziła do pre­ce­den­so­wego roz­strzy­gnię­cia sprawy przez WTO.

Ciekawe, ile to wszystko potrwa. Bo nie łudźmy się, koniec sielanki w końcu na­dej­dzie. Lobby związane z MPAA i RIAA jest zbyt potężne i Stany wcze­śniej czy później zapłacą te 21 milionów kary.

Cała sprawa za­in­te­re­so­wała oczy­wi­ście MPAA, ponieważ może za­po­cząt­ko­wać dość nie­bez­pieczny pre­ce­dens, który jest w stanie za­po­cząt­ko­wać podobną reakcję innych państw, nie­za­do­wo­lo­nych z polityki han­dlo­wej Stanów Zjednoczonych.

Mark E. Mendel, ame­ry­kań­ski prawnik re­pre­zen­tu­jący Antiguę po­wie­dział, że nikt nie chce skrzyw­dzić MPAA, czy innych or­ga­ni­za­cji zrze­sza­ją­cych artystów, ale rząd Stanów Zjed­no­czo­nych nie po­zo­sta­wia wyboru, ponieważ nie chce współ­pra­co­wać i prowadzi bez­li­to­sną politykę.

Mendel tłumaczy, że ma­te­riały, które będzie można do woli kopiować, będą obej­mo­wały wszystko co ame­ry­kań­skie, od leków, po muzykę, wszystko co jest chro­nione prawem au­tor­skim będzie mogło być du­pli­ko­wane, chociaż na początku będą to „lżejsze cele”.

Pomimo tego, że Światowa Or­ga­ni­za­cja Handlu (WTO) orzekła w 2007r., że Stany Zjed­no­czone są winne Antigua $21 milionów jako od­szko­do­wa­nie za straty spo­wo­do­wane sporem do­ty­czą­cym hazardu In­ter­ne­to­wego, rzecznik prasowy ame­ry­kań­skiego przed­sta­wi­ciela ds. handlu, Sean Spicer po­wie­dział, że po­krzyw­dzona Antigua działała na własną rekę bez ze­zwo­le­nia WTO i poniosła wspo­mniane straty.

Mendel po­wie­dział, że jego klient (Antigua) ma nadzieję, ze tacy giganci jak MPAA, przemysł na­gra­niowy i Mi­cro­soft, którzy opierają sie na ochronie wła­sno­ści in­te­lek­tu­al­nej, będą wy­stę­po­wać prze­ciwko ad­mi­ni­stra­cji Bush’a, co do­pro­wa­dzi do ko­rzyst­nego roz­wią­za­nia i hazard in­ter­ne­towy pomiędzy Stanami Zjed­no­czo­nymi i Antiguą zostanie dopuszczony.

Cała sprawa miała swój początek w 2003 roku, kiedy to Antigua złożyła skargę na Stany Zjed­no­czone, które bez żadnych le­gal­nych powodów, za­blo­ko­wały małym ope­ra­to­rom hazardu w tym kraju dostęp do ame­ry­kań­skiego rynku. Do­pro­wa­dziło to do za­żą­da­nia przez Antiguę od­szko­do­wa­nia w wy­so­ko­ści $3.4 miliarda. WTO za­de­cy­do­wało, że zostanie za­pła­cone $21 mln.

Pod koniec zeszłego roku Światowa Or­ga­ni­za­cja Handlu po­wie­działa, że Antigua może pokryć straty re­zy­gnu­jąc z ochrony ame­ry­kań­skiej wła­sno­ści in­te­lek­tu­al­nej, jeżeli w sprawie nie zostanie zawarte po­ro­zu­mie­nie. W związku z bier­no­ścią rządu Stanów Zjed­no­czo­nych, pod koniec tego miesiąca zostanie znie­siona ochrona prawna ame­ry­kań­skich utworów.

Ale na razie piraci na całym świecie mają co świę­to­wać. W końcu jest na Ziemi skrawek lądu (skrawek plat­formy już jest), gdzie bez­kar­nie można zarabiać na czyjejś wła­sno­ści.

Wrota do raju otworzą się już lada dzień. Ktoś się wybiera?

Autor: Gosia & Paulina Witek

Źródło: http://www.pardon.pl/ oraz http://news.torrent.pl/

Tagi: p2p, torrent