Data: 20.7.2008 o 9:43 Kategoria: Hardware
MDA Compact IV – HTC Diamond

Za­pra­szam na krótką recenzję naj­now­szego PDA z oferty Ery. Jest to zmie­niona kon­struk­cja znanego już HTC Diamond. Zyskał on branding T-Mobile czyli u nas ERY wraz z nową obudową. Jest ona, wg mnie, bardziej biz­ne­sowa i „szla­chetna” od prze­kom­bi­no­wa­nego Diamonda. Telefon jest już ofi­cjal­nie w ofercie. Ja go jeszcze za­ma­wia­łem, gdy dopiero były wzmianki o nim na stronie pdaclub.pl. T-Mobile oraz HTC na spe­cjal­nej kon­fe­ren­cji w Mo­na­chium za­pre­zen­to­wali ofi­cjal­nie MDA Compact IV dzia­ła­jący pod kontrolą sytemu Windows Mobile 6.1 z nakładką TouchFLO 3D i ekranem 480x640 pikseli. To długo ocze­ki­wana ale i dość nie­spo­dzie­wana zwłasz­cza u nas. ERA po raz pierwszy ma premierę nowych modeli w tym samym czasie co na za­cho­dzie Europy. Brawo ERA :)

MDA Compact IV — specyfikacja:

  • System: Microsot Windows Mobile 6.1 Professional,
  • Sieć: GSM 900/1800/1900, HSDPA (7.2 Mbps),
  • EDGE,
  • Ekran: 2.8 cala, TFT, 480x640 pikseli, 65.536 kolorów,
  • Kamera: 3.2 Mpix,
  • CPU: Qualcomm MSM 7201a 528 MHz,
  • Pamięć ROM 256 MB oraz RAM 128 MB,
  • Wbudowana pamięć flash: 4GB,
  • E-mail, Microsodt Direct Push,
  • Bluetooth, WLAN, USB,
  • GPS,
  • Przeglądarki: Opera, Internet Explorer,
  • Aplikacje: Word Mobile, Excel Mobile, PowerPoint Mobile, OneNote Mobile, Adobe PDF-Reader, Outlook Mobile, Media Player 10 Mobile.
  • Wymiary 110 x 52 x 12 mm,
  • Waga 98g,
  • Bateria 900 mAh Li-Ion,
  • Czas czuwania: do 320 godz.
  • Czas rozmowy: do 300 min.

Kto nie miał nigdy PDA z Windows Mobile niech nie ma złudzeń, to nie „idio­to­od­porny” system Apple. Przy pierw­szym ze­tknię­ciu prze­ży­jemy szok in­for­ma­cyjny. Ale nie jest tak źle, parę godzin grze­ba­nia i już czujemy się jak w domu. Średnio jednak widzę, jak taki przezes po 50 uczy się obsługi tego PDA ;) Jest to raczej „telefon” dla młodej kadry.

Wraz z systemem otrzy­mu­jemy zin­te­gro­waną, naj­now­szą prze­glą­darkę in­ter­ne­tową Opery, Opera Mobile 9.5, która jako cie­ka­wostka była szybciej dostępna właśnie w HTC niż ofi­cjal­nie na stronie Opery.

Jak zapewne widzicie, telefon nie posiada stan­dar­do­wej kla­wia­tury tylko tę wir­tu­alną / dotykową. Sprawdza się to raz lepiej raz gorzej. Odnoszę wrażenie iż przez tę grubą szybkę odczyty są trochę wy­tłu­mione, przez co nasz nacisk musi być zde­cy­do­wany, na takie de­li­katne puk­nię­cia raz reaguje raz nie.

Z cie­ka­wo­stek … zgad­nij­cie gdzie znajduje się in­struk­cja obsługi? … w te­le­fo­nie ;) Ciekawy zabieg. Jak ktoś się na tym nie zna to jak ma niby na nią trafić. Powinni to opisać w in­struk­cji i tak koło się zamyka ;) A na serio to zna­la­złem ją również na do­łą­czo­nej płycie CD. Ale w te­le­fo­nie brak tej dru­ko­wa­nej to wg mnie jakieś nie­po­ro­zu­mie­nie, tym bardziej iż nawet samo pudełko jest do­piesz­czone w naj­drob­niej­szych detalach. Zero taśmy, za­mknię­cie na fajne ma­gne­siki. Co ważne dla za­po­mi­nal­skich w kom­ple­cie otrzy­mu­jemy do­tat­kowy rysik (chowany jest w obudowie telefonu na sprytny magnesik, więc i tak ryzyko sa­mo­czyn­nego wy­pad­nię­cia jest prak­tycz­nie wyeliminowane).

TouchFLO 3D to bardzo udana nakładka na naszego Windows Mobile 6.1 przez co komórka jest jeszcze bardziej ipho­no­po­dobna. Jak ktoś chce zobaczyć filmiki to może zajrzeć na stronę mobile-review.com, jest tam co prawda opis HTC Diamond ale zasada jest taka sama. W MDA mamy tylko białą ko­lo­ry­stykę w prze­ci­wień­stwie do czerni stan­dar­do­wego HTC. Polecam recenzje HTC Diamond 1, 2, 3 a zwłascza filmiki.

Żeby nie było za różowo, telefon posiada kilka wad. Jedne mniej, drugie bardziej istotne.
– Idealny przód dla szpiegów, widać wszyst­kie odciski palców ;) To chyba naj­bar­dziej wku­rza­jąca wada, mnie jako estetę, bo ciągle trzeba prze­cie­rać szmatkę. Dobrze, że za­łą­czyli w stan­dar­dzie takową, pełniącą również funkcję pokrowca.
– Słaaaba bateria i brak al­ter­na­tyw w prze­ci­wień­stwie do „nor­mal­nego” HTC Diamond. Chociaż wbrew pozorom aż tak źle nie jest. Na razie bateria wy­trzy­muje mi 2,5 dnia przy dość in­ten­syw­nym użyt­ko­wa­niu. Do­dat­kowo można ma­new­ro­wać np. jakością sygnału wifi kosztem pręd­ko­ści i jakości trans­mi­sji.
– Brak slotu na karty i „tylko” 4GB w stan­dar­dzie na dane. Mi chyba 4GB do śmierci wy­star­czy ;) Me­lo­ma­nem nie jestem. Ze wszyst­kim łączni nigdy nie udało mi się na żadnym te­le­fo­nie prze­kro­czyć 2GB.
– Szkoda, że nie zrobili ekranu na całą / większą wysokość telefonu. Ten co jest jest bardzo dobry i nawet przy na­wi­ga­cji w zu­peł­no­ści wy­star­cza. Jednak ten „niedosyt” po­zo­staje. Spo­koj­nie można było wrzucić 3,5 cala po­zby­wa­jąc się „tra­dy­cyj­nych” przy­ci­sków na dole i za­stę­pu­jąc je wir­tu­al­nymi i cho­wa­nymi.
– Owszem są ży­ro­skopy ale funk­cjo­nal­ność au­to­ma­tycz­nego pion/poziom tylko w albumie i prze­glą­darce in­ter­ne­to­wej, po­mi­ja­jąc fajne gry z tego korzystające ;)

Naj­więk­sze nadzieje po­kła­da­łem w zin­te­gro­wa­nym od­bior­niku GPS oraz Wifi i obydwa te roz­wią­za­nia pracują wręcz idealnie w tym modelu. Jako mapę do GPSa mam AutoMapę 5. Mimo wy­da­wa­łoby się małego ekrany sprawdza się wy­śmie­ni­cie w trasie. Co do Wifi łapie nawet bardzo słabe sygnały, po­wie­dział­bym że radzi sobie lepiej od mojego laptopa Lenovo T61.

Jeśli kończy Wam się umowa u do­tych­cza­so­wego ope­ra­tora, oraz myślicie o jakimś wyższym abo­na­men­cie (im wyższy tym telefon tańszy), warto rozważyć MDA Compact IV vel HTC Diamond.

Wg mnie to udana opdo­wiedź rynku GSM na wszę­do­byl­skiego iPhone-a.

P.S. Zanim telefon nie pojawił się w ofercie krążyły plotki iż zgodnie z „tradycją” MDA, Era może go pozbawić Wifi. Dementuję :)

Tagi: era, htc, mda