Data: 2.3.2009 o 8:12 Kategoria: Inne
Recenzja i test Windows 7

Od czasu tego wpisu na blogu pojawiła się recenzja naj­now­szej wersji Windows 7 ozna­czo­nej numerem 7048, która jest już wersją RC. Za­pra­szam do lektury :)

In­sta­la­cja

instalacjaIn­sta­la­cja trwała około 30 minut, w mię­dzy­cza­sie 3 restarty, spraw­dza­nie dysków itp. Sam in­sta­la­tor jest niestety jeszcze bardzo prosty. Nie ma niestety nadal opcji za­rzą­dza­nia par­ty­cjami, two­rze­nia nowych, zmie­nia­nia roz­mia­rów itd. co by się bardzo przydało. Tak musiałem zmar­no­wać, kolejne 40 min na przy­go­to­wa­nie nowej partycji z mojej systemowej.

Roz­po­zna­wa­nie sprzętu

sprzetPo pierw­szym głównym uru­cho­mie­niu nie roz­po­znał mi karty gra­ficz­nej i kilku innych po­mniej­szych rzeczy. Jednak za raz po uru­cho­mie­niu zassał kilka poprawek i za­su­ge­ro­wał restart. Po ponownym uru­cho­mie­niu z nie­roz­po­zna­nych sprzętów został tylko czytnik linii pa­pi­lar­nych. Bardzo dobrze. sugeruje to iż W7 poradzi sobie z pe­ry­fe­riami więk­szo­ści laptopów  „out of the box”.

Co do czytnika linii pa­pi­lar­nych W7 mile mnie jednak za­sko­czył, ponieważ w centrum roz­wią­zy­wa­nia pro­ble­mów wy­sko­czyła porada:

czytnik

Kilka chwil i mój sprzęt jest już roz­po­znany w 100% bez in­sta­la­cji i po­szu­ki­wa­nia wszyst­kich sterowników :)

czytnik2

Trochę mnie zmartwił jedynie fakt nie­roz­po­zna­nia mojej partycji z XP (nie mówię już tych z linuxem). Może to kwestia tego iż jest to wersja beta

Opty­ma­li­za­cja

Windows w stan­dar­dzie ma już to co po­trzebne. Jednak w moim przy­padku musiałem do­kon­fi­gu­ro­wać czytnik linii pa­pi­lar­nych co opisałem wyżej. Po­zo­stała mi też kwestia czcionek i wy­gła­dza­nia na ekranie.

Tu zrobię małą dygresję. Windows 7 uległ prze­pro­jek­to­wa­niu zarówno jeśli chodzi o jądro i funk­cjo­no­wa­nie ale i również menu i układ modułów. Można się trochę pogubić. Jednak w W7 zin­te­gro­wany system pomocy (w każdym oknie u góry po prawej) działa wprost re­we­la­cyj­nie. Jaką bym nie miał wąt­pli­wość gdzie co znaleźć czy co gdzie po­usta­wiać, wy­star­czy wpisać słowo kluczowe i bez­błęd­nie uzyskamy podpowiedź.

Tak było i w przy­padku wy­gła­dza­nia czcionek. System krok po kroku ułatwia nam wybór naj­lep­szej opcji w 4 krokach:

czcionki

Apli­ka­cje

Niestety Windows 7 to wciąż wersja beta, więc żaden pro­du­cent nie ma obo­wiązku do­sto­so­wa­nia swoich apli­ka­cji do jego wymogów. Z pierwszy apli­ka­cji, które poległy był mój pakiet za­bez­pie­cza­jący Norton Internet Security 2009. Po­sta­no­wi­łem spró­bo­wać z darmową Avirą i póki co działa wyśmienicie.

Co do innych apli­ka­cji, z których często ko­rzy­stam to niestety do filmów nie da się już używać SubEdita. Jest on pro­gra­mowo związany z WMP i dla każdej wersji Windowsa musi być spe­cjalna wersja. Na szybko więc sko­rzy­sta­łem z innego bardzo dobrego i dar­mo­wego BE­ST­player. Tutaj się pojawił problem kodeków. Google jak to się mówi jednak nie gryzie ;) Wszędzie poleca się Win7codecs i to jest dobry wybór. Wszyst­kie filmy chodzą bez problemu. Co dziwne, stan­dar­dowy od­twa­rzacz Windows Media Player również przypadł mi do gustu. Nie pamiętam już kiedy ostatnio z niego ko­rzy­sta­łem ale wraz z Windows 7 czemu nie. Nie ma problemu z napisami, szybko działa i in­te­gruje się z bi­blio­teką multimediów.

Za­sta­na­wiam się co robić z fi­re­wal­lem, czy zaufać temu nowemu, wbu­do­wa­nemu z Windows7 czy też posilić się jakimś ze­wnętrz­nym. Z jednej strony większe bez­pie­czeń­stwo, z drugiej kolejne procesy w tle … wol­niej­sza praca.

Wy­daj­ność

systemI tu do­cho­dzimy do głównego punktu programu, kwestii wy­daj­no­ści. Nie ukrywam to była JEDYNA rzecz, która prze­ko­nała mnie do in­sta­la­cji W7. Po wiele opiniach w In­ter­ne­cie iż 7 działa szybciej od Visty i nawet od starego i po­czci­wego XP musiałem się o tym prze­ko­nać na własnej skórze.

Jako „królik” do­świad­czalny posłużył mi … mój za­so­bo­żerny Firefox (wpis za dwa dni) :) Dlaczego? Mam za­in­sta­lo­wane kil­ka­dzie­siąt mniej­szych i więk­szych mo­dy­fi­ka­cji, które sku­tecz­nie „muliły” start FF3 na XP a na 7 .… 2s i już. Ogólnie 7 jest za­dzi­wia­jąco szybka. Na 1000% o wiele szybsza od Visty, to nie ulega wszel­kiej wąt­pli­wo­ści. Co do XP to wg mnie, również zde­cy­do­wa­nie z nim wygrywa.

Nie oszu­kujmy się, tak nie będzie na każdym sprzęcie. Aby 7 była szybsza od XP po­trze­bu­jemy co najmniej 2 rdzeni i 2GB pamięci. Na starsze kom­pu­tery XP nadal po­zo­staje jedynym rozwiązaniem.

Co do samej wy­daj­no­ści do dla użyt­kow­ni­ków laptopów ważną wzmianką będzie zapewne opisanie hi­ber­na­cji. Tak jak wszystko inne tak i hi­ber­na­cja działa spraw­niej. Usy­pia­nie i wzbu­dza­nie systemu trwa o wiele krócej niż w Viście i trochę szybciej niż w XP. Niestety, w becie same „efekty” od­po­wia­da­jące za powyższe procesy są bardzo proste. Nie mamy żadnego paska postępu. Jednak trwa to tak krótko iż można póki co w sumie wybaczyć tę małą niedogodność :)

Ogólnie mój komputer wg W7 wypadł tak:

wydajnosc

U mnie wąskim gardłem jest sto­sun­kowo wolny dysk. Ale ogólnie jak na sprzęt sprzed dwóch lat jest całkiem nieźle.

Problemy

Obecnie więk­szość pro­ble­mów dotyczy nie­kom­pa­ty­bil­nych apli­ka­cji. Jest ich raczej bardzo mało. Ja oso­bi­ście trafiłem na 2–3 które nie dały się za­in­sta­lo­wać lub też nie­po­praw­nie pracowały.

Mam jeden nie­ty­powy problem z ko­mu­ni­ka­to­rem PSI. Po hi­ber­na­cji, przy nie­wy­łą­czo­nej apli­ka­cji, po przy­wró­ce­niu sesji zmienia mi się układ kla­wia­tury i muszę re­star­to­wać PSI aby za­sko­czył ponownie.  Problem udało mi się chyba roz­wią­zać usuwając wszelkie inne profile językowe kla­wia­tur i zo­sta­wia­jąc jedynie polski programisty.

Ak­tu­ali­za­cje i Wygląd

Wpis przy­go­to­wy­wa­łem parę dni … i przez te dni sporo się zmieniło. Wersja beta posiada au­to­ma­tyczne ak­tu­ali­za­cje.  28 lutego siedzę sobie i dodaję kolejny screen do wpisu … i tak patrzę że coś nie tak … a tu pojawiły się nowe efekty :D Nagle mam i prze­źro­czy­stość okien, i trans­pa­rentny pasek start. Dodano efekty animacji mi­ni­ma­li­za­cji i mka­sy­mi­la­zji okien.  Jest też za­po­wia­dany podgląd otwar­tych okien z poziomu paska zadań. Theme miałem cały czas usta­wiony na „Aero”. Wniosek? MS testuje  nowe funk­cjo­nal­no­ści ko­rzy­sta­jąc z beta testerów z poziomu au­to­ma­tycz­nej aktualizacji.

Przycisk Windows+Tab:

tab

Podgląd otwar­tych okien z poziomu pasku zadań:

przelaczanie_okien

Podgląd otwar­tych okien bez na­jeż­dża­nia myszką na dane mini okno:

screen2

Efekt na­je­cha­nia na pokaż pulpit daje nam podgląd pulpitu bez mi­ni­ma­li­za­cji okien (gdy zmienimy po­ło­że­nie myszki ekran wraca do nor­mal­nego stanu z otwar­tymi oknami).

podglad_pulpitu

A oto krótki scre­en­cast z efektów paska zadań:

Są też ogólnie nowe animacje okien o zmiennej / ak­tu­ali­zo­wa­nej za­war­to­ści takich jak np. w ko­mu­ni­ka­to­rach in­ter­ne­to­wych. Ikonka otwar­tego ko­mu­ni­ka­tora pulsuje światłem. In­ten­syw­ność zależy od ilości i czasów komunikatów.

Do­dat­kowo efekty świetlne są gdy prze­su­wamy kursor wzdłuż ikon otwar­tych okien pro­gra­mów na paska zadań. Kolory pod­świe­tle­nia są uza­leż­nione od koloru ikonki danego programu:

Jeśli chcecie obejrzeć scre­en­ca­sta całego pulpitu za­pra­szam na tę stronę (pre­zen­ta­cja zajmuje ok 36MB i jest w wysokiej rozdzielczości).

Pod­su­mo­wa­nie

Na Windows 7 wszystko jest prostsze, bardziej in­tu­icyjne i szybsze. Jeśli MS nie pokpi sprawy i w ko­lej­nych RC a w końcu w wersji finalnej nie doda zbyt wielu nowych modułów, które spo­wol­nią prace, szykuje się w końcu godny następca XP a Vistę w końcu będzie można po cichu po­grze­bać i jak naj­szy­ciej o niej zapomnieć ;)

Jeśli znacie an­giel­ski to prze­czy­taj­cie roz­wa­ża­nia Don-a Reisinge-a odnośnie tego czy i dlaczego warto czekać na Windows 7.

Nie­cier­pli­wie czekam na kolejną wersję testową, tym razem już RC, tego systemu. Jeśli MS będzie tylko ulepszał 7 i uniknie błędów to nie­wą­tl­pli­wie będę pierwszy w kolejce po kupno finalnej wersji systemu :) Jakie zmiany spotkały 7 od bety do za­po­wia­da­nej RC możecie poczytać na blogu blogs.msdn.com. Widzę tam sporo po­ten­cjal­nych „za­mu­la­czy” i bajerków ale mam nadzieję, że wszelkie takie wo­do­try­ski będzie można wyłączyć. Prze­czy­taj­cie zwłasz­cza fragment o poprawie wydajności.

Czy warto in­sta­lo­wać już teraz W7 wiedząc, że to „jedynie” beta? Tu nie ma jed­no­znacz­nej od­po­wie­dzi. Każdy musi zde­cy­do­wać sam. W teorii ten system nie jest jeszcze stabilny i nie zaleca się go do stałego użytkowania …

Jak pisałem wyżej, w ciągu paru dni wygląd i funk­cjo­nal­ność W7 znacząco się zmieniły, obecnie mój ekran wygląda tak (na pierwszy rzut oka zmienił się tylko pasek zadań):

update

Powiem Wam tak. Od paru dni W7 jest moim jedynym i głównym systemem na laptopie :)

Tagi: microsoft, vista, w7, windows, windows 7, windows7
  • http://blog.heavygunner.net he­avy­gun­ner

    Co do prostego in­sta­la­tora, jeśli mnie pamięć wzrokowa nie myli to jest moż­li­wość utwo­rze­nia czy zmiany rozmiaru danej partycji. Opcje te znajdują się w oknie wyboru partycji przy in­sta­la­cji nie­stan­dar­do­wej przy wyborze miejsca do po­sta­wie­nia systemu.

  • http://blog.heavygunner.net he­avy­gun­ner

    Co do prostego in­sta­la­tora, jeśli mnie pamięć wzrokowa nie myli to jest moż­li­wość utwo­rze­nia czy zmiany rozmiaru danej partycji. Opcje te znajdują się w oknie wyboru partycji przy in­sta­la­cji nie­stan­dar­do­wej przy wyborze miejsca do po­sta­wie­nia systemu.

  • http://wiecek.biz Łukasz Więcek

    Ponoć Win7 roz­po­znaje pra­wi­dłowo wszyst­kie partycje stwo­rzone pod innymi Win­dow­sami, ale ze względów bez­pie­czeń­stwa ukrywa partycje sys­te­mowe. Z jednej strony krok słuszny — bo po co komu dostęp do partycji sys­te­mo­wej (mówię o zwykłym szarym użyt­kow­niku, który nie ma pojęcia np o ra­to­wa­niu systemu z innego systemu). Z drugiej jednak strony mija się to nieco z polityką Mi­cro­so­ftu, która wymusza na użyt­kow­niku trzy­ma­nie wszyst­kich swoich plików w „Do­cu­ments And Settings”. I o ile w XP mi to nie prze­szka­dzało, o tyle w Win7 trzy­ma­nie swoich plików w innej lo­ka­li­za­cji jest już nieco uciąż­liwe (ja np trzymam wszyst­kie swoje pliki na osobnej partycji).

  • http://wiecek.biz Łukasz Więcek

    Ponoć Win7 roz­po­znaje pra­wi­dłowo wszyst­kie partycje stwo­rzone pod innymi Win­dow­sami, ale ze względów bez­pie­czeń­stwa ukrywa partycje sys­te­mowe. Z jednej strony krok słuszny — bo po co komu dostęp do partycji sys­te­mo­wej (mówię o zwykłym szarym użyt­kow­niku, który nie ma pojęcia np o ra­to­wa­niu systemu z innego systemu). Z drugiej jednak strony mija się to nieco z polityką Mi­cro­so­ftu, która wymusza na użyt­kow­niku trzy­ma­nie wszyst­kich swoich plików w „Do­cu­ments And Settings”. I o ile w XP mi to nie prze­szka­dzało, o tyle w Win7 trzy­ma­nie swoich plików w innej lo­ka­li­za­cji jest już nieco uciąż­liwe (ja np trzymam wszyst­kie swoje pliki na osobnej partycji).

  • http://www.krupinski.waw.pl/ Leafnode

    Windows 7 uległ prze­pro­jek­to­wa­niu zarówno jeśli chodzi o jądro (…)” — to jednak nie jest prawda. Windows 7 miał mieć prze­pro­jek­to­wany kernel, ale jednak plany te zostały za­rzu­cone, i Win7 ma lekko uno­wo­cze­śnione jądro Visty.

  • http://www.krupinski.waw.pl/ Leafnode

    Windows 7 uległ prze­pro­jek­to­wa­niu zarówno jeśli chodzi o jądro (…)” — to jednak nie jest prawda. Windows 7 miał mieć prze­pro­jek­to­wany kernel, ale jednak plany te zostały za­rzu­cone, i Win7 ma lekko uno­wo­cze­śnione jądro Visty.

  • http://www.coreit.pl Fiercio

    Odnośnie nie wykrycia partycji z systemem — to wy­star­czy wejść po prostu do panelu ste­ro­wa­nia > narzędzi za­awan­so­wa­nych > za­rzą­dza­nia kom­pu­te­rem i w oknie za­rzą­dza­nia dyskami po prostu przy­pi­sać tej partycji literę :)

    A in­sta­la­tor jak naj­bar­dziej ma system par­ty­cjo­no­wa­nia.
    Jeśli on nie zadowala, to zawsze jest moż­li­wość od­pa­le­nia diskparta.

    Co śmiesz­niej­sze — to wtedy można sobie go za­in­sta­lo­wać na… pliku VHD ;)

    • http://ittechblog.pl iTomek

      Ooo racja :) Mam już dysk. Dzięki :)

      Co do par­ty­cjo­no­wa­nia podczas in­sta­la­cji to u mnie nie dało rady zmienić rozmiaru partycji :( Na­rzę­dzie było niekatywne.

  • http://www.coreit.pl Fiercio

    Odnośnie nie wykrycia partycji z systemem — to wy­star­czy wejść po prostu do panelu ste­ro­wa­nia > narzędzi za­awan­so­wa­nych > za­rzą­dza­nia kom­pu­te­rem i w oknie za­rzą­dza­nia dyskami po prostu przy­pi­sać tej partycji literę :)

    A in­sta­la­tor jak naj­bar­dziej ma system par­ty­cjo­no­wa­nia.
    Jeśli on nie zadowala, to zawsze jest moż­li­wość od­pa­le­nia diskparta.

    Co śmiesz­niej­sze — to wtedy można sobie go za­in­sta­lo­wać na… pliku VHD ;)

    • http://ittechblog.pl Tomasz Fiedoruk

      Ooo racja :) Mam już dysk. Dzięki :)

      Co do par­ty­cjo­no­wa­nia podczas in­sta­la­cji to u mnie nie dało rady zmienić rozmiaru partycji :( Na­rzę­dzie było niekatywne.

  • http://www.pajmon.com Piotr Bielecki

    Ko­rzy­stam z Windows 7 prak­tycz­nie drugi miesiąc, posiadam build 7000 (pytanie — skąd mogę pobrać 7022?)
    W7 zajmuje mniej miejsca na dysku i fak­tycz­nie ge­ne­ral­nie chodzi szybciej i spraw­niej niż Vista jaką dostałem z laptopem. Na początku wydaje się, że system jest kom­plet­nie gotowy — żadna beta, tylko stabilna wersja lepsza od „obo­wią­zu­ją­cego” systemu. Jednak, po miesiącu po­ja­wiają się drobne krzaczki, które nie tyle prze­szka­dzają, co in­for­mują — tak, to jednak beta.
    Ak­tu­ali­za­cje au­to­ma­tyczne potrafią za­sko­czyć — w trakcie pracy mrugnęło ekranem i znikło Aero — za nic nie mogłem go włączyć. Odło­ży­łem to „na potem” i za pół godziny już samo działało.
    Z takich wy­raź­niej­szych spraw, to pakiet Adobe chodzi zde­cy­do­wa­nie mniej sta­bil­nie niż pod Vista (pomijam Windows 2000, pod którym wersja 7 chodziła jak burza). Adobe się nie prze­wraca (choć za­li­czy­łem trzy razy BSOD pod Windows7), ale uru­cha­mia się zde­cy­do­wa­nie wolniej na moim laptopie i pewne operacje, jak choćby prze­cią­ga­nie obrazka z dysku do Pho­to­shopa trwa dłużej i po prostu „dziwnie”.

    • http://ittechblog.pl iTomek

      7022 jest na tor­ren­tach ;) Ja używam bo w becie uczest­ni­czę oficjalnie :)

      Z tego co sły­sza­łem 7022 znacząco się różni od 7000 jeśli chodzi o do­pra­co­wa­nia błędów bety.

      Produkty Adobe chodzą mi szybciej i sta­bil­niej niż na XP :)

  • http://www.pajmon.com Piotr Bielecki

    Ko­rzy­stam z Windows 7 prak­tycz­nie drugi miesiąc, posiadam build 7000 (pytanie — skąd mogę pobrać 7022?)
    W7 zajmuje mniej miejsca na dysku i fak­tycz­nie ge­ne­ral­nie chodzi szybciej i spraw­niej niż Vista jaką dostałem z laptopem. Na początku wydaje się, że system jest kom­plet­nie gotowy — żadna beta, tylko stabilna wersja lepsza od „obo­wią­zu­ją­cego” systemu. Jednak, po miesiącu po­ja­wiają się drobne krzaczki, które nie tyle prze­szka­dzają, co in­for­mują — tak, to jednak beta.
    Ak­tu­ali­za­cje au­to­ma­tyczne potrafią za­sko­czyć — w trakcie pracy mrugnęło ekranem i znikło Aero — za nic nie mogłem go włączyć. Odło­ży­łem to „na potem” i za pół godziny już samo działało.
    Z takich wy­raź­niej­szych spraw, to pakiet Adobe chodzi zde­cy­do­wa­nie mniej sta­bil­nie niż pod Vista (pomijam Windows 2000, pod którym wersja 7 chodziła jak burza). Adobe się nie prze­wraca (choć za­li­czy­łem trzy razy BSOD pod Windows7), ale uru­cha­mia się zde­cy­do­wa­nie wolniej na moim laptopie i pewne operacje, jak choćby prze­cią­ga­nie obrazka z dysku do Pho­to­shopa trwa dłużej i po prostu „dziwnie”.

    • http://ittechblog.pl Tomasz Fiedoruk

      7022 jest na tor­ren­tach ;) Ja używam bo w becie uczest­ni­czę oficjalnie :)

      Z tego co sły­sza­łem 7022 znacząco się różni od 7000 jeśli chodzi o do­pra­co­wa­nia błędów bety.

      Produkty Adobe chodzą mi szybciej i sta­bil­niej niż na XP :)

  • http://itporady.pl Bartek

    Warto prze­czy­tać: Windows 7 Lets You Finally Unin­stall Internet Explorer (Kinda) :)
    http://lifehacker.com/5164286/windows-7-lets-you-finally-uninstall-internet-explorer-kinda

    • http://ittechblog.pl iTomek

      Wczoraj wyciekł build 7048 64bit a jutro ma się pojawić 32bit — to on podobno ma ten „fiuczers”.

  • http://itporady.pl Bartek

    Warto prze­czy­tać: Windows 7 Lets You Finally Unin­stall Internet Explorer (Kinda) :)
    http://lifehacker.com/5164286/windows-7-lets-you-finally-uninstall-internet-explorer-kinda

    • http://ittechblog.pl Tomasz Fiedoruk

      Wczoraj wyciekł build 7048 64bit a jutro ma się pojawić 32bit — to on podobno ma ten „fiuczers”.

  • http://www.pajmon.com Piotr Bielecki

    Tomasz, w takim razie pytanie (może się orien­tu­jesz): gdy zassam nowy build z torrenta, będę mógł go ak­ty­wo­wać tym serialem jakim ak­ty­wo­wa­łem b.7000? Mam ory­gi­nalny serial do W7, bo grzecz­nie za­re­je­stro­wa­łem się na stronie M$ kiedy jeszcze było można, za­ak­ty­wo­wa­łem wersją którą pobrałem i tak się za­sta­na­wiam, czy ściągnąć tą nowszą wersję i spraw­dzić, czy fak­tycz­nie lepsza?

    Ach, jak cieszy moż­li­wość od­in­sta­lo­wa­nia IE! Bardzo dziwnie za­cho­wuje się mnóstwo stron pod IE8, nie podoba mi się to.

    • http://wiecek.biz Łukasz Więcek

      Serial będzie działał we wszyst­kich buildach.

      A z tym od­in­sta­lo­wa­niem IE to radzę się nie napalać ;) Niby można, ale moim zdaniem od­in­stlo­wa­nie IE będzie czymś w rodzaju strze­le­nia sobie samobója. Zbyt dużo apli­ka­cji jest uza­leż­nio­nych od iexplore.exe, żeby można było go tak bez­kar­nie wyrzucić z systemu. A że IE strony się dziwnie za­cho­wują pod IE8… no cóż — zawsze można go po prostu nie używać ;)

    • http://ittechblog.pl iTomek

      Serial działa ale co naj­waż­niej­sze ak­ty­wa­cja działa :) Na tych pi­rac­kich keyach z netu prze­waż­nie nie da się ak­ty­wo­wać w pełni systemu.

      A apropo buildów to ja się już po­gu­bi­łem. W ciągu ostat­nich 4 dni pojawiły się in­for­ma­cje o 6 nowych buildach i cholera wie które są z MS a które to oszustwa.

  • http://www.pajmon.com Piotr Bielecki

    Tomasz, w takim razie pytanie (może się orien­tu­jesz): gdy zassam nowy build z torrenta, będę mógł go ak­ty­wo­wać tym serialem jakim ak­ty­wo­wa­łem b.7000? Mam ory­gi­nalny serial do W7, bo grzecz­nie za­re­je­stro­wa­łem się na stronie M$ kiedy jeszcze było można, za­ak­ty­wo­wa­łem wersją którą pobrałem i tak się za­sta­na­wiam, czy ściągnąć tą nowszą wersję i spraw­dzić, czy fak­tycz­nie lepsza?

    Ach, jak cieszy moż­li­wość od­in­sta­lo­wa­nia IE! Bardzo dziwnie za­cho­wuje się mnóstwo stron pod IE8, nie podoba mi się to.

    • http://wiecek.biz Łukasz Więcek

      Serial będzie działał we wszyst­kich buildach.

      A z tym od­in­sta­lo­wa­niem IE to radzę się nie napalać ;) Niby można, ale moim zdaniem od­in­stlo­wa­nie IE będzie czymś w rodzaju strze­le­nia sobie samobója. Zbyt dużo apli­ka­cji jest uza­leż­nio­nych od iexplore.exe, żeby można było go tak bez­kar­nie wyrzucić z systemu. A że IE strony się dziwnie za­cho­wują pod IE8… no cóż — zawsze można go po prostu nie używać ;)

    • http://ittechblog.pl Tomasz Fiedoruk

      Serial działa ale co naj­waż­niej­sze ak­ty­wa­cja działa :) Na tych pi­rac­kich keyach z netu prze­waż­nie nie da się ak­ty­wo­wać w pełni systemu.

      A apropo buildów to ja się już po­gu­bi­łem. W ciągu ostat­nich 4 dni pojawiły się in­for­ma­cje o 6 nowych buildach i cholera wie które są z MS a które to oszustwa.

  • http://www.pajmon.com Piotr Bielecki

    Ścią­gną­łem z Torrenta Windows7 build 7048 datowany 090219 — po­sta­no­wi­łem zrobić upgrade zamiast czystej in­sta­la­cji, bo chciałem oszczę­dzić sobie czasu in­sta­la­cji całego softu. O, ja naiwny — upgrade trwało ponad dwie godziny! Szybciej bym za­in­sta­lo­wał nowy Windows i w tym czasie połowę softu nie­zbęd­nego do pracy.

    Co ciekawe — robiłem upgrade Windows po raz pierwszy, więc nie wiem jak było z tym wcze­śniej, ale uru­cho­mi­łem in­sta­la­cję z poziomu dzia­ła­ją­cego Windowsa. I gdy po 20 minutach czekania na (chyba)„przetransferowanie ustawień ist­nie­ją­cego opro­gra­mo­wa­nia” wci­sną­łem Alt+Tab nor­mal­nie zo­ba­czy­łem pulpit, uru­cho­mi­łem Firefoxa i czytałem jakieś forum. Prawie jak pod Linuksem! Tyle, że po pierw­szym re­star­cie już nie było mowy o ko­rzy­sta­niu z kom­pu­tera i ponad godzinę leżałem i czytałem zaległe gazety…

    Tak jak mó­wi­li­ście — ten sam serial pobrany ze strony M$ pozwolił mi uru­cho­mić i ak­ty­wo­wać mój nowy Windows 7.

  • http://www.pajmon.com Piotr Bielecki

    Ścią­gną­łem z Torrenta Windows7 build 7048 datowany 090219 — po­sta­no­wi­łem zrobić upgrade zamiast czystej in­sta­la­cji, bo chciałem oszczę­dzić sobie czasu in­sta­la­cji całego softu. O, ja naiwny — upgrade trwało ponad dwie godziny! Szybciej bym za­in­sta­lo­wał nowy Windows i w tym czasie połowę softu nie­zbęd­nego do pracy.

    Co ciekawe — robiłem upgrade Windows po raz pierwszy, więc nie wiem jak było z tym wcze­śniej, ale uru­cho­mi­łem in­sta­la­cję z poziomu dzia­ła­ją­cego Windowsa. I gdy po 20 minutach czekania na (chyba)„przetransferowanie ustawień ist­nie­ją­cego opro­gra­mo­wa­nia” wci­sną­łem Alt+Tab nor­mal­nie zo­ba­czy­łem pulpit, uru­cho­mi­łem Firefoxa i czytałem jakieś forum. Prawie jak pod Linuksem! Tyle, że po pierw­szym re­star­cie już nie było mowy o ko­rzy­sta­niu z kom­pu­tera i ponad godzinę leżałem i czytałem zaległe gazety…

    Tak jak mó­wi­li­ście — ten sam serial pobrany ze strony M$ pozwolił mi uru­cho­mić i ak­ty­wo­wać mój nowy Windows 7.

  • Pingback: Aktualizacja / Upgrade Windows 7 RC 7048 | IT Tech Blog

  • Pingback: Windows, Linux, MacOS - Na czym blogować? | TopBlogger

  • Pingback: Windows 7 RC Release Candidate na 13m dla każdego za darmo | IT Tech Blog

  • Pingback: Optymalizacja Windows 7 | IT Tech Blog

  • delphi3

    A u mnie niestety coś jest nie tak :(. Mam T61 o podobnej kon­fi­gu­ra­cji jak autor artykułu (ram 4GB). Za­in­sta­lo­wa­łem system Widndows 7 RC (70?? — nie pamiętam), prawie wszystko pięknie mi się po­in­sta­lo­wało — oczy­wi­ście po pobraniu kilku poprawek. Prawie, bo mam problem z kartą gra­ficzną, wykrył mi kartę VGA (czy jakoś tak) i nie idzie uak­tu­al­nić ste­row­ni­ków dla nvidii :(. Nie ściąga mi już żadnych poprawek, przy próbie ista­la­cji ze strony nvidii wy­sko­czył ko­mu­niakt, że pro­du­cent ma włsane opro­gra­mo­wa­nie (czy coś w tym stylu). Ścią­gną­łem więc strow­niki ze strony nvidii i niestey podczas próby in­sta­la­cji wy­sko­czył błąd, że nie dla tej wersji windowsa (pró­bo­wa­łem i 32-bit i 64-bit — to samo). Musiałem powrócić do Visty :(. Czy ktoś ma jakiś pomysł?

    • http://ittechblog.pl iTomek

      U mnie po in­sta­la­cji W7 dociągał au­to­ma­tycz­nie ste­row­niki z Nvidii. Masz stałe po­łą­cze­nie z Internetem?

  • delphi3

    A u mnie niestety coś jest nie tak :(. Mam T61 o podobnej kon­fi­gu­ra­cji jak autor artykułu (ram 4GB). Za­in­sta­lo­wa­łem system Widndows 7 RC (70?? — nie pamiętam), prawie wszystko pięknie mi się po­in­sta­lo­wało — oczy­wi­ście po pobraniu kilku poprawek. Prawie, bo mam problem z kartą gra­ficzną, wykrył mi kartę VGA (czy jakoś tak) i nie idzie uak­tu­al­nić ste­row­ni­ków dla nvidii :(. Nie ściąga mi już żadnych poprawek, przy próbie ista­la­cji ze strony nvidii wy­sko­czył ko­mu­niakt, że pro­du­cent ma włsane opro­gra­mo­wa­nie (czy coś w tym stylu). Ścią­gną­łem więc strow­niki ze strony nvidii i niestey podczas próby in­sta­la­cji wy­sko­czył błąd, że nie dla tej wersji windowsa (pró­bo­wa­łem i 32-bit i 64-bit — to samo). Musiałem powrócić do Visty :(. Czy ktoś ma jakiś pomysł?

    • http://ittechblog.pl Tomasz Fiedoruk

      U mnie po in­sta­la­cji W7 dociągał au­to­ma­tycz­nie ste­row­niki z Nvidii. Masz stałe po­łą­cze­nie z Internetem?

  • Teeron

    ale wy per­do­lita zjebana bedzie win7 podczas ładowani boot.i wy­star­czy tylko za­in­fe­ko­wac plik i po sprawie mieli to na prawic ale to by trzeba od nowa pisac cały system i mi­cro­soft znów bedzie trzepał kase bo ludzie są tepi jak but bo jak masowo by wy­je­chali do sadu tak kazdy miał win7 za darmo choc zjebana

  • Teeron

    ale wy per­do­lita zjebana bedzie win7 podczas ładowani boot.i wy­star­czy tylko za­in­fe­ko­wac plik i po sprawie mieli to na prawic ale to by trzeba od nowa pisac cały system i mi­cro­soft znów bedzie trzepał kase bo ludzie są tepi jak but bo jak masowo by wy­je­chali do sadu tak kazdy miał win7 za darmo choc zjebana

  • http://itporady.pl/ Bartek

    Warto prze­czy­tać: Windows 7 Lets You Finally Unin­stall Internet Explorer (Kinda) :)
    http://lifehacker.com/5164286/windows-7-lets-yo…

  • Antoma

    Witam, ciekawy art. Uzu­peł­nie­nei tych in­for­ma­cji można też znaleźć szybko na http://windows7forum.pl

  • Antoma

    Witam, ciekawy art. Uzu­peł­nie­nei tych in­for­ma­cji można też znaleźć szybko na http://windows7forum.pl