Data: 24.3.2009 o 13:47 Kategoria: Software
50zł za Kaspersky Internet Security 2009

Home.pl ruszyło z nową promocją. Dlaczego warto o niej wspo­mnieć? Po pierwsze, tym razem, co bardzo mnie cieszy, jest ona skie­ro­wa­nia nie tylko dla nowych klientów ale również dla obecnych. Po drugie 50zł za KIS2009 czyli jeden z naj­lep­szych pakietów do ochrony naszych kom­pu­te­rów to na prawdę niewiele :) Więc jeśli już masz konto / usługę w home.pl to warto pomyśleć o kupnie ww oprogramowania :)

Co prawda promocja trwa już od 4 lutego ale maila z in­for­ma­cją dostałem dopiero teraz.

Tagi: antywirus, firewall, kaspersky, promocje, security
  • http://www.damek.eu Damian

    Ja też dzisiaj dostałem dopiero maila ;)

  • http://www.damek.eu Damian

    Ja też dzisiaj dostałem dopiero maila ;)

  • http://www.rankingbux.yoyo.pl/ Ranking bux

    :) Za­sta­no­wię się czy nie opuścić po­czci­wego Noda32 i zastąpić go Ka­sper­skym :P

  • http://www.rankingbux.yoyo.pl/ Ranking bux

    :) Za­sta­no­wię się czy nie opuścić po­czci­wego Noda32 i zastąpić go Ka­sper­skym :P

  • WoofeR

    Liczyli na rozgłos po dzi­siej­szym spamie. I udało im się :P.

  • WoofeR

    Liczyli na rozgłos po dzi­siej­szym spamie. I udało im się :P.

  • http://justablog.pl Igor Chudy / vellkan

    Ja również dostałem mail’a dzisiaj. I za­sta­na­wiam się nad tym, tylko, że po­trze­buję licencję na firmę i nie wiem jak to wygląda, nie za­po­zna­łem się z Re­gu­la­mi­nem jeszcze ;)
    Ale oferta jest więcej niż ciekawa.

  • http://justablog.pl Igor Chudy / vellkan

    Ja również dostałem mail’a dzisiaj. I za­sta­na­wiam się nad tym, tylko, że po­trze­buję licencję na firmę i nie wiem jak to wygląda, nie za­po­zna­łem się z Re­gu­la­mi­nem jeszcze ;)
    Ale oferta jest więcej niż ciekawa.

  • http://rafal.drezek.info Rafał

    złotówki bym nie dał. Po co!?
    Po pierwsze lepiej ko­rzy­stać z Linuksa, który jest bez­pieczny, a po drugie są darmowe od­po­wied­niki.
    Płatne programy typu „an­ty­wi­rus” są dla lamerów, którzy nie wiedzą, że mogą je mieć za darmo. Np. taki Avast Home jest darmowy, a mój kolega w USA wywalił na jakiś program 70 baksów. I po co ???
    O nie­ele­ganc­kich spo­so­bach chwy­ta­nia klientów w temacie za­bez­pie­czeń
    na­pi­sa­łem kiedyś tu:
    Jak sku­tecz­nie znie­chę­cić po­ten­cjal­nego klienta

  • http://rafal.drezek.info Rafał

    złotówki bym nie dał. Po co!?
    Po pierwsze lepiej ko­rzy­stać z Linuksa, który jest bez­pieczny, a po drugie są darmowe od­po­wied­niki.
    Płatne programy typu „an­ty­wi­rus” są dla lamerów, którzy nie wiedzą, że mogą je mieć za darmo. Np. taki Avast Home jest darmowy, a mój kolega w USA wywalił na jakiś program 70 baksów. I po co ???
    O nie­ele­ganc­kich spo­so­bach chwy­ta­nia klientów w temacie za­bez­pie­czeń
    na­pi­sa­łem kiedyś tu:
    Jak sku­tecz­nie znie­chę­cić po­ten­cjal­nego klienta

  • http://mlodytata.pl Przemek

    przy prze­dłu­że­niu umowy lub pod­pi­sa­niu nowej w plus gsm KIS2009 dostaje się za ok. 8,50 zł ;)

  • http://mlodytata.pl Przemek

    przy prze­dłu­że­niu umowy lub pod­pi­sa­niu nowej w plus gsm KIS2009 dostaje się za ok. 8,50 zł ;)

  • WoofeR

    Jeśli Ty Rafał po­rów­nu­jesz Avasta do KIS’a czy NOD’a, to ja wolę zostać lamerem ;-)

  • WoofeR

    Jeśli Ty Rafał po­rów­nu­jesz Avasta do KIS’a czy NOD’a, to ja wolę zostać lamerem ;-)

  • http://rafal.drezek.info Rafał

    WoofeR: Avast był przy­kła­dem czegoś, co można mieć za darmo dla za­sto­so­wań domowych.
    Oczy­wi­ście są lepsze i gorsze programy, lepsza i gorsza ochrona, ale fakt jest taki, że jeszcze nigdy nikt mi się nie włamał na kompa (mam pu­bliczne IP), jak chcę to jestem ano­ni­mowy (np. poprzez jakieś proxy, zobacz tu: Prosta metoda na ukrycie adresu IP), a o tym co to wirus za­po­mnia­łem już kilka lat temu (ostatni eg­zem­plarz wi­dzia­łem chyba w 2000 roku). Cud? Nie. Po prostu Linux.
    Sta­ty­stycz­nie naj­wię­cej pro­ble­mów mają z reguły osoby, które ko­rzy­stają z patentów Mi­cro­so­ftu (IE to chyba naj­bar­dziej dziurawa prze­glą­darka, naj­lep­sze jest podobno Safari) lub coś tam próbują z lewym softem (cracki będące tro­ja­nami lub jakieś źle skon­fi­gu­ro­wane klienty P2P).
    Jak ktoś nieco zna się na in­for­ma­tyce, to dobrym patentem jest po­sta­wie­nie Linuksa (pewnie więk­szość osób korzysta z kom­pu­tera do prze­glą­da­nia In­ter­netu, czytania mejli i edycji do­ku­men­tów — a to wszystko ma Linux za darmo) i jak już trzeba coś po­dzia­łać z Windows to wyjścia są trzy: WINE, dual boot lub wir­tu­ali­za­cja (np. vmware).
    po­zdra­wiam
    R

  • http://rafal.drezek.info Rafał

    WoofeR: Avast był przy­kła­dem czegoś, co można mieć za darmo dla za­sto­so­wań domowych.
    Oczy­wi­ście są lepsze i gorsze programy, lepsza i gorsza ochrona, ale fakt jest taki, że jeszcze nigdy nikt mi się nie włamał na kompa (mam pu­bliczne IP), jak chcę to jestem ano­ni­mowy (np. poprzez jakieś proxy, zobacz tu: Prosta metoda na ukrycie adresu IP), a o tym co to wirus za­po­mnia­łem już kilka lat temu (ostatni eg­zem­plarz wi­dzia­łem chyba w 2000 roku). Cud? Nie. Po prostu Linux.
    Sta­ty­stycz­nie naj­wię­cej pro­ble­mów mają z reguły osoby, które ko­rzy­stają z patentów Mi­cro­so­ftu (IE to chyba naj­bar­dziej dziurawa prze­glą­darka, naj­lep­sze jest podobno Safari) lub coś tam próbują z lewym softem (cracki będące tro­ja­nami lub jakieś źle skon­fi­gu­ro­wane klienty P2P).
    Jak ktoś nieco zna się na in­for­ma­tyce, to dobrym patentem jest po­sta­wie­nie Linuksa (pewnie więk­szość osób korzysta z kom­pu­tera do prze­glą­da­nia In­ter­netu, czytania mejli i edycji do­ku­men­tów — a to wszystko ma Linux za darmo) i jak już trzeba coś po­dzia­łać z Windows to wyjścia są trzy: WINE, dual boot lub wir­tu­ali­za­cja (np. vmware).
    po­zdra­wiam
    R

  • WoofeR

    Nie­ko­niecz­nie trzeba ko­rzy­stać z do­bro­dziejstw Linuksa, aby posiadać bez­pieczny system. Główna ochrona to tryb ad­mi­ni­stro­wany, w przy­padku Visty (z której nie wstydzę się ko­rzy­stać) jest to UAC, a naj­le­piej do­dat­kowo do­in­sta­lo­wany Norton UAC dzięki któremu można tworzyć de­fi­ni­cje dla których funkcji systemu czy pro­gra­mów UAC ma au­to­ma­tycz­nie zwięk­szać upraw­nie­nia użyt­kow­nika lub nie. Dzięki takiemu za­bez­pie­cze­niu ja­ki­kol­wiek szkodnik chcący prze­do­stać się do systemu nie będzie miał do tego upraw­nień. Kolejnym za­bez­pie­cze­niem jeśli jednak (przy­pad­kowo ;) ), za­twier­dzi się in­sta­la­cję nie­zna­nego softu jest an­ty­wi­rus (+an­ty­spy­ware), fakt… nie jest wymagany Nod32 czy Ka­sper­sky, ale proszę, nie mówmy tutaj o Avaście. Zde­cy­do­wa­nie lepszym an­ty­wi­rem jest Avira obecnie wy­gry­wa­jąca w więk­szo­ści ran­kin­gów. W przy­padku po­wyż­szej kon­fi­gu­ra­cji nawet nie jest wymagane po­sia­da­nie fi­re­walla. Mimo ciągłej pracy z sys­te­mami MS, sprzęt na którym pracuję od kilku ładnych lat nie został za­in­fe­ko­wany. Cud? Nie, świadomy użyt­kow­nik, nie­ko­niecz­nie dzia­ła­jący na Linuksie ;-).

  • WoofeR

    Nie­ko­niecz­nie trzeba ko­rzy­stać z do­bro­dziejstw Linuksa, aby posiadać bez­pieczny system. Główna ochrona to tryb ad­mi­ni­stro­wany, w przy­padku Visty (z której nie wstydzę się ko­rzy­stać) jest to UAC, a naj­le­piej do­dat­kowo do­in­sta­lo­wany Norton UAC dzięki któremu można tworzyć de­fi­ni­cje dla których funkcji systemu czy pro­gra­mów UAC ma au­to­ma­tycz­nie zwięk­szać upraw­nie­nia użyt­kow­nika lub nie. Dzięki takiemu za­bez­pie­cze­niu ja­ki­kol­wiek szkodnik chcący prze­do­stać się do systemu nie będzie miał do tego upraw­nień. Kolejnym za­bez­pie­cze­niem jeśli jednak (przy­pad­kowo ;) ), za­twier­dzi się in­sta­la­cję nie­zna­nego softu jest an­ty­wi­rus (+an­ty­spy­ware), fakt… nie jest wymagany Nod32 czy Ka­sper­sky, ale proszę, nie mówmy tutaj o Avaście. Zde­cy­do­wa­nie lepszym an­ty­wi­rem jest Avira obecnie wy­gry­wa­jąca w więk­szo­ści ran­kin­gów. W przy­padku po­wyż­szej kon­fi­gu­ra­cji nawet nie jest wymagane po­sia­da­nie fi­re­walla. Mimo ciągłej pracy z sys­te­mami MS, sprzęt na którym pracuję od kilku ładnych lat nie został za­in­fe­ko­wany. Cud? Nie, świadomy użyt­kow­nik, nie­ko­niecz­nie dzia­ła­jący na Linuksie ;-).

  • http://rafal.drezek.info Rafał

    zgadzam się w tym, że świadomy użyt­kow­nik sobie jakoś poradzi, ale:
    + sta­ty­styki nie znają litości — naj­bar­dziej dziurawe jest IE — wniosek prosty; unikać IE jak ognia…no chyba że ktoś czuje potrzebę wydania do­dat­ko­wych paru złotych
    + liczba ataków na systemy typu Windows jest dużo większa (ok. Linux jest mniej po­pu­larny, więc wiadomo że siłą rzeczy ataków będzie mniej, ale mimo wszystko jest to plus — podobnie jak MacOS)
    + ja na swoim Win­dow­sie (w pracy!… bo przecież nie w domu) co jakiś czas widzę blue screen’a. Z Linuksem nie mam pro­ble­mów. Nie wspo­mi­nam o tym jak bardzo zamulilo nasze IT kom­pu­tery pro­gra­mami które mają chronić, spraw­dzać pacze itp…paranoja! 10–15 minut zanim się uruchomi system i będzie gotowy do pracy.
    + System ope­ra­cyjny Windows + cała masa gadżetów w stylu Kasperky to kon­kretna kasa. Teraz kuzynce będę składał kompa i mówię tak: wybór jest prosty — daj mi do­dat­kowe kilkaset złoty a będzie sofcik Mi­cro­soft (system i office)…i to już jest argument. Linux i Ope­nOf­fice jest darmowy. Oczy­wi­ście jak ktoś chce komputer, aby grać w Wiedź­mina, to nie ma wyboru (i na tym polega tragedia — uza­leż­nie­nie nie jest niczym dobrym)
    + kupując Windows Vista po­trzebny jest bardziej wy­pa­siony komputer. Z całym sza­cun­kiem, ale Vista to chyba naj­więk­sza porażka Microsoftu…na szczę­ście sam pro­du­cent zdaje sobie z tego sprawę, więc może kolejne wersje tak nie rozczarują.

    …ok za bardzo odbiegam tu od tematu, więc na tym zakończę ;-)

    Jak ktoś chce wydać pie­nią­dze, to proszę bardzo. Mamy wolny rynek.
    Oso­bi­ście na­ma­wiał­bym do za­sta­no­wie­nia się czy warto.
    pozdr.R

  • http://rafal.drezek.info Rafał

    zgadzam się w tym, że świadomy użyt­kow­nik sobie jakoś poradzi, ale:
    + sta­ty­styki nie znają litości — naj­bar­dziej dziurawe jest IE — wniosek prosty; unikać IE jak ognia…no chyba że ktoś czuje potrzebę wydania do­dat­ko­wych paru złotych
    + liczba ataków na systemy typu Windows jest dużo większa (ok. Linux jest mniej po­pu­larny, więc wiadomo że siłą rzeczy ataków będzie mniej, ale mimo wszystko jest to plus — podobnie jak MacOS)
    + ja na swoim Win­dow­sie (w pracy!… bo przecież nie w domu) co jakiś czas widzę blue screen’a. Z Linuksem nie mam pro­ble­mów. Nie wspo­mi­nam o tym jak bardzo zamulilo nasze IT kom­pu­tery pro­gra­mami które mają chronić, spraw­dzać pacze itp…paranoja! 10–15 minut zanim się uruchomi system i będzie gotowy do pracy.
    + System ope­ra­cyjny Windows + cała masa gadżetów w stylu Kasperky to kon­kretna kasa. Teraz kuzynce będę składał kompa i mówię tak: wybór jest prosty — daj mi do­dat­kowe kilkaset złoty a będzie sofcik Mi­cro­soft (system i office)…i to już jest argument. Linux i Ope­nOf­fice jest darmowy. Oczy­wi­ście jak ktoś chce komputer, aby grać w Wiedź­mina, to nie ma wyboru (i na tym polega tragedia — uza­leż­nie­nie nie jest niczym dobrym)
    + kupując Windows Vista po­trzebny jest bardziej wy­pa­siony komputer. Z całym sza­cun­kiem, ale Vista to chyba naj­więk­sza porażka Microsoftu…na szczę­ście sam pro­du­cent zdaje sobie z tego sprawę, więc może kolejne wersje tak nie rozczarują.

    …ok za bardzo odbiegam tu od tematu, więc na tym zakończę ;-)

    Jak ktoś chce wydać pie­nią­dze, to proszę bardzo. Mamy wolny rynek.
    Oso­bi­ście na­ma­wiał­bym do za­sta­no­wie­nia się czy warto.
    pozdr.R

  • http://justablog.pl Igor Chudy / vellkan

    W całym tym wszyst­kim za­po­mi­na­cie o jednym. Ja, jako wła­ści­ciel firmy nie mam opcji dar­mo­wego opro­gra­mo­wa­nia. Tzn. oprócz Gimpa i OpenOffice’a nie ma innych pro­gra­mów, które można używać ko­mer­cyj­nie i darmowo.
    A w takim wypadku, jeśli mam zapłacić za jedną licencję od 100 do 250 zł za an­ty­wi­rusa to wolę jednak zapłacić 50 zł za KIS’a niż ponad 100 zł za Avast’a który jest jednak słabszy od Kaspersky’iego.
    Te­sto­wa­łem wiele an­ty­wi­ru­sów i wiem, że KIS bardzo się poprawił od zeszłej edycji.
    Poza tym, na Linuksie ope­ro­wa­nie pakietem Adobe’a nie było dla mnie takie proste, a jak już wydałem ponad 6000 zł na Adobe’a to uwierz mi, że 250 zł na Windows’a to był pryszcz…
    Choć faktem jest, że przy tej kwocie również an­ty­wi­rus byłby niedrogi, ale 200 zł rocznie to jest dosyć sporo.
    A teraz? Dzięki ofercie dla firm jako po­sia­dacz karty Ma­ster­card dostałem darmową licencję na BitDefender’a Internet Security.

    Tyle moje dygresji ;)

  • http://justablog.pl Igor Chudy / vellkan

    W całym tym wszyst­kim za­po­mi­na­cie o jednym. Ja, jako wła­ści­ciel firmy nie mam opcji dar­mo­wego opro­gra­mo­wa­nia. Tzn. oprócz Gimpa i OpenOffice’a nie ma innych pro­gra­mów, które można używać ko­mer­cyj­nie i darmowo.
    A w takim wypadku, jeśli mam zapłacić za jedną licencję od 100 do 250 zł za an­ty­wi­rusa to wolę jednak zapłacić 50 zł za KIS’a niż ponad 100 zł za Avast’a który jest jednak słabszy od Kaspersky’iego.
    Te­sto­wa­łem wiele an­ty­wi­ru­sów i wiem, że KIS bardzo się poprawił od zeszłej edycji.
    Poza tym, na Linuksie ope­ro­wa­nie pakietem Adobe’a nie było dla mnie takie proste, a jak już wydałem ponad 6000 zł na Adobe’a to uwierz mi, że 250 zł na Windows’a to był pryszcz…
    Choć faktem jest, że przy tej kwocie również an­ty­wi­rus byłby niedrogi, ale 200 zł rocznie to jest dosyć sporo.
    A teraz? Dzięki ofercie dla firm jako po­sia­dacz karty Ma­ster­card dostałem darmową licencję na BitDefender’a Internet Security.

    Tyle moje dygresji ;)

  • http://www.8p.pl arek

    A nie lepiej podpisać umowę z Plus GSM? Abo­na­ment śmieszny, a za 1,22 zł masz KIS na 2 lata.

  • http://www.8p.pl arek

    A nie lepiej podpisać umowę z Plus GSM? Abo­na­ment śmieszny, a za 1,22 zł masz KIS na 2 lata.

  • TESTOWY

    Coz, ja uwazam ze 50 zl to na zachete a za rok, bedzie bol jak skonczy sie promocja

    Oso­bi­scie polecam kupic w podobnej cenie i jeszcze cos z tego miec , czyli pendrive.
    http://pcwirus.com/pendrive-4gb-kaspersky-internet-security-2010-gratis.html

    Po drugie, jak sie chce kupic cos dobrego i w dobrej cenie, to trzeba pytac sie tych firm, co od lat oferuje an­ty­wi­rusy, bo z musu musza je spraw­dzac a i cene da sie dostac dobra

  • TESTOWY

    Coz, ja uwazam ze 50 zl to na zachete a za rok, bedzie bol jak skonczy sie promocja

    Oso­bi­scie polecam kupic w podobnej cenie i jeszcze cos z tego miec , czyli pendrive.
    http://pcwirus.com/pendrive-4gb-kaspersky-internet-security-2010-gratis.html

    Po drugie, jak sie chce kupic cos dobrego i w dobrej cenie, to trzeba pytac sie tych firm, co od lat oferuje an­ty­wi­rusy, bo z musu musza je spraw­dzac a i cene da sie dostac dobra

  • Pawel

    Jak już pisałem, polecam darmowe dys­try­bu­cje Linuxa, na które nie ma wirusów.
    http://niezwyczajni.co.cc/linux/o-linuxie/ – Rozmowa na temat Linuxa
    http://ubuntu.pl – Polska strona naj­ła­twiej­szej w obsłudze dys­try­bu­cji Linuxa, o funk­cjo­nal­no­ści nie mniej­szej od Windowsa.

  • Pawel

    Jak już pisałem, polecam darmowe dys­try­bu­cje Linuxa, na które nie ma wirusów.
    http://niezwyczajni.co.cc/linux/o-linuxie/ – Rozmowa na temat Linuxa
    http://ubuntu.pl – Polska strona naj­ła­twiej­szej w obsłudze dys­try­bu­cji Linuxa, o funk­cjo­nal­no­ści nie mniej­szej od Windowsa.

Sponsorzy: pobierz antywirusy sprawdzone, recenzje

« Archiwum Wpisów »