Data: 21.5.2009 o 21:16 Kategoria: Internet
Awaria GG - koniec świata

Stało się … o 19:20 padły serwery GG. Jak in­for­mują technicy prace mające na celu przy­wró­ce­nie funk­cjo­nal­no­ści trwają. Wiem, wiem teraz na co najmniej XXdzie­się­ciu stronach i ser­wi­sach in­for­ma­cyj­nych (np. na di.com.pl czy gazeta.pl) wszyscy będą biadolić i prze­wi­dy­wać koniec świata … ale czy na prawdę coś się stało? Jeśli ktoś używa gg do czegoś więcej niż oka­zjo­nalne po­ga­wędki to jego problem. GG już dawno prze­stało być „lan­so­wane” jako nośnik biz­ne­sowy (od tego mamy już GGPro) więc tak na prawdę NIC się nie stało, ot awaria jak każda inna. Jak ktoś jest za­po­bie­gliwy czy inaczej to ujmę wk@#$ się już na ten cały spam via gg to ma w zanadrzu i Skype i Jabbera (dla rozmów biz­ne­so­wych) a Tlena i Jabbera (do rozmów prywatnych).

Gadu-Gadu stanie, i to dość prędko, przed ko­niecz­no­ścią wpro­wa­dza­nia ko­lej­nych licznych zmian aby utrzymać użyt­kow­ni­ków i tyle.

P.S. Wiecie sam mam bardzo fajny 4 cyfrowy numer i szkoda mi go od tak porzucić, więc na prawdę trzymam kciuki za team GG aby wy­kom­bi­no­wali wyjście z tego impasu komunikacyjnego :)

Tagi: gadu-gadu, gg, jabber, jabster, Skype, tlen