Data: 17.7.2009 o 21:46 Kategoria: Inne
Kreowanie marki oraz identyfikacji - iTomek

Jak już zapewne wiecie, niedawno od­pa­li­łem nowego bloga iTomek.pl i po części będzie to wpis i o nim. Od jakiegoś czasu za­sta­na­wiam się jak można ogarnąć kwestię iden­ty­fi­ka­cji w In­ter­ne­cie i kre­owa­nia własnej marki (ale to słowo trochę na wyrost, bardziej jako idea czy de­fi­ni­cja,  bo chodzi mi oczy­wi­ście o kwestię „ko­ja­rze­nia” danej osoby na wielu wielu ser­wi­sach). Obecnie sytuacja jest taka, że będąc aktywnym In­ter­nautą mamy konta i na blip.pl i na flaker.pl i na twitter.com a i jakieś fotki wrzucimy czasem na Flickr.com czy Picasa. Co bardziej ko­mu­ni­ka­tywni mają i konto na Facebook czy tfu tfu naszej-klasie ;) No i oczy­wi­ście jakiś blog jeden czy drugi po drodze itd. itp.

Załóżmy teraz, że kogoś za­in­te­re­so­wała nasza skromna osoba i co wtedy?

Po pierwsze ta osoba może oczy­wi­ście dodawać ło­pa­to­lo­gicz­nie do bazy każdy z serwisów.

Po drugie ta osoba może nie wiedzieć o tym, że jesteśmy na aż tylu stronach.

Czy istnieje złoty środek? Użyję tu analogii do po­wie­dze­nia „Wszyst­kie drogi prowadzą do Rzymu” … „Wszyst­kie drogi prowadzą do Twittera” :)

A jak to jest możliwe?

Słowem klucz jest Feed czyli kanał RSS. Gdy dany serwis ma kanał RSS dla profili to połowa sukcesu, druga połowa to jakiś inny serwis wy­ko­rzy­stu­jący API do agre­ga­cji X kanałów.

Moja droga du uni­fi­ka­cji in­for­ma­cji o mnie.

  • Konto Blip.pl i wtyczki blipujące na moich blogach.
  • Konto na Flaker.pl i podpinam do niego wszystkie serwisy które są w bazie (głównie Blip.pl, Flickr.com) a tych których nie ma agreguję za pomocą dodawanych kanałów RSS.
  • Konto na twitterfeed.com i podpięcie tym razem jednego kanału RSS czyli mojego z Flaker.pl (możemy jednak dodać oddzielnie kanały RSS, ja jednak dodałem na Flakerze ze względu na to, że jednak część z osób obserwuje mnie przez Flakera)
  • Konto na Twitter.com http://twitter.com/iTomek, które to skupia teraz moją 100% aktywność, ze wszystkich serwisów społecznościowych :)
  • A na deser podpięcie konta Twitter.com na moim profilu Facebook.

I tak oto, jeśli kogoś za­in­te­re­suje moja osoba czyli w prze­ło­że­niu moja ak­tyw­ność w In­ter­ne­cie oraz twór­czość na blogach może za­pa­mię­tać tylko jeden adres na którym to znajdzie wszyst­kie moje ostatnie aktywności :)

W miarę przy­by­wa­nie co raz to nowych serwisów sytuacja będzie się sys­te­ma­tycz­nie kom­pli­ko­wać. Na razie udało mi się to ogarnąć, zo­ba­czymy co będzie dalej ;)

Tagi: blip, Facebook, flaker, flickr, marka, rss, Twitter, wordpress