Data: 1.9.2009 o 20:49 Kategoria: Inne
Zamień swoją przeglądarkę na ... Arora

Swoją premierą miała właśnie 10 już wersja Opery co skłoniło mnie do przej­rze­nia rynku obecnych prze­glą­da­rek in­ter­ne­to­wych. Tym razem po­mi­ną­łem wszelkie mniej lub bardziej po­pu­larne i po­sta­no­wi­łem się przyj­rzeć mało znanej w Polsce prze­glą­darce o wdzięcz­nej nazwie Arora chociaż na logu jak byk widać niedź­wie­dzia po­lar­nego ;) Oferuje ona szereg funkcji, takich jak prze­glą­da­nie w kartach, za­rzą­dza­nie za­kład­kami, tryb pry­wat­no­ści, obsługę wy­szu­ki­wa­rek Open­Se­arch czy menedżer po­bie­ra­nia. Zawiera również bogaty zestaw narzędzi dla de­we­lo­pe­rów stron WWW. Dostępna jest polska wersja językowa przeglądarki.

Dlaczego właśnie Arora? Firefoxa już dawno sobie od­pu­ści­łem, zbytnio pa­mię­cio­żerny i pro­ce­so­ro­żerny. Safari niewiele mu ustępuje. O IE nawet nie wspomnę ;) Liderem może stać się Opera, ale trochę dziwi mnie polityka firmy, za­po­wia­dają re­wo­lu­cję w postaci Opera Unite po czym po cichu ciach i usuwają funk­cjo­nal­ność. Do Chrome póki co pod­cho­dzę z lekką rezerwą, dla mnie ta prze­glą­darka jest „skazana” na ist­nie­nie wy­łącz­nie w przy­szłym systemie Google OS.

Po­sta­no­wi­łem więc prze­te­sto­wać re­ko­men­do­waną przez wielu we­bde­ve­lo­pe­rów Arorę. Ponieważ jest prze­glą­darką wie­lo­plat­for­mową, jest i wersja dla Mac OS X … niestety u mnie próba otwarcia dowolnej strony kończy się crashem prze­glą­darki pod koniec ła­do­wa­nia. Na dniach będę miał Snow Leoparda więc na nim prze­te­stuję czy również ten problem wy­stę­puje. A wam po Mac/Win/Lin działa bez problemu?

Tagi: Arora, chrome, firefox, opera, safari