Ostatnio na mobilmaniaku przeczytałem bardzo ciekawą zapowiedź tabletu Asus Eee PC T91MT. Pojawiły się już pierwsze recenzje od osób które go już faktycznie mają. Zapowiada się ciekawy i co ważne tani tablet.
Komputer jest naprawdę mały i niezwykle lekki, szczególnie jak na netbooka z 8.9-calowym ekranem. T91MT jest też bardzo ładny (choć to wysoce subiektywna ocena) - dzięki połączeniu białego i czarnego koloru prezentuje się elegancko.
Czarne obramowanie wokół matrycy jest magnesem na odciski palców, ale biała część obudowy dobrze ukrywa wszelkie zabrudzenia i zarysowania. Na ekranie nie widać odcisków palców, chyba że natężenie światła otoczenia jest większe, niż jasność ekranu.
Matryca nie jest ani w pełni matowa, ani błyszcząca - typowa dla tabletów PC i urządzeń z dotykowym ekranem, jak np. GPS. Ekran jest wrażliwy na dotyk i nawet delikatne ruchy wyzwalają jego reakcję. Jasność ekranu jest typowa dla netbooków Asusa.
Zawias łączący ekran z resztą obudowy jest solidny - podczas rotacji płynnie się przemieszcza. Obracanie może jednak stanowić problem dla użytkowników, którzy nie mieli do czynienia z tabletami.
Dysk SSD o pojemności 32 GB nie rozczarowuje, jest jednak nieco wolniejszy, niż ten 16-gigowy ze standardowego modelu T91. Windows 7 działa żwawo.
Atom Z520 ma sporo mocy - filmiki na YouTube w jakości SD i HQ działały płynnie, nawet bez przełączania komputera w tryb Super Performance.
Asusy generalnie wyglądają ładnie, co jest zresztą przyczyną tego, że wiele osób sie na nie decyduje.
Do mnie osobiście powyższy filmik nie przemówił (zwłaszcza z krytycznymi komentarzami w napisach :P). To, co pokazano, jest ładne, ale przebajerzone, niepraktyczne, prawdopodobnie niewygodne i nieefektywne. Jak widzę te śliimaaaaczeee ruuuchyyy, to mam wrażenie, że po prostu przy szybszych ruchach sprzęt się nie wyrabia.
Taki pseudotablet widziałbym tylko w jednym zastosowaniu: do wygodnego czytania książek z ekranu, czy ewentualnie przeglądania zdjęć (ale nie z takim uprzykrzonym interfejsem/programem, jak ten na filmie).
http://my.opera.com/Jurgi/ Jurgi
Asusy generalnie wyglądają ładnie, co jest zresztą przyczyną tego, że wiele osób sie na nie decyduje.
Do mnie osobiście powyższy filmik nie przemówił (zwłaszcza z krytycznymi komentarzami w napisach :P). To, co pokazano, jest ładne, ale przebajerzone, niepraktyczne, prawdopodobnie niewygodne i nieefektywne. Jak widzę te śliimaaaaczeee ruuuchyyy, to mam wrażenie, że po prostu przy szybszych ruchach sprzęt się nie wyrabia.
Taki pseudotablet widziałbym tylko w jednym zastosowaniu: do wygodnego czytania książek z ekranu, czy ewentualnie przeglądania zdjęć (ale nie z takim uprzykrzonym interfejsem/programem, jak ten na filmie).
Może i fajne jak chcesz powiększać zdjęcia ruszając palcami jakbyś miał na to rok wolnego czasu.
Mnie się tablet przydawał do robienia notatek na studiach i spotkaniach, a nie machania po nim palcami. I wtedy bywało ciasno na 12″, a co dopiero na 9″. Jak ma multi-touch, to dodatkowo znaczy, że nie mogę oprzeć ręki pisząc po nim rysikiem, bo ta ręka też coś zrobi…
http://anderwald.info Jakub Anderwald
Może i fajne jak chcesz powiększać zdjęcia ruszając palcami jakbyś miał na to rok wolnego czasu.
Mnie się tablet przydawał do robienia notatek na studiach i spotkaniach, a nie machania po nim palcami. I wtedy bywało ciasno na 12″, a co dopiero na 9″. Jak ma multi-touch, to dodatkowo znaczy, że nie mogę oprzeć ręki pisząc po nim rysikiem, bo ta ręka też coś zrobi…
Tomasz Fiedoruk
- Właściciel serwisu - Business Strategy Development Expert w kilku firmach i w życiu. Ewangelista nowych technologii i innowacji.
Pingback: ittechblog.pl: Tablet prawie idealny za 530$ – Asus Eee PC T91MT | flaker.pl