Data: 11.12.2009 o 16:11 Kategoria: Inne
Adtaily OUT. Blogvertising IN.

Po blisko 7 mie­sią­cach po­sia­da­nia widgetów Adtaily na swoich blogach (iTomek.pl / ITTechBlog.pl) po­sta­no­wi­łem je usunąć. Dlaczego? Oczy­wi­ście z powodów kiep­skich zysków. Od­wie­dza­jący mieli kolejne .js i kod do za­ła­do­wa­nia a mi po prostu nie opłaca się już mieć te kody. Dlaczego po­rów­nuję ich do Blo­gver­ti­sing? Dlatego, że pomimo że BV ma w swojej ofercie nie tylko reklamy gra­ficzne, ale również sam­plingi itp. to i tak po od­li­cze­niu tych do­dat­ko­wych zysków, na BV udało mi się zarobić ponad 10x (DZIE­SIĘ­CIO­KROT­NIE) więcej niż na Adtaily co przy kwocie paru tysięcy robi zde­cy­do­wa­nie różnicę.

Blo­gver­ti­sing ma, może dzięki dłuż­szemu czasowi ist­nie­nia, zde­cy­do­wa­nie lepsze zaplecze wspo­ma­ga­jące blogerów (po­zdra­wiam ser­decz­nie Panią Tatianę i Pana Leszka z którymi się głównie po­ro­zu­mie­wam w sprawie nowych kampanii na blogu) przy two­rze­niu z nimi kampanii. Można to określić jako to, że Adtaily do­star­cza plat­formę dla reklam a o resztę musimy się za­trosz­czyć sami, podczas gdy Blo­gver­ti­sing otacza blogera opieką, pomaga w od­na­le­zie­niu nowych kampanii itd.

Za raz odezwą się głosy, że blog kiepski to reklam nie ma, że za­zdrosz­czę np. An­ty­we­bowi bo bloki Adtaily ma pełne cały miesiąc itd. itp. Ale ja nie piszę z per­spek­tywy, że mam wy­łącz­nie Adtaily i wy­ma­ga­nia z sufitu. Mam po prostu wymierne po­rów­na­nie przy po­sia­da­nia rów­no­cze­śnie widgetów z Blogvertising.

Można to pod­su­mo­wać jednym zdaniem. Blog ten sam a widgety Adtaily się nie sprze­dają podczas gdy widgety Blo­gver­ti­sing jak naj­bar­dziej. Wniosek więc jest jeden. BV bardziej się opłaca i tyle. Kominek dobrze to pod­su­mo­wał, jak mam się już sprze­da­wać to za kon­kretne pieniądze ;)

Nie życzę oczy­wi­ście źle Adtaily. Być może za parę miesięcy / rok ponownie wrócę do ich sieci ze swoimi blogami. Niemniej na dzień dzi­siej­szy kom­plet­nie się za­wio­dłem na tej nowej marce :(

Tagi: adtaily, blogvertising, reklama, socialmedia
  • http://więcek.pl Łukasz Więcek

    Ja już jakiś miesiąc temu po­rzu­ci­łem AdTaily na rzecz BGV z tych samych powodów, co Ty. Coś w tym jednak musi być ;)

  • http://więcek.pl Łukasz Więcek

    Ja już jakiś miesiąc temu po­rzu­ci­łem AdTaily na rzecz BGV z tych samych powodów, co Ty. Coś w tym jednak musi być ;)

  • http://konradg.net/ Custom

    Ja także zde­cy­do­wa­łem się już tylko na BGV (w taki sposób oznaczam Blo­gver­ti­sing). Dorobię jeszcze do pełnych 100 złotych i pożegnam widget.
    Chwa­li­łem BGV już na swoim blogu.
    A AdTaily? Ostatnio na­pi­sa­łem większy ko­men­tarz o tym. Może prze­czy­tasz: http://qt.blox.pl/2009/12/AdTaily-juz-chyba-mniej-oplacalne.html

  • http://konradg.net/ Custom

    Ja także zde­cy­do­wa­łem się już tylko na BGV (w taki sposób oznaczam Blo­gver­ti­sing). Dorobię jeszcze do pełnych 100 złotych i pożegnam widget.
    Chwa­li­łem BGV już na swoim blogu.
    A AdTaily? Ostatnio na­pi­sa­łem większy ko­men­tarz o tym. Może prze­czy­tasz: http://qt.blox.pl/2009/12/AdTaily-juz-chyba-mniej-oplacalne.html

  • http://szymczak.jogger.pl Piotr Szymczak

    ło Panie kij w mrowisko wsadzasz :)
    Co do AdTaily i BV to różnica jest za­uwa­żalna, na BV na blogach które czytam nie wi­dzia­łem reklamy innego bloga, a na AdTaily i owszem, pewnie w zakresie ob­sa­dze­nia widgetów zmienią nowe funk­cjo­nal­no­ści pro­gno­zo­wane w Adtaily, zo­ba­czymy. U mnie kokosów nie ma pod względem fi­nan­so­wym BV też sobie bardziej cenię.
    Obie firmy pewnie różni me­to­do­lo­gia po­zy­ski­wa­nia i pro­po­no­wa­nia kampanii klientom. Chętnie po­znał­bym szcze­góły, jak AdTaily dorobi się API i katalogu z praw­dzi­wego zda­rze­nia to wniesie to wiele zmian. Inna sprawa że nie wiem jak wygląda moduł e-comes udo­step­niony np dla działu han­dlo­wego Agory, może tam mają fil­tra­cje i inne takie.

  • http://szymczak.jogger.pl Piotr Szymczak

    ło Panie kij w mrowisko wsadzasz :)
    Co do AdTaily i BV to różnica jest za­uwa­żalna, na BV na blogach które czytam nie wi­dzia­łem reklamy innego bloga, a na AdTaily i owszem, pewnie w zakresie ob­sa­dze­nia widgetów zmienią nowe funk­cjo­nal­no­ści pro­gno­zo­wane w Adtaily, zo­ba­czymy. U mnie kokosów nie ma pod względem fi­nan­so­wym BV też sobie bardziej cenię.
    Obie firmy pewnie różni me­to­do­lo­gia po­zy­ski­wa­nia i pro­po­no­wa­nia kampanii klientom. Chętnie po­znał­bym szcze­góły, jak AdTaily dorobi się API i katalogu z praw­dzi­wego zda­rze­nia to wniesie to wiele zmian. Inna sprawa że nie wiem jak wygląda moduł e-comes udo­step­niony np dla działu han­dlo­wego Agory, może tam mają fil­tra­cje i inne takie.

  • http://automotiveblog.pl zbirkos

    Jakiś tydzień temu uru­cho­mi­łem u siebie BV, AT też jest ale chyba nie pobędzie zbyt długo.

  • http://automotiveblog.pl zbirkos

    Jakiś tydzień temu uru­cho­mi­łem u siebie BV, AT też jest ale chyba nie pobędzie zbyt długo.

  • http://ochm.pl Ochman

    Mój blog ma mało odsłon, ale ani AdTaily ani Blo­gver­ti­sing nie są w stanie dorzucić mi kilku złotych do portfela ;)

  • http://ochm.pl Ochman

    Mój blog ma mało odsłon, ale ani AdTaily ani Blo­gver­ti­sing nie są w stanie dorzucić mi kilku złotych do portfela ;)

  • http://yagbu.eu Yagbu

    No i pra­wi­dłowo :). Blo­gver­ti­sing to obecnie naj­lep­sza opcja dla blogerów. Świetna współ­praca i uczciwe warunki (ceny ade­kwatne do uni­kal­nych od­wie­dzin). Jestem bardzo za­do­wo­lony już od długiego czasu ;).

    Co do AdTaily: te­sto­wa­łem przez miesiąc. Jednak nie jest dla mnie. Zre­zy­gno­wa­łem do­kład­nie z tych samych powodów co Ty.

  • http://yagbu.eu Yagbu

    No i pra­wi­dłowo :). Blo­gver­ti­sing to obecnie naj­lep­sza opcja dla blogerów. Świetna współ­praca i uczciwe warunki (ceny ade­kwatne do uni­kal­nych od­wie­dzin). Jestem bardzo za­do­wo­lony już od długiego czasu ;).

    Co do AdTaily: te­sto­wa­łem przez miesiąc. Jednak nie jest dla mnie. Zre­zy­gno­wa­łem do­kład­nie z tych samych powodów co Ty.

  • http://marcinwolski.net Marcin W

    Ja również mam niewiele odsłon, więc dla takich systemów jestem mało atrak­cyjny. Dostałem kiedyś maila z yel­low­green, że fajny blog i czy nie chciał­bym współ­pra­co­wać. Kiedy wysłałem im moje sta­ty­styki od­wie­dzin to okazało się, że blog już nie jest taki fajny. Smutne, że naj­bar­dziej liczą się cyferki w statystykach.

  • http://marcinwolski.net Marcin W

    Ja również mam niewiele odsłon, więc dla takich systemów jestem mało atrak­cyjny. Dostałem kiedyś maila z yel­low­green, że fajny blog i czy nie chciał­bym współ­pra­co­wać. Kiedy wysłałem im moje sta­ty­styki od­wie­dzin to okazało się, że blog już nie jest taki fajny. Smutne, że naj­bar­dziej liczą się cyferki w statystykach.

  • http://www.dailymobile.pl Przemo

    Święta racja. Szczerze mówiąc na adtaily nie ma co tracić czasu. Zresztą czymże są nasze blogi w sferze kilku tysięcy blogów, które należą do adtaily? Pie­nią­dze za to śmieszne i brak żadnych barier to prze­sko­cze­nia by dołączyć do adtaily stawia ich na stra­co­nej pozycji — niestety. Miało być dobrze, a wyszło, jak za­zwy­czaj w Polsce:)

    Po­zdra­wiam Autora :)

  • http://www.dailymobile.pl Przemo

    Święta racja. Szczerze mówiąc na adtaily nie ma co tracić czasu. Zresztą czymże są nasze blogi w sferze kilku tysięcy blogów, które należą do adtaily? Pie­nią­dze za to śmieszne i brak żadnych barier to prze­sko­cze­nia by dołączyć do adtaily stawia ich na stra­co­nej pozycji — niestety. Miało być dobrze, a wyszło, jak za­zwy­czaj w Polsce:)

    Po­zdra­wiam Autora :)

  • http://adtaily.com Marcin | AdTaily

    cóz… powiem szczerze, ze rozumiem Was.

    W AdTaily kręci się coraz więcej pie­nię­dzy i wyplaty dla wydawców rosną niemalże wy­klad­ni­czo, ale nie da się ukryć, że zasięg — mierzony liczbą zrze­szo­nych serwisów i ich su­ma­ryczną liczbą odslon rośnie jeszcze szybciej. To zjawisko, plus fakt, że im mniejszy bloger tym trudniej mu za­pro­po­no­wac dobrą w stosunku do oglą­dal­no­ści cenę powoduje, ze pia­nią­dze prze­su­wają sie w kierunku więk­szych serwisów, a duzym ruchu i atrak­cyj­nych cenach.

    Widzimy ten problem i wpro­wa­dzamy kilka rzeczy, dzieki ktorym zarobki „malych” powinny sie poprawić.

  • http://adtaily.com Marcin | AdTaily

    cóz… powiem szczerze, ze rozumiem Was.

    W AdTaily kręci się coraz więcej pie­nię­dzy i wyplaty dla wydawców rosną niemalże wy­klad­ni­czo, ale nie da się ukryć, że zasięg — mierzony liczbą zrze­szo­nych serwisów i ich su­ma­ryczną liczbą odslon rośnie jeszcze szybciej. To zjawisko, plus fakt, że im mniejszy bloger tym trudniej mu za­pro­po­no­wac dobrą w stosunku do oglą­dal­no­ści cenę powoduje, ze pia­nią­dze prze­su­wają sie w kierunku więk­szych serwisów, a duzym ruchu i atrak­cyj­nych cenach.

    Widzimy ten problem i wpro­wa­dzamy kilka rzeczy, dzieki ktorym zarobki „malych” powinny sie poprawić.

  • http://dnbnord-blog.pl Piotr Soboń

    Oso­bi­ście na moim blogu nie umiesz­czę na razie żadnej reklamy aż do momentu, gdy nie będzie ona na od­po­wied­nim poziomi i nie przy­nie­sie kon­kret­nych profitów. Samo uczest­nic­two w pro­gra­mach part­ner­skich, które więcej biorą niż dają nie uważam za sensowny „biznes”. Nie planuję również robić z mojego bloga farmy linków roz­da­wa­nych za pół darmo. Ge­ne­ral­nie formę reklamy należy do­sto­so­wać do tematyki i cha­rak­teru bloga wtedy nie będzie ona ne­ga­tyw­nie od­bie­rana przez od­wie­dza­ją­cych. Co do Blo­gver­ti­sing to współ­pra­co­wa­łem z nimi pro­wa­dząc innego bloga i nie narzekam — kom­pe­tentna obsługa i moż­li­wość ne­go­cja­cji… zachęcają! :-)

  • http://dnbnord-blog.pl Piotr Soboń

    Oso­bi­ście na moim blogu nie umiesz­czę na razie żadnej reklamy aż do momentu, gdy nie będzie ona na od­po­wied­nim poziomi i nie przy­nie­sie kon­kret­nych profitów. Samo uczest­nic­two w pro­gra­mach part­ner­skich, które więcej biorą niż dają nie uważam za sensowny „biznes”. Nie planuję również robić z mojego bloga farmy linków roz­da­wa­nych za pół darmo. Ge­ne­ral­nie formę reklamy należy do­sto­so­wać do tematyki i cha­rak­teru bloga wtedy nie będzie ona ne­ga­tyw­nie od­bie­rana przez od­wie­dza­ją­cych. Co do Blo­gver­ti­sing to współ­pra­co­wa­łem z nimi pro­wa­dząc innego bloga i nie narzekam — kom­pe­tentna obsługa i moż­li­wość ne­go­cja­cji… zachęcają! :-)