Data: 13.1.2010 o 11:02 Kategoria: Inne
Zostań Gmailowym ninja

Poznaj różne porady i sztuczki, które pozwolą Ci za­osz­czę­dzić czas, zwięk­szyć wy­daj­ność i sku­tecz­nie za­rzą­dzać pocztą e-mail. W za­leż­no­ści od tego, jak dużo e-maili do­sta­jesz każdego dnia, zacznij od porad prze­zna­czo­nych właśnie dla Ciebie. Gmail uru­cho­mił spe­cjalną witrynę, na której poznacie Gmaila od A do Z w za­leż­no­ści od stopnia za­awan­so­wa­nia użycia poczty na codzień.

Tagi: gmail, google
  • http://sites.google.com/site/pomnikikoszalina/ Bułek

    Czy do­wie­dzia­łeś się z tego po­rad­nika czegoś nowego? Ja wczoraj go prze­glą­da­łem i nic cie­ka­wego tam nie ma [jak dla mnie]

    • http://ittechblog.pl iTomek

      Na razie dałem go jako „Read it later” ;) Na pierwszy rzut oka nic nowego, ale wiesz, nie każdy siedzi cały czas na Gmailu :)

      • http://sites.google.com/site/pomnikikoszalina/ Bułek

        Nie wiem o czym mówisz…pierwsze słyszę ;) ja nawet tam konta mnie mam ;)

  • http://sites.google.com/site/pomnikikoszalina/ Bułek

    Czy do­wie­dzia­łeś się z tego po­rad­nika czegoś nowego? Ja wczoraj go prze­glą­da­łem i nic cie­ka­wego tam nie ma [jak dla mnie]

    • http://ittechblog.pl Tomasz Fiedoruk

      Na razie dałem go jako „Read it later” ;) Na pierwszy rzut oka nic nowego, ale wiesz, nie każdy siedzi cały czas na Gmailu :)

      • http://sites.google.com/site/pomnikikoszalina/ Bułek

        Nie wiem o czym mówisz…pierwsze słyszę ;) ja nawet tam konta mnie mam ;)

  • WoofeR

    Szczerze mówiąc, do dziś nie wie­dzia­łem o wskaź­ni­kach poziomu oso­bi­stego :). Ale to jedyna nowość o której prze­czy­ta­łem w tych poradach…

  • WoofeR

    Szczerze mówiąc, do dziś nie wie­dzia­łem o wskaź­ni­kach poziomu oso­bi­stego :). Ale to jedyna nowość o której prze­czy­ta­łem w tych poradach…

  • http://www.heptan.pl Heptan

    Na­li­czy­łem kil­ka­na­ście rzeczy, o których nie wie­dzia­łem. Dzięki, Tomek ;)

  • http://www.heptan.pl Heptan

    Na­li­czy­łem kil­ka­na­ście rzeczy, o których nie wie­dzia­łem. Dzięki, Tomek ;)