Ostatnio Firefox 3.6 doczekał się fikuśnych mini skórek. O gustach się podobno nie dyskutuje ale w skrócie nie przypadły mi do gusty, za mało integrujące i zbyt jaskrawe. Opera natomiast, w tym projekcie, idzie w inną stronę. Zamiast przyciągać uwagę do interfejsu postanawia … zniknąć ;) I tak mamy nagą Operę czyli kompletnie przeźroczysty interfejs.
Zapoznajcie się z instrukcją instalacji na stronie projektu.
- Redaktor naczelny oraz właściciel IT Tech Blog, z zawodu ekonomista z zamiłowania fan nowych technologii, internetu oraz social mediów.