Data: 5.5.2010 o 12:38 Kategoria: Internet
RapidShare niewinny wykroczeń użytkowników

Ra­pid­Share nie jest od­po­wie­dzialny za to, że nie­któ­rzy pu­bli­kują za jego pomocą pirackie treści — orzekł Sąd Ape­la­cyjny w Düs­sel­dor­fie, unie­waż­nia­jąc decyzję sądu niższej in­stan­cji, z której wynikało, że ad­mi­ni­stra­to­rzy serwisu są od­po­wie­dzialni za treści za­miesz­czane przez użyt­kow­ni­ków i powinni prze­ciw­dzia­łać piractwu.

Wyrok sądu niższej in­stan­cji zmuszał Ra­pid­Share do eks­pe­ry­men­tów z usu­wa­niem nie­le­gal­nych plików – w więk­szo­ści nie były one udane, gdyż su­ge­ro­wano, by opierały się na nazwach plików (co nic nie da, bo przecież plik można nazwać dowolnie), a także by blo­ko­wano pliki archiwów .rar (co też nie ma sensu, gdyż samo archiwum nie sprawia, że za­war­tość jest nielegalna).

Wła­ści­ciele Ra­pid­Share złożyli więc apelację, a Sąd Ape­la­cyjny przyznał im rację. Sędzia uznał, że Ra­pid­Share udo­stęp­nia jedynie plat­formę wymiany plików online i nie łamie prawa au­tor­skiego – czyni to użyt­kow­nik za­miesz­cza­jący pirackie materiały.

Chri­stian Schmid w rozmowie z serwisem Tor­rent­Freak powiedział:

Werdykt sądu pokazuje, że próby in­sy­nu­owa­nia nam, iż nasz model biz­ne­sowy opiera się na łamaniu prawa, są z góry skazane na nie­po­wo­dze­nie. Nasze usługi stwo­rzono z myślą o le­gal­nych użyt­kow­ni­kach — i za­mie­rzamy wciąż im je świadczyć.

[ź] technologie.gazeta.pl

Tagi: legalność, piractwo, rapidshare
  • http://www.adwokat-kalejta.pl kox1

    To dosyć oczy­wi­ste… Ta sama sytuacja jest z pro­gra­mami do wymiany plików. Same w sobie nie łamią prawa a to, że użyt­kow­nicy używają ich do wymiany nie­le­gal­nych plików to już inna kwestia.

  • http://www.adwokat-kalejta.pl kox1

    To dosyć oczy­wi­ste… Ta sama sytuacja jest z pro­gra­mami do wymiany plików. Same w sobie nie łamią prawa a to, że użyt­kow­nicy używają ich do wymiany nie­le­gal­nych plików to już inna kwestia.