Data: 14.5.2010 o 16:33 Kategoria: Internet
infoShare 2010 – Dzień 2 – Relacja ze ścieżki “miękkiej”

in­fo­Share 2010 okazało się strzałem w dzie­siątkę, podczas mojej drogi do­sko­na­le­nia się. Z przy­jem­no­ścią wybrałem się na drugi dzień, (dzień 1 — relacja) na który umówiłem się z re­dak­cyj­nym kolegą Miłoszem Wo­jacz­kiem (Sponsi).

Umó­wi­li­śmy się przed wejściem o 9:00. Przy­wi­ta­nie i wkra­czamy do akcji.

Salę kon­fe­ren­cyjną po­dzie­lono na dwie części — tak jak przy­pusz­cza­li­śmy. Do­my­śla­li­śmy się prze­zna­cze­nia bla­sza­nych pa­ra­wa­nów, choć osta­tecz­nie okazało się, że wy­glą­dało to niczym lita ściana. Sala się ścisnęła, a ludzi była masa, więc nie­któ­rzy sie­dzieli na schodach. Przed roz­po­czę­ciem po­roz­ma­wia­li­śmy o kilku sprawach, w tym o kierunku mojej edukacji. Wreszcie miałem z kim dys­ku­to­wać na temat samej prezentacji.

Jak osiągać większe efekty osobiste, w swoim zespole lub firmie? — Tomasz Mnich (Lukas Bank)

Pan Tomasz to człowiek bardzo ener­giczny i jak to sam po­wie­dział — cha­otyczny. Ponadto robi błędy or­to­gra­ficzne (zdarza się każdemu ale on potrafił się przyznać).

Wykład bardzo ciekawy. Było kilka ćwiczeń w parach, ponadto miałem wrażenie, że Pan Tomek był kiedyś albo akwi­zy­to­rem, albo miał dużo do czy­nie­nia z per­swa­zją i NLP — co mi ab­so­lut­nie nie prze­szka­dzało — Mi­ło­szowi chyba również nie.

Ponadto do­wie­dzie­li­śmy się, w jaki sposób po­ro­zu­mie­wać się z pra­cow­ni­kami, jak ich mo­ty­wo­wać do dzia­ła­nia i podnosić morale. Bardzo war­to­ścio­wymi in­for­ma­cjami było to, jak nauczyć się słuchać drugiego czło­wieka. Okazuje się, że jest to już połową sukcesu w zro­zu­mie­niu jego potrzeb i łatwiej będąc em­pa­tycz­nym roz­wią­zać jego problemy na przykład w pracy.

Science fiction, czy nasza rze­czy­wi­stość? Nowe tech­no­lo­gie w reklamie — Natalia Hatalska-Woźniak

Odważę się po­wie­dzieć, że pre­zen­ta­cja była po­ry­wa­jąca. Po­łą­cze­nie ogromnej wiedzy Pani Natalii, oraz masa filmików, aż po za­pre­zen­to­wa­nie urzą­dze­nia, ska­nu­ją­cego twarz i mó­wią­cego ile mamy lat oraz w jakim jesteśmy nastroju — miazga !

Mi­ło­szowi się nie podobało, więc wyszedł szybciej (musiał jechać do pracy). Zostałem sam.

Pani Natalia mówiła dość szybko, ale jed­no­cze­śnie za­sy­pu­jąc nas in­for­ma­cjami o no­wo­cze­snych re­kla­mach. Nie wie­dzia­łem, że istnieją takie formy reklamy, które na przykład uak­tyw­niają się po spoj­rze­niu na nie. Super sprawa — jestem pewien, że za kilka lat będzie to normalne.

Do­wie­dzie­li­śmy się o nowych formach re­kla­mo­wych, nowych tech­no­lo­giach nie tylko w reklamie, ale np. o tech­no­lo­giach ukrytych w te­le­fo­nach komórkowych.

Social Media, czyli mar­ke­ting z wy­ko­rzy­sta­niem serwisów spo­łecz­no­ścio­wych — Mariusz Woźnicki (Harder&Harder)

Mariusz — facet z energią i werwą. Opo­wia­dał z zamiłowaniem.

Dzięki niemu do­wie­dzie­li­śmy się, jak działają reklamy be­ha­wio­ralne w ser­wi­sach spo­łecz­no­ścio­wych. Kto odwiedza naj­czę­ściej te serwisy, czym ludzie są za­in­te­re­so­wani oraz dlaczego te  serwisy przy­cią­gają tak wielu ludzi.

Bardzo dużo sta­ty­styk, dużo o reklamie na Fa­ce­bo­oku, grupach i kam­pa­niach re­kla­mo­wych. Ich wady, zalety, czego się wy­strze­gać,  jak się re­kla­mo­wać, jak pro­wa­dzić konkursy itp.

Pre­zen­ta­cja w sam raz dla ludzi, którzy planują „atakować” te serwisy i właśnie w nich się reklamować.

Zaplanuj swoją karierę jako in­for­ma­tyk — za co i ile płacą firmy in­for­ma­ty­kom? — Maciej Rosa (InConsulting)

Po­ry­wa­jąca pre­zen­ta­cja Pana Macieja Rosy. Wiele przy­dat­nych in­for­ma­cji. Nie ma się co roz­pi­sy­wać — sala pękała w szwach. Ludzie sie­dzieli na schodach od góry do dołu. Ja po­sta­no­wi­łem wrócić szybciej z przerwy na kawę  i usiadłem w 5 rzędzie.

In­for­ma­cje — ile za­ra­biają in­for­ma­tycy na różnych szcze­blach. Jak wygląda struk­tura w pracy i tak dalej.

Po tej pre­zen­ta­cji udałem się do domu. Kolejna pre­zen­ta­cja cał­ko­wi­cie mnie nie in­te­re­so­wała, a nie chciało mi się czekać na pre­zen­ta­cję o sieci se­man­tycz­nej.

Fajnie, że roz­da­wali Red Bulle :)

Czekamy na in­fo­Share 2011 — na pewno także tam będę i zre­cen­zuję całość. Nie mogę się już doczekać. Poszukam jeszcze jakichś kon­fe­ren­cji w Gdańsku lub Trój­mie­ście i wybiorę się.

Po­zdra­wiam

Tagi: blip, gdańsk, infoshare, infoshare 2010, marketing, reklama, socialmedia