Data: 15.5.2010 o 8:28 Kategoria: Internet
Telefony komórkowe w USA częściej używane do transmisji danych niż do rozmów

Liza Colburn stale korzysta ze swego telefonu komórkowego.

Zapisuje listę zakupów, nagrywa notatki głosowe, słucha muzyki na siłowni, a spa­lo­nymi ka­lo­riami chwali się na Twit­te­rze oraz Fa­ce­bo­oku. Jedyną funkcją telefonu, z jakiej nie korzysta …  jest moż­li­wość wy­ko­ny­wa­nia rozmów!

Praw­do­po­dob­nie roz­ma­wiam z kimś raz na tydzień — mówi Pani Colburn, 40-letnia kon­sul­tantka d/s mar­ke­tingu, użyt­kow­niczka iPhone.

Dla wielu ame­ry­ka­nów, telefony ko­mór­kowe stanowią nie­za­stą­pione urzą­dze­nie do or­ga­ni­za­cji życia, oraz bycia w kon­tak­cie z ze­wnętrz­nym światem, rodziną oraz „przy­ja­ciółmi online”.

Według danych rzą­do­wych w USA, prawie 90% ludności posiada telefony ko­mór­kowe, liczba ta ciągle rośnie, jednak ilość wy­ko­ny­wa­nych rozmów gło­so­wych stoi w miejscu. Wskaź­niki te nie podnoszą się w górę, mimo tego, że wielu miesz­kań­ców re­zy­gnuje z te­le­fo­nów sta­cjo­nar­nych na rzecz te­le­fo­nii mobilnej.

Zamiast roz­ma­wiać, ludzie wy­ko­rzy­stują wiele dodatków jakie oferują ich iPhone’y, Black­berry i inne smart­fony. Przy­kła­dowo — prze­glą­da­nie sieci Web, słu­cha­nie muzyki, oglą­da­nie in­ter­ne­to­wej te­le­wi­zji, gry oraz e-maile i sms’y.

Jak podaje CTIAliczba wia­do­mo­ści tek­sto­wych wy­sła­nych przez użyt­kow­ni­ków wzrosła o 50% w po­rów­na­niu do zeszłego roku. Jak twierdzą zarządcy firm oraz ana­li­tycy, w Stanach Zjed­no­czo­nych, po raz pierwszy w historii, ilość prze­sła­nych danych tek­sto­wych, e-maili, stru­mieni wideo, muzyki i innych usług dla urządzeń mo­bil­nych w 2009 roku prze­kro­czyła ilość prze­ka­za­nych połączeń głosowych.

Sam po sobie za­uwa­ży­łem, że coraz cześciej ko­mu­ni­kuję się ze zna­jo­mymi za pomocą iPhone’owego Fa­ce­bo­oka i Blipa. Jednak wielu moich zna­jo­mych twierdzi, że rozmowa to rozmowa i nic jej nie zastąpi. Jak sprawa wygląda u Was?

[ź]: nytimes.com

Tagi: Gsm, telefonia komórkowa, trendy, usa
  • Pingback: Tweets that mention Telefony komórkowe w USA częściej używane do transmisji danych niż do rozmów | Blog IT - ittechblog.pl -- Topsy.com

  • ppw

    U mnie?
    Prze­sia­dlem się z iPhone na iPod touch. Niczego poza aparatem i GPS mi nie brakuje :).

  • ppw

    U mnie?
    Prze­sia­dlem się z iPhone na iPod touch. Niczego poza aparatem i GPS mi nie brakuje :).

  • Alez0r

    hm. tak się za­sta­na­wia­jąc dłużej to coś w tym jest. Jednak to Ameryka. U nas w EU czy może bardziej w Polsce… no nie wiem jak u innych ale są rzeczy, których nie da się załatwić poprzez np. sms czy mejle, czy fa­ce­bo­oka czy blipa albo nie chce się czekać, aż ktoś odpisze. Lepsze i wy­god­niej­sze (tak sądzę) nadal są rozmowy i to szybko się nie zmieni chyba.

    • http://www.facebook.com/maciek.kasprzyk Maciek Kasprzyk

      Jak widać, in­fra­struk­tura polskich usłu­go­daw­ców ciągle się rozwija. Pewne jest, że rozmowy nie odejdą w nie­pa­mięć, bo wiele in­sty­tu­cji kon­tak­tuje się tylko w taki sposób.

      Wydaje mi się, że na tą zmianę bardzo duży wpływ mają pro­du­cenci urządzeń :) W końcu, to oni dają nam te wszyst­kie nowe funkcje, przez które coraz więcej „umul­ti­me­dial­niamy” się kosztek rozmów.

  • Alez0r

    hm. tak się za­sta­na­wia­jąc dłużej to coś w tym jest. Jednak to Ameryka. U nas w EU czy może bardziej w Polsce… no nie wiem jak u innych ale są rzeczy, których nie da się załatwić poprzez np. sms czy mejle, czy fa­ce­bo­oka czy blipa albo nie chce się czekać, aż ktoś odpisze. Lepsze i wy­god­niej­sze (tak sądzę) nadal są rozmowy i to szybko się nie zmieni chyba.

    • http://www.facebook.com/maciek.kasprzyk Maciek Kasprzyk

      Jak widać, in­fra­struk­tura polskich usłu­go­daw­ców ciągle się rozwija. Pewne jest, że rozmowy nie odejdą w nie­pa­mięć, bo wiele in­sty­tu­cji kon­tak­tuje się tylko w taki sposób.

      Wydaje mi się, że na tą zmianę bardzo duży wpływ mają pro­du­cenci urządzeń :) W końcu, to oni dają nam te wszyst­kie nowe funkcje, przez które coraz więcej „umul­ti­me­dial­niamy” się kosztek rozmów.

  • http://www.codetwo.pl/blog isiomir

    Tak to chyba teraz tak jest, że ludzie zamiast się spotykać w realu wolą sesje na fa­ce­bo­oku czy n-k. Blip wypiera SMSy, tak jak wcze­śniej SMSy rozmowę. A co do funk­cjo­nal­no­ści telefonu — to chyba dobrze, że mozna miec przy sobie takie mocne na­rzę­dzie, które ogarnie twój ka­len­darz, pozwoli słuchac muzy a jeszcze do tego wskaże drogę w potrzebie:)

  • http://www.codetwo.pl/blog isiomir

    Tak to chyba teraz tak jest, że ludzie zamiast się spotykać w realu wolą sesje na fa­ce­bo­oku czy n-k. Blip wypiera SMSy, tak jak wcze­śniej SMSy rozmowę. A co do funk­cjo­nal­no­ści telefonu — to chyba dobrze, że mozna miec przy sobie takie mocne na­rzę­dzie, które ogarnie twój ka­len­darz, pozwoli słuchac muzy a jeszcze do tego wskaże drogę w potrzebie:)