Data: 29.5.2010 o 12:07 Kategoria: Software
Microsoft chce się pozbyć Internet Explorera

I nie, nie chodzi tu o cały flagowy produkt giganta z Redmond, a jedynie o starą, lecz nadal używaną wersję tej apli­ka­cji. I nie jest oszu­stwem to, że Mi­cro­soft chce się pozbyć Internet Explorer 6. Prze­zna­cza na ten cel sporo pieniędzy.

Jedna z osób, która zarządza rozwojem Internet Explo­rera, to Ryan Gavin. Przyznał on, że częścią jego pracy jest dbanie o to, aby szósta wersja IE jak naj­szyb­ciej zniknęła z rynku. Ma w tym pomóc udana wersja systemu ope­ra­cyj­nego — Windows 7, która ma już naj­now­szą prze­glą­darkę w stan­dar­dzie. Pozycja naj­now­szego OS firmy Mi­cro­soft stale rośnie, tak samo jak po­pu­lar­ność, a więc IE 8 oraz 7 (do­łą­czany do Visty) pną się w górę.

Jednak nie da się cał­ko­wi­cie usunąć Internet Explorer 6. Przy­czyną tego problemu są stare, firmowe apli­ka­cje webowe, które nie są kom­pa­ty­bilne z innymi prze­glą­dar­kami niż właśnie IE6.

W śro­do­wi­sku kor­po­ra­cyj­nym wady Internet Explo­rera 6 często za­mie­niają się także w jego zalety. Nie­zgod­ność z naj­now­szymi stan­dar­dami apli­ka­cji webowych i brak obsługi nowych tech­no­lo­gii spra­wiają, że użyt­kow­nicy mają bardzo utrud­niony dostęp do różnej maści serwisów spo­łecz­no­ścio­wych czy np. YouTube. Może być tak, że firma uważa od­wie­dza­nie takich stron za nie­po­żą­dane pod kątem pro­duk­tyw­no­ści pra­cow­ni­ków, a więc po­sia­da­nie IE6 zwalnia in­for­ma­ty­ków z pracy nad blo­ko­wa­niem stron.

Mi­cro­soft chce się pozbyć Internet Explorer 6. W tym celu m.in. współ­pra­cuje z twórcami apli­ka­cji webowych, po­ma­ga­jąc im przy­sto­so­wać ich produkty do nowych wersji prze­glą­darki. Ryan Gavin twierdzi jednak, że nie powinno się zmuszać In­ter­nau­tów do przej­ścia na nową wersję prze­glą­darki poprzez odcięcie ich od wsparcia technicznego.

Tagi: ie, ie6, ie8, Internet Explorer, microsoft