Pora na coś nowego. Asus UL20a już od jakiegoś czasu gości na naszym rynku i moim zdaniem w swojej klasie nie ma sobie równych (biorąc pod uwagę cenę). Bardzo dobry procesor, bijący Atomy bez nadwyrężania się i bez straty na pracy z baterią. Ba! Brak IONa zaowocował świetnym czasem na jednym ładowaniu — około 6 godzin pracy „internetowej”. Rozpisać się mogę jeszcze bardziej, ale przejdźmy do rzeczy.
Najwyraźniej Asus zauważył, iż seria „subnotebooków” UL20 wymaga odświeżenia i tak też zrobił. Producent pozwolił na wybranie jednego z dwóch nowszych i szybszych procesorów — Intel Celerona U3400 (1,02GHz) lub Intel Core i3-330UM (1,2 GHz). Oprócz tego technologia Turbo33, która jak sama nazwa wskazuje pozwala na 33% podkręcenie procesora w razie jakiś wymagających zadań.
Więcej zmian nie widzę. Dyski twarde od 250 do 500 GB, RAMu pod dostatkiem bo 4GB. Dla przypomnienia ekran 12 cali i bateria na 8 godzin. Kategoria wagowa — lekka, bo jedyne 1,56kg. Na pokładzie kapitanem jest Windows 7 Home Premium.
[ź] Ubergizmo.com
Tagi: asus, CULV, Intel, laptop, notebook, subnotebook Jego wpisy można przeczytać w wielu miejscach. Zajmuje się webdevelopingiem, choć nie wiąże z nim swojej przyszłości. Interesuje się samorozwojem, przedsiębiorczością i nowymi technologiami.