Firma Symantec wprowadziła wersję beta nowej usługi o nazwie Norton DNS. Usługa ta, podobnie jak na przykład Open DNS polega na zwiększeniu bezpieczeństwa użytkowników w sieci.
Norton DNS jest na razie w fazie beta, jednak usługę można już testować. Aby samemu przekonać się o skuteczności zmiany adresów sieciowych, wystarczy zmienić adresy DNS na 198.153.192.1 oraz 198.153.194.1 w panelu Połączeń Sieciowych.
Norton DNS ma zapewnić blokowanie stron wykorzystujących luki w programach, w tym strony twórców malware‘u czy phisherów.
Laboratoria Symantec definiują listę niebezpiecznych stron, następnie adres strony przekazywany jest do mechanizmu Norton SafeWeb. Jeśli użytkownik spróbuje odwiedzić groźną witrynę, zostanie przekierowany na stronę z ostrzeżeniem.
Usługa ma pozostać bezpłatna. W przyszłości usługa być może zostanie rozszerzona o filtrowanie treści niewłaściwych dla osób niepełnoletnich.
Miejmy nadzieję, że testy przebiegną pomyślnie. Zabezpieczeń nigdy dość. Do filtrów działających na podobnym poziomie (korzystających z bazy filtrów + ocen użytkowników) zaliczyć można także dodatek do przeglądaki Mozilla Firefox o nazwie Web Of Trust (WOT). Zachęcam także do przyjrzenia się bliżej temu narzędziu.
Tagi: bezpieczeństwo, DNS, symantec Fascynat mediów społecznościowych. Interesuje mnie zarówno sieć w codzienności, jak i codzienność w sieci. Informatyk z zamiłowania w niestereotypowym wydaniu. Pracuję na stanowisku specjalisty ds. e-PR w firmie Projekt PR.