Data: 18.7.2010 o 15:44 Kategoria: Hardware
Baterie wibracyjne firmy Brother

Wy­obraźmy sobie taką sytuację — jesteśmy snow­bo­ar­dzi­stami, którzy zjeż­dżają sobie z jakiś tam wysokich gór słu­cha­jąc przy okazji muzyki z od­twa­rza­cza za­si­la­nego ba­te­riami AA. Jesteśmy już na trasie, gdy nagle orien­tu­jemy się, że nasze źródło za­si­la­nia za momencik się roz­ła­duje. Jednakże nie jest to dla nas problem, gdyż mamy baterię wi­bra­cyjną, którą można na­ła­do­wać wstrzą­sa­jąc nią. Jedziemy z ogrom­nego stoku, telepie nami, a bateria po 10 minutach jest naładowana.

Na razie skon­stru­owano dzia­ła­jące modele baterii AA i AAA (po­pu­larne paluszki). Cała ta­jem­nica dzia­ła­nia tkwi w mi­nia­tu­ro­wych elek­tro­ma­gne­tycz­nych ge­ne­ra­to­rach in­duk­cyj­nych umiesz­czo­nych w baterii, które wy­twa­rzają energię elek­tryczną podczas potrząsania/wibracji. Niestety wy­twa­rzana energia jest znikoma, bo na poziomie od 10mW do 180mW (w za­leż­no­ści od siły wstrząsu), czyli możemy za­po­mnieć o dużych urządzeniach.

Są to na razie tylko pro­po­typy, ale może już w nie­dłu­gim czasie przyj­dzie nam sko­rzy­stać z do­bro­dziejstw tego rozwiązania.

[ź] Engadget.com

Tagi: Baterie, Brother, Gadżet