Data: 6.9.2010 o 20:07 Kategoria: Inne
AdTernative -

Plat­formy re­kla­mowe dla osób pro­wa­dzą­cych małe blogi lub strony to szansa na zarobek, nie­wielki co prawda, ale często po­kry­wa­jący koszt serwera. Znani są Wam zapewne usłu­go­dawcy, tacy jak AdTaily. Więk­szość tego typu pro­jek­tów bazuje na pewnym modelu opłat. Dziś, chcę Wam przed­sta­wić in­no­wa­cyjne po­dej­ście do reklam, pre­zen­to­wane przez startup, wy­wo­dzący się ze Star­tup­School Rafała Agniesz­czaka.

Ad­Ter­na­tive to projekt plat­formy re­kla­mo­wej, która wyłania się spośród tłumów. Kie­ro­wana jest przede wszyst­kim do blog­ge­rów. Zasada funk­cjo­no­wa­nia Ad­Ter­na­tive jest prosta i opiera się na linkach wy­cho­dzą­cych serwisu. Jak to działa?

W momencie, gdy in­ter­nauta kliknie na naszej stronie link wy­cho­dzący, wy­świe­tlona mu zostanie na kil­ka­na­ście sekund strona przej­ściowa z reklamą. Możliwe jest oczy­wi­ście jej wy­łą­cze­nie i na­tych­mia­stowe przej­ście do strony docelowej.

Po­my­sło­dawcy systemu Wojciech UrbańskiTomasz To­ma­szew­ski — studenci In­for­ma­tyki na Po­li­tech­nice Gdań­skiej — stawiają na bez­po­średni kontakt z re­kla­mo­daw­cami. Ich celem jest odcięcie się od po­zo­sta­łych masowych systemów i po­zy­ski­wa­nie re­kla­mo­daw­ców poprzez kontakt osobisty. Dzięki temu mają szerokie pole do popisu podczas ne­go­cjo­wa­nia stawek reklamowych.

Prze­pro­wa­dzi­łem krótką rozmowę z Woj­cie­chem i Tomaszem.

Jak wygląda Star­tup­School od wewnątrz? Jakie relacje są między po­szcze­gól­nymi osobami star­tu­ją­cymi w pro­jek­cie i relacje między sze­fo­stwem, a tymi osobami?

W.U./T.T.: Star­tup­School to dużo ciężkiej pracy, ciekawi ludzie i ogromne moż­li­wo­ści – czyli do­kład­nie to, czego się spodziewaliśmy.

Przede wszyst­kim wy­ro­bi­li­śmy sobie nowe spoj­rze­nie na całą branżę i na to, jak ona działa. Za­czę­li­śmy wy­ła­py­wać drobne szcze­góły, które do tej pory były dla nas nie­zau­wa­żalne, np. uświa­do­mi­li­śmy sobie ‚że przy two­rze­niu star­tu­pów naj­waż­niej­szy nie jest re­wo­lu­cyjny pomysł, ale solidne jego wy­ko­na­nie. Naprawdę wiele się uczymy. Pomagają nam w tym szko­le­nia i spo­tka­nia ze spe­cja­li­stami w swoich dzie­dzi­nach. W luźnej at­mos­fe­rze, powoli po­zna­jemy naszą branżę od środka. To dla nas bardzo ważne.

Po­zna­li­śmy tu także wielu in­te­re­su­ją­cych ludzi. To chyba naj­więk­sza siła Startup School – fakt, że pra­cu­jemy razem i widzimy postępy innych zespołów motywuje nas do pracy. Gdy mamy jakiś problem, możemy być prak­tycz­nie pewni, że wśród tej grupy znajdzie się ktoś znający roz­wią­za­nie. Burze mózgów to u nas co­dzien­ność. Nikt nie boi się po­wie­dzieć, że coś jest po prostu cienkie, jed­no­cze­śnie samemu pro­po­nu­jąc mnóstwo innych roz­wią­zań. Nie ma w tym jednak nic de­mo­ty­wu­ją­cego – wszyscy jesteśmy różni, mamy inne po­dej­ście do in­ter­netu, biznesu i swoich pomysłów, dzięki temu wza­jem­nie się na­krę­camy. At­mos­fera jest praw­dzi­wie startupowa. :)

Co do sze­fo­stwa, można po­wie­dzieć, że żyjemy ze sobą na stopie ko­le­żeń­skiej. Każda ze stron ma prawo do swojego zdania. Zdarzają się oczy­wi­ście zgrzyty, ale prędzej czy później po­tra­fimy dojść do po­ro­zu­mie­nia. Tak było choćby z naszą nazwą, o którą spie­ra­li­śmy się niemal bite 2 miesiące. Oczy­wi­ście, zawsze liczymy się z ich zdaniem. Rafał, jak i reszta ekipy po­sia­dają ogromną wiedzę oraz jeszcze większe do­świad­cze­nie, którymi chętnie się z nami dzielą. W końcu im też zależy, by projekty wypaliły.

Jakie macie plany na przy­szłość, związane z AdTernative?

W.U./T.T: Jeśli chodzi o naj­bliż­sze dni, to już niedługo star­tu­jemy z wersją beta serwisu. Chcie­li­by­śmy, żeby wła­ści­ciele stron WWW pomogli nie tylko nam w prze­te­sto­wa­niu projektu, ale również zrobili coś dobrego dla innych. W czasie testów wy­świe­tlane będą jedynie reklamy akcji cha­ry­ta­tyw­nych. Oprócz tego, Ci którzy po testach zde­cy­dują się zostać z nami na stałe otrzy­mają spe­cjalną ofertę. Każdy, kto chciałby prze­te­sto­wać nasz serwis i przy okazji pomóc po­trze­bu­ją­cym może zapisać się do testów na www.adternative.net.

Star­tu­jemy po beta testach. Mamy też mnóstwo pomysłów na rozwój i na to, jak jeszcze bardziej ułatwić wydawcom za­ra­bia­nie pie­nię­dzy,  jak zwięk­szać ich dochody oraz sku­tecz­ność reklam. Ogromne pole do popisu mamy choćby w kwestii tar­ge­to­wa­nia reklam.

Czasy pro­jek­ciku roz­wi­ja­nego w ciepłym gniazdku uwitym przez Rafała niedługo się skończą. Naj­bliż­sze miesiące będą więc trudne i jed­no­cze­śnie interesujące.

Czy macie aspi­ra­cje, aby wypchnąć z rynku systemy takie jak AdTaily?

W.U./T.T.: Oczy­wi­ście, że nie! Ad­Ter­na­tive jest wręcz stwo­rzone do tego, żeby współ­ist­nieć z sys­te­mami takimi jak AdTaily, czy AdSense. My nie za­bie­ramy po­wierzchni re­kla­mo­wej wydawcy, tylko dajemy mu zupełnie nową – do­tych­czas nie­wy­ko­rzy­sty­waną w żaden sposób. Jeśli masz więc swojego bloga możesz bez problemu zarabiać zarówno na Ad­Ter­na­tive, jak i innych plat­for­mach reklamowych.

Dziękuję za rozmowę. Nasza redakcja życzy Wam powodzenia!

W.U./T.T.: To my dziękujemy. :)

Ad­Ter­na­tive praw­do­po­dob­nie stanie się pro­jek­tem, którym za­in­te­re­sują się zarówno in­we­sto­rzy, jak i re­kla­mo­dawcy. Taki typ reklam może wydawać się nieco in­wa­zyjny — ale przy­znaj­cie szczerze — jaka reklama w in­ter­ne­cie nie jest choć w małym stopniu in­wa­zyjna? Wy­ko­rzy­sta­nie cał­ko­wi­cie nie­do­strze­ga­nej po­wierzchni re­kla­mo­wej okazać się może strzałem w dziesiątkę.

Fanpage projektu na Fa­ce­bo­oku: Fanpage Ad­Ter­na­tive

Tagi: reklama, startup
Sponsorzy: Skuteczne pozycjonowanie Kraków - Netss.pl

« Archiwum Wpisów »