Data: 7.9.2010 o 22:19 Kategoria: Hardware
AMD zmienia swoją politykę

Nalepki na obudowę, monitor czy no­te­bo­oka — chyba każdy z nas ma choć jedną wlepkę którejś z firm do­star­cza­ją­cych sprzęt kom­pu­te­rowy do naszych domów. Fakt jest taki, że nasze maszyny po ob­le­pie­niu ich  sporą ilością naklejek, za­czy­nają wyglądać, jak sa­mo­chody rajdowe z logami spon­so­rów.

AMD ma zamiar po­pra­co­wać nad nową serią wlepek do­łą­cza­nych do swojego sprzętu. Niektóre z nich są już na­kle­jone np. na netbooki. O ile nie prze­szka­dzają mi „Vista Ready” czy „Intel Core”, o tyle „Skype Ready” jest moim zdaniem lekką przesadą.

Naj­gor­sze jest to, że do­łą­czane nalepki nie chcą łatwo schodzić z obudowy. Często po ich zdra­pa­niu po­zo­stają rysy lub ślady kleju. Powodem umiesz­cza­nia wlepek jest to, że koncerny płacą do­dat­kowo za zaj­mo­wa­nie po­wierzchni reklamą ich produktu.

AMD do­sko­nale rozumie, że nalepki z logo firm wychodzą z użytku i są uciąż­liwe. Firma po­sta­no­wiła więc, że wlepki będą dodawane opcjo­nal­nie. Jeśli klient nie chce do­dat­ko­wych pa­pier­ków w postaci sa­mo­przy­lep­nego logo AMD czy też produktu firmy, nie będzie zmuszony do przyj­mo­wa­nia takiego gratisu.

W 2011 roku AMD wypuści serię nalepek, które będą odklejać się o wiele łatwiej. Ponadto nie będą zo­sta­wiać żadnego śladu.

[ź] Tom‘s Hardware

Tagi: AMD