Data: 8.10.2010 o 15:51 Kategoria: Internet
Brytyjski blogger chce wytrzymać 72 godziny bez usług Google

Pewien bry­tyj­ski blogger po­sta­no­wił, że spróbuje wy­trzy­mać bez pro­duk­tów i usług firmy Google przez 3 dni. Minął już jeden dzień. Przez ten czas Pan Duncan Parry re­cen­zuje i opisuje produkty kon­ku­ren­cji.

Blogger po­sta­no­wił kilka dni temu, że usunie ze swojego życia Google. Chciał spraw­dzić, jak bardzo ten krok utrudni mu ko­rzy­sta­nie z in­ter­netu i jak bardzo uza­leż­nił się od usług firmy z Mountain View.

Bloggera i całą akcję można śledzić na Twit­te­rze pod tagiem #li­fe­wi­th­no­go­ogle lub na profilu Parrego. Pan Duncan re­cen­zuje i miesza z błotem (lub chwali) usług przede wszyst­kim Yahoo! oraz wy­szu­ki­warkę Mi­cro­so­ftu — Bing. Opisuje także problemy to­wa­rzy­szące migracji z GMaila na pocztę Yahoo!.

Parry zastąpił Google Maps kon­ku­ren­cyjną usługą Yahoo! Maps UK. Przez cały czas trwania akcji ocenia apli­ka­cje kon­ku­ren­cji. Akcja trwa od czwartku do soboty — czyli tylko 3 dni. Nie jest to wyczyn, jednak przy­znaj­cie szczerze — akcja ma spory po­ten­cjał viralowy.

[ź] vbeta.pl

Tagi: blog, google, Twitter