Pewien brytyjski blogger postanowił, że spróbuje wytrzymać bez produktów i usług firmy Google przez 3 dni. Minął już jeden dzień. Przez ten czas Pan Duncan Parry recenzuje i opisuje produkty konkurencji.
Blogger postanowił kilka dni temu, że usunie ze swojego życia Google. Chciał sprawdzić, jak bardzo ten krok utrudni mu korzystanie z internetu i jak bardzo uzależnił się od usług firmy z Mountain View.
Bloggera i całą akcję można śledzić na Twitterze pod tagiem #lifewithnogoogle lub na profilu Parrego. Pan Duncan recenzuje i miesza z błotem (lub chwali) usług przede wszystkim Yahoo! oraz wyszukiwarkę Microsoftu — Bing. Opisuje także problemy towarzyszące migracji z GMaila na pocztę Yahoo!.
Parry zastąpił Google Maps konkurencyjną usługą Yahoo! Maps UK. Przez cały czas trwania akcji ocenia aplikacje konkurencji. Akcja trwa od czwartku do soboty — czyli tylko 3 dni. Nie jest to wyczyn, jednak przyznajcie szczerze — akcja ma spory potencjał viralowy.
[ź] vbeta.pl
Tagi: blog, google, Twitter Fascynat mediów społecznościowych. Interesuje mnie zarówno sieć w codzienności, jak i codzienność w sieci. Informatyk z zamiłowania w niestereotypowym wydaniu. Pracuję na stanowisku specjalisty ds. e-PR w firmie Projekt PR.