Dzisiaj światło dzienne ujrzała nowa wersja programu Google Earth. Google Earth to popularny program umożliwiający przeglądanie trójwymiarowego modelu kuli ziemskiej. Model naszej planety w programie zbudowany jest ze zdjęć satelitarnych, lotniczych i panoramicznych. Program dostarcza również wielu przydatnych informacji geograficznych i turystycznych. Więcej na jego temat dowiecie się choćby z Wikipedii.
Od pewnego czasu Google Earth potrafi wyświetlać trójwymiarowe modele budynków. W nowej wersji program dorobił się trójwymiarowych modeli drzew, których z czasem w aplikacji będzie przybywać. Niby drobnostka, ale dzięki temu trójwymiarowy widok nabierze trochę „zielonego” charakteru, a dodatkowo przy ustalaniu trasy, będziemy mogli ominąć drzewa. ;- )
Od tej wersji Street View jest w pełni zintegrowany z aplikacją, co dodatkowo w połączeniu z trójwymiarowym modelem daje ciekawy efekt. Swoją drogą oglądanie ziemi z perspektywy kosmosu, a potem nagłe przełączenie do podglądu ulicy, może nie jedną osobę zadziwić. ; )-
Funkcja podglądu zdjęć terenu z różnych lat jest zapewne znana każdej osobie, która miała do czynienia z tym programem. W nowej wersji ta funkcja została dopracowana i teraz program dostarczy nam więcej informacji dotyczących historii okresu, który w danej chwili przeglądamy. Obejrzyjcie, np. zdjęcia Warszawy z 1935 roku — interesujące.
Dla mnie osobiście aplikacja nie jest jakoś specjalnie istotna czy potrzebna, ale trzeba przyznać, że dostarczyła mi zabawy na dobrą godzinę. Warto przetestować i zapoznać się z nowościami.
Aplikacja dostępna jest na 3 popularne platformy: Windows, Mac OS X i Linux.
Możecie ją pobrać z tej strony: http://www.google.com/intl/pl/earth/index.html
[ź] Blog Google
Tagi: earth, google, streetview Propagator myśli zorganizowanej, naczelny rządca, ojciec organizator. Prowadzi internetowe życie part time. Gadżeciaż, technologiczny freak, kocha open source i wszystko co da się rozkręcić. Mądrzy się na wiele tematów. Radzi, rządzi, a porankiem nazywa moment, w którym wstanie z łóżka. Szara eminencja. Social-Media Flamethrower!