Data: 9.1.2011 o 14:00 Kategoria: Hardware
Microsoft Curve 2000 - recenzja

Bardzo dużo piszę na swoim kom­pu­te­rze — netbooku. Kla­wia­tura w nim jest nawet wygodna, ale tylko do czasu, gdy używa się jej mak­sy­mal­nie 2 godziny. Wąskie upa­ko­wa­nie klawiszy daje się czasem we znaki. Po pewnym czasie takiego tor­tu­ro­wa­nia samego siebie zrodził się w mojej głowie pomysł zakupu ze­wnętrz­nej klawiatury.

Sprzęt miał być markowy, na USB i przede wszyst­kim wygodny. Żadnych bajerów z kosmosu. Mogłem prze­zna­czyć na ten cel 100 zł. Po­rów­nu­jąc kilka modeli Lo­gi­te­cha i Mi­cro­so­ftu wybór padł na Mi­cro­soft Curve 2000. Bo jest wy­krzy­wiona, tania  i opinie na jej temat są za­chę­ca­jące. W tej półce cenowej żaden pro­du­cent niczym się w sumie nie wyróżnia.

Kla­wia­tura przyszła do mnie w zwykłym brązowym tek­tu­ro­wym pudle, w którym zna­la­złem tylko mojego Curve’a i płytę CD. Poniekąd był to zawód, ale ja przecież kupiłem kon­kretne urzą­dze­nie, a nie gadżety. Pro­du­cenci te­le­fo­nów i od­twa­rza­czy MP3 przy­zwy­cza­ili mnie do gratisów. :)

Pierwsze wrażenie — wow! Jakość użytych ma­te­ria­łów czuć w rękach. W życiu miałem do czy­nie­nia jedynie ze sprzętem firm niższej klasy (sprzęt biurowy Mi­cro­so­ftu ma renomę), w różnych cenach. Nigdy nie po­my­śla­łem o tym, by kupić markową kla­wia­turę, bo uzna­wa­łem to za stratę pie­nię­dzy. Jednak nigdzie nie spo­tka­łem się z czymś takim. Efekt nieco psuje wstawka z błysz­czą­cego plastiku, na której umiesz­czono przy­ci­ski multimedialne.

Mi­cro­soft Curve jest nie­wąt­pli­wie ozdobą mojego biurka i bardzo dobrze się kom­po­nuje z bez­prze­wo­dową myszą firmy Dell. Czerń w po­łą­cze­niu z de­li­kat­nym i spójnym designem nie znudziła mi się w ciągu 3 miesięcy. :)

Na spodniej części kla­wia­tury znajduje się naprawdę wy­czer­pu­jące ostrze­że­nie przed zbyt długą pracą przy kom­pu­te­rze — w języku an­giel­skim. Można tam także znaleźć naklejkę z numerem seryjnym oraz ho­lo­gra­mem po­twier­dza­ją­cym ory­gi­nal­ność produktu.

Kliknij na obrazek, aby powiększyć.

Kla­wia­turę możemy ustawić na dwa sposoby, zależnie od naszych upodobań:

  • na podpartych nóżkach - klawiatura nieco jeździ po biurku, ale za to jej tylna część jest  podniesiona w górę, co może poprawić wygodę jej użytkowania,
  • na gumkach antypoślizgowych - nóżki podpierające klawiaturę są schowane i całość klawiatury jest nieznacznie odchylona; klawiatura ustawiana w ten sposób pewnie trzyma się biurka i przy pisaniu na pewno się nie przesunie.

Prawdę po­wie­dziaw­szy, pierwszy raz w życiu mam do czy­nie­nia z kla­wia­turą, która pewnie się trzyma biurka. W przy­padku Mi­cro­soft Curve 2000 trzeba wręcz użyć nieco siły, aby ją przestawić.

Klawisze mają niski profil i wszyst­kie z nich oprócz spacji są ciche. Ten jeden, naj­więk­szy klawisz mógłby w nocy obudzić osobę prze­by­wa­jącą z nami w pokoju. Szcze­gól­nie podczas szyb­szego pisania.

Wąt­pli­wo­ści budzą literki na kla­wi­szach. Są to zwy­czajne naklejki, które w paru miej­scach zdążyły mi się po trzech mie­sią­cach nieco pościerać.

Nieco wy­krzy­wiona kon­struk­cja przy­ci­sków nie na­strę­cza pro­ble­mów w przy­zwy­cza­je­niu się do sprzętu. Jest to naprawdę de­li­katne wy­krzy­wie­nie  i ma tę zaletę, że po pewnym czasie, po­trzeb­nym do nabrania wprawy, popełnia się mniej błędów. Nie pamiętam już, kiedy ostatnio zdarzyło mi się omyłkowo wcisnąć Caps Locka.

Do­dat­kowe przy­ci­ski (tzw. mul­ti­me­dialne) to świetny dodatek. W przy­padku pro­duk­tów innych firm niemalże zawsze jest ko­nieczna in­sta­la­cja ste­row­ni­ków do ich obsługi. Po pod­łą­cze­niu Curve’a do kom­pu­tera z Windows 7 nie musiałem niczego do­in­sta­lo­wy­wać — wszyst­kie przy­ci­ski mul­ti­me­dialne działały od razu. Szybko prze­sta­wi­łem się na używanie przy­ci­sków kontroli gło­śno­ści (wy­ci­sza­nie dźwięku jednym przy­ci­skiem jest przy­dat­niej­sze niż myślałem). Na pochwałę za­słu­guje przycisk włą­cza­jący kal­ku­la­tor! Genialne! Wszyst­kie ob­li­cze­nia szybko wykonuję na kla­wi­szach nu­me­rycz­nych, zupełnie jak na zwy­czaj­nym kal­ku­la­to­rze. Jako osoba dużo pra­cu­jąca przy CSS, do­ce­ni­łem to roz­wią­za­nie (czasem trzeba coś na szybko policzyć). Na osłodę powiem także, że na Ubuntu 10.10 klawisze mul­ti­me­dialne także działały bez potrzeby do­in­sta­lo­wy­wa­nia cze­go­kol­wiek.

Diody in­for­mu­jące o włą­cze­niu m.in Num Locka i Caps Locka zostały dobrze prze­my­ślane. Wy­róż­niają się i można bły­ska­wicz­nie zauważyć, że np. Caps Lock jest włączony. W innych kla­wia­tu­rach miałem zawsze dziwną niechęć przed pa­trze­niem w tam­tej­sze rejony (lampki informacyjne)

Mi­cro­soft Curve 2000 to kla­wia­tura bardzo dobra. W cenie 30–50 zł do­sta­jemy produkt do­pra­co­wany, prze­my­ślany i wy­glą­da­jący bardzo dobrze. Nie jestem w stanie doszukać się jakiejś kon­kret­nej wady tego sprzętu. Jest to prosta kla­wia­tura, która nie ma żadnych wy­myśl­nych udziw­nień. Kupując ją do­sta­niemy tylko i wy­łącz­nie to, co za­ma­wia­li­śmy, a nie dodatki, bajery i inne cuda wianki. Wygoda użyt­ko­wa­nia stoi na wysokim poziomie, nie mogę się doczekać aż coś na moim cudeńku napiszę. Mogę, nie od­ry­wa­jąc się od pracy, re­gu­lo­wać głośność muzyki. Jednym słowem, polecam! Jestem w stanie za­ry­zy­ko­wać stwier­dze­nie, iż jest to bez­kon­ku­ren­cyjny produkt w swojej cenie! Zupełnie nie znałem Mi­cro­so­ftu od tej strony.

Ak­tu­al­nie można ją dostać prak­tycz­nie wszędzie. Ja wi­dzia­łem Curve’a ostatnio nawet w ko­sza­liń­skim Tesco. :)

Plusy:

  • schludny i prosty wygląd,
  • brak skomplikowanych, utrudniających koncentrację funkcji,
  • przemyślana konstrukcja,
  • świetnie się na niej pisze,
  • właściwy dobór przycisków dodatkowych (kontrola głośności i przycisk kalkulatora),
  • nietrudno się do niej przyzwyczaić,
  • podłączana na USB (brak przejściówki na P/S2 w zestawie),
  • idealny stosunek cena/jakość.
Minusy:

  • uboga zawartość zestawu,
  • naklejki literek na klawiszach wydają się być mało trwałe,
  • wstawki z łatwo brudzącego się, błyszczącego plastiku,
  • przy ustawieniu na nóżkach klawiatura nieco jeździ po powierzchni blatu.

Ocena: 9/10

Tagi: klawiatura, microsoft, Pisanie, programowanie