Data: 24.1.2011 o 21:18 Kategoria: Internet
Firefox w pogoni za prywatnością w sieci

Jeden z pra­cow­ni­ków Mozilli napisał na swoim blogu o nowej funkcji, która miałaby się pojawić w prze­glą­darce Firefox. Nosi ona nazwę Do Not Track (z ang. nie śledź) i ma umoż­li­wić użyt­kow­ni­kowi wybór tego czy chce być śledzony (przy­kła­dowo przez skrypty re­kla­mowe, które do­pa­so­wują wy­świe­tlane treści pod kon­kret­nego in­ter­nautę, z wcze­śniej ze­bra­nych danych na jego temat), czy nie.

W teorii wygląda to tak: prze­glą­darka wysyła spe­cjalny nagłówek HTTP (DNT) od­wie­dza­nej stronie in­ter­ne­to­wej, która prze­twa­rza go i prze­ka­zuje do systemu reklam. W efekcie użyt­kow­nik widzi nie­sper­so­na­li­zo­waną reklamę i nie są zbierane żadne dane na jego temat.

Za pomysłem postania Do Not Track opo­wie­działa się nawet ame­ry­kań­ska agencja rządowa – Fe­de­ralna Komisja Handlu (FTC). Nacisk ze strony tej or­ga­ni­za­cji może się przy­czy­nić do tego, iż niedługo DNT będzie stan­dar­dem we wszyst­kich prze­glą­dar­kach.

Moim zdaniem wdro­że­nie takiego ra­dy­kal­nego systemu będzie trudne. W czasach gdy jesteśmy uza­leż­nieni od usług Google, pry­wat­ność prze­stała istnieć. Jedna wielka kor­po­ra­cja zbiera dane na temat tego co więk­szość użyt­kow­ni­ków robi w sieci (od­wie­dzane strony, szukane frazy), które wy­ko­rzy­stuje cho­ciażby do póź­niej­szego do­pa­so­wy­wa­nia reklam pod kon­kret­nych in­ter­nau­tów. To biznes, na którym Google zarabia dużo pie­nię­dzy, więc wątpliwe żeby ot tak zre­zy­gno­wali z części swojego zysku.

Chociaż z drugiej strony mniej za­awan­so­wani użyt­kow­nicy kom­pu­tera (zde­cy­do­wana więk­szość) praw­do­po­dob­nie nawet nie będą mieli pojęcia o ist­nie­niu takiej funk­cjo­nal­no­ści w prze­glą­darce. To tak samo jak z Ad­Bloc­kiem – nadal używa go nieduża część in­ter­nau­tów. Może w tym wypadku Google będzie siedział cicho, aby nie robić sobie złego PR’u? To byłoby rozsądne wyjście z sytuacji w zamian za nie­wielką część swojego zysku – przecież reklamy nadal będą się wy­świe­tlać osobom z włą­czo­nym DNT w przeglądarce.

Tagi: firefox, FTC, google, prywatność