Huawei — firma, którą znają nieliczni. Gdy w jednej z sieci komórkowej pojawiały się ich telefony, ludzie pytali o nie — hui co? Co weselsi sprzedawcy odpowiadali — hui wi(e). Tak nawiązywało się więź z klientem, a że telefon był tani to zazwyczaj łatwo się temu samemu klientowi go sprzedawało.
Obecnie firma jest najbardziej znana z modemów do mobilnego internetu.
Po co o tym wszystkim mówię? Żeby nie przestraszyć niektórych, że jakaś „firma — krzak” wypuszcza telefon i „na pewno dziadostwo, bo nie nokia”.
Ideos X3 — bo o nim mowa — to nowe dziecko Huawei. Pod tą nazwą kryje się smartfon z Androidem na pokładzie, ekranem dotykowym HVGA o przekątnej 3,2-cala, aparatem 3,2 MPx. Do tego 4 wersje kolorystyczne tylnego panelu (czerwona, niebieska, srebrna, czarna) — dobre rozwiązanie dla kobiet — telefon musi przecież pasować do butów/torebki/fryzury/nastroju.
Według zapewnień producenta X3 ma być najsmuklejszym smartfonem na rynku. Zdjęcia wydają się to potwierdzać.
Jedyną rzeczą, która mi osobiście przeszkadzała w poprzednich modelach tej firmy, to tandetny plastik na tylnej obudowie. Miejmy nadzieję, że tym razem będzie lepiej. I że cena będzie konkurencyjna.
W Polsce model ten ma się pojawić w drugiej połowie 2011 roku, natomiast w Japonii już na wiosnę, więc na pewno będzie do zdobycia na aukcjach internetowych.
Tagi: android, huawei, smartfon, telefon Miłośnik kolei. Przy torach potrafi spędzić długie godziny. Poza tym lubi gadżety mniej lub bardziej przydatne w codziennym życiu. Fascynat nowych technologi i gier.