Data: 1.3.2011 o 0:15 Kategoria: Internet
Nowinka w świecie emaili? Data ważności wiadomości

Poczta elek­tro­niczna to­wa­rzy­szy niemalże wszyst­kim in­ter­nau­tom od wielu, wielu lat. Przez ten długi czas swojego ist­nie­nia nic się w niej prak­tycz­nie nie zmieniło. Żadnych nowych funk­cjo­nal­no­ści, usprawnień.

Prezes firmy Othe­rIn­Box, Joshua Baer za­pro­po­no­wał wpro­wa­dze­nie nowego stan­dardu w świecie poczty elek­tro­nicz­nej – data ważności emaili. Przy­kła­dowo, serwisy ofe­ru­jące co­dzien­nie różne promocje, wy­sy­ła­jąc emaila miałyby dołączać do niego znacznik “x-expires”, który wskaże, do jakiego czasu treść emaila będzie aktualna.

Baer twierdzi, że takie roz­wią­za­nie po­zwo­li­łoby użyt­kow­ni­kom poczty elek­tro­nicz­nej na “utrzy­ma­niu skrzynek ema­ilo­wych bardziej czystych [?].

Gdyby ten pomysł wszedł w życie, nie mu­sie­li­by­śmy sami czyścić skrzynki od­bior­czej. Prze­ter­mi­no­wane emaile byłyby au­to­ma­tycz­nie usuwane (lub ukrywane). Ogrom spamu wa­len­tyn­ko­wego znikałby już 15 lutego, a ja nie mu­siał­bym tego wszyst­kiego oznaczać jako spam. :)

Przy­po­mnij­cie sobie sytuację, gdy ku­po­wa­li­ście coś w sklepie in­ter­ne­to­wym. Niby proste za­mó­wie­nie, a do nas jest za­zwy­czaj wy­sy­ła­nych kilka wia­do­mo­ści in­for­mu­ją­cych o przy­ję­ciu za­mó­wie­nia, za­pa­ko­wa­niu, wysyłce, ode­bra­niu paczki przez kuriera itd. Wszyst­kie one prze­stają być kom­plet­nie przy­datne już po tygodniu.
Wy­obraź­cie sobie teraz, gdyby nagle po tygodniu te wszyst­kie wia­do­mo­ści zniknęły, ot tak.

Przy­kłady można mnożyć, a to wszystko działoby się kom­plet­nie bez naszego udziału. Jak dla mnie to świetny pomysł i po­zo­staje mi tylko czekać na rozwój projektu.

Na Google Groups powstała an­glo­ję­zyczna grupa dys­ku­syjna po­świę­cona temu tematowi. O, tutaj.

[ź] cnet.com

Tagi: email, Innowacja, koncept