Na Facebooku (poza nim także) cały czas odbywają się różnego rodzaju akcje. Jedne zachęcają do spojrzenia przychylniejszym okiem na produkt — inne z kolei są po to, aby edukować użytkowników Internetu, zaoferować im coś; czegoś ich nauczyć. Budowanie społeczności w obrębie marki? Normalka. Konkursy i promocje? Normalka. Co jednak powiecie na rekolekcje — dobrze znane nam z kościołów i salek katechetycznych — przeniesione do świata wirtualnego?
Rekolekcje na Facebooku, odbywające się przed Bożym Narodzeniem i prowadzone przez Jezuitów pod nazwą „Prawdopodobnie pierwsze rekolekcje na Facebooku — Brzytwą po schematach” wzbudziły zainteresowanie ze strony użytkowników portalu. Ci sami Jezuici proponują teraz kolejną „akcję” — „Prawdopodobnie pierwsze rekolekcje dla niewierzących”.
Rekolekcje zaczynają się 20 marca i potrwają 10 dni. Każdego dnia będziemy mogli zapoznać się z tym, w jaki sposób na jeden z życiowych tematów patrzy osoba wierząca i niewierząca. Przykładowymi tematami będą: sens życia, cierpienie, śmierć i seks.
Prowadzący twierdzą, że w rekolekcjach tych nie chodzi o nawracanie nikogo. Ma być to spotkanie się dwóch — prawdopodobnie pod wieloma względami różniących się — światopoglądów. Mam nadzieję, że w komentujący powstrzymają się od pikantnych komentarzy i dogryzania jednej ze stron. Może się okazać, że akcja odniesie duży sukces — a jeśli nawet tak się nie stanie, to będzie to bardzo dobra lekcja zarówno dla osób, którym religia jest bliska jak i dla niewierzących.
Patronat nad akcją przejęły między innymi: Religia.tv, Areopag21, Radio Emaus czy Radio eM. Jak widać nie jest to małe przedsięwzięcie; wymaga pewnych przygotowań. Mam nadzieję, że prowadzącym uda się zorganizować ciekawe zajęcia.
FanPage akcji: Rekolekcje dla niewierzących
Tagi: akcja, Facebook, rekolekcje Fascynat mediów społecznościowych. Interesuje mnie zarówno sieć w codzienności, jak i codzienność w sieci. Informatyk z zamiłowania w niestereotypowym wydaniu. Pracuję na stanowisku specjalisty ds. e-PR w firmie Projekt PR.