Data: 8.3.2011 o 20:19 Kategoria: Hardware
Recenzja Nokia N8-00

Oto za­po­wie­dziana jakiś czas temu recenzja telefonu Nokia N8-00.

Spe­cy­fi­ka­cja telefonu:

  • procesor ARM taktowany zegarem 680MHz,
  • 256 MB RAM, 512 MB ROM,
  • pojemnościowy ekran dotykowy (AMOLED),
  • 16 GB pamięci wewnętrznej (slot na karty pamięci typu microSD pozwala na dołożenie dodatkowych 32 GB pamięci),
  • aparat 12MPx z szerokokątnym obiektywem (Tessar) i ksenonową lampą błyskową,
  • kamera pozwalająca na nagrywanie filmów w rozdzielczości HD,
  • WiFi 802.11 b/g/n, Bluetooth 3.0, (A)-GPS,
  • wejścia micro-USB, HDMI, Jack 3,5mm,
  • obsługa technologii USB On-The-Go.

Budowa telefonu

Telefon wykonany został z prosz­ko­wa­nego alu­mi­nium nie­zbie­ra­ją­cego odciski palców. Ekran w tech­no­lo­gii AMOLED pokryto two­rzy­wem odpornym na zarysowania.

Nokia N8 to telefon dość spory i na pewno nie lekki. Bardzo dobrze leży w dłoni; sięgam kciukiem w każde miejsce ekranu jednak trzeba chwytać go w pewien sposób, aby móc to osiągnąć. Użyt­kow­nicy smart­fo­nów zapewne wiedzą o czym mówię — chodzi mi mia­no­wi­cie o chwyt „w palce”, a nie w dłoń, gdzie mały palec pod­trzy­muje spód telefonu. Takie ułożenie aparatu pozwala na bardzo przy­jemną z nim pracę i jest po prostu wygodny. Telefon jak już wspo­mnia­łem jest spory, ale — w prze­ci­wień­stwie do Xperia X10 — działa to na jego korzyść. Nie wy­śli­zguje się, dobrze leży w dłoni i nie widzę potrzeby używania drugiej ręki do przy­trzy­my­wa­nia go od boku (ten problem mam z HTC Desire).

Z przodu telefonu nie znaj­dziemy niczego, prócz 3,5-calowego ekranu, czujnika światła oraz przy­ci­sku menu ulo­ko­wa­nego pod samym wy­świe­tla­czem. Wci­śnię­cie go kciukiem podczas trzy­ma­nia telefonu w jednej ręce jest nie­wy­godne. Zre­zy­gno­wa­łem z ko­rzy­sta­nia z tego przy­ci­sku. Skrót do menu usta­wi­łem jako widget w Sym­bia­nie, o którym to systemie opowiem nieco później.

Z lewej strony znajdują się wejścia na kartę pamięci oraz kartę SIM. Bardzo spodo­bało mi się to, że można wyjąć obydwie karty (a w szcze­gól­no­ści SIM) bez zdej­mo­wa­nia obudowy. Wy­star­czy podważyć czymś zaślepki i wyjąć kartę.

Z prawej strony znaj­dziemy przy­ci­ski ściszania/pogłaśniania, cyngiel blo­ku­jący telefon (bardzo wygodne roz­wią­za­nie) oraz spust aparatu. W górnej części modelu: wejście Jack 3,5mm, wejście HDMI z zaślepką i włącznik telefonu. W dolnej części jedynie wejście na ładowarkę.

Wy­świe­tlacz po­jem­no­ściowy (AMOLED) cha­rak­te­ry­zuje do­sko­nałe od­wzo­ro­wy­wa­nie kolorów. Oglą­da­nie filmów na tym te­le­fo­nie to ciekawe do­świad­cze­nie. Prze­kątna 3,5 cala to niedużo, jednak wy­star­cza­jąco, aby obejrzeć serial (napisy są dobrze widoczne, o ile zostały wbu­do­wane bądź od­po­wied­nio spreparowane).

Multimedia

Jednym słowem: wypas! :) Telefon potrafi od­twa­rzać filmy w roz­dziel­czo­ści HD, choć powyżej 360p nie widać już prak­tycz­nie różnicy w jakości. Formaty RMVB oraz MKV nie stanowią dla tego modelu problemu. Zbędne okazuje się także in­sta­lo­wa­nie do­dat­ko­wego opro­gra­mo­wa­nia, którego zna­le­zie­nie w Ovi Sklepie graniczy z cudem.

Zdjęcie Sołdka (Gdańsk) zrobione telefonem

Głośnik wbu­do­wany w telefon …po prostu jest. Słaba jakość dźwięku wy­do­by­wa­ją­cego się z niego ka­le­czyła moje uszy. Pod tym względem telefon wypada na prawdę słabo. Bez dobrych ja­ko­ściowo słu­cha­wek się nie obędzie. Nokia dorzuca „douszne” słu­cha­weczki — ko­rzy­sta­łem jednak ze swoich (nie lubię tego typu słu­cha­wek), au­dio­file zapewne zde­cy­dują się na zakup czegoś lepszego.

Aparat 12Mpx to nie­wąt­pli­wie jedna z naj­więk­szych zalet tego modelu. Robi on do­sko­na­łej jakości zdjęcia. Moja mama po­wie­działa nawet, że kupiłaby ten telefon tylko po to, by móc robić nim zdjęcia. Do lu­strzanki oczy­wi­ście wiele mu brakuje, jednak zdjęcia, które możecie po­dzi­wiać w galerii prze­ma­wiają na korzyść Nokii N8. Moż­li­wość na­gry­wa­nia filmów w formacie HD to kolejny punkt dla N8-00.

Wygoda użytkowania, czyli o Symbianie w wersji 3

Czymże byłby telefon bez od­po­wied­niego systemu ope­ra­cyj­nego. Nokia N8 została wy­po­sa­żona w Symbiana^3. Jest to twór wy­star­cza­jący do obsługi telefonu. Użyt­kow­nicy Androida czy iOSa będą kląć, toczyć pianę z pyska i miotać się w kon­wul­sjach po podłodze. System jest — tyle można o nim po­wie­dzieć. Próżno szukać w nim wo­do­try­sków i za­awan­so­wa­nych funkcji po­zwa­la­ją­cych na jego edycję.

Do gustu przy­pa­dła mi kla­wia­tura ABC (znana z te­le­fo­nów takich jak Nokia C3-01). Co prawda jest to jedynie dotykowa imitacja fi­zycz­nej kla­wia­tury, jednak sprawuje się wy­śmie­ni­cie. Do­dat­kowe lekkie wibracje przy do­ty­ka­niu klawiszy po­pra­wiają wygodę. SMS-y na tym modelu piszę trzy razy szybciej (ze słow­ni­kiem T9) niż na fi­zycz­nej kla­wia­tu­rze w mojej E51. An­dro­idowy Swype wymięka. :)

System posiada trzy ekrany, na których umieścić możemy widgety. Mamy na przykład moż­li­wość ulo­ko­wa­nia na nim skrótów do apli­ka­cji, ustawień, menu, zegara czy od­twa­rza­cza muzyki. Po­ru­sza­nie się po Symbianie^3 jest in­tu­icyjne. Nie ma tu wielu opcji; są naj­waż­niej­sze — i dobrze. Trudno się w tym systemie pogubić.

Ovi Sklep

Ovi Sklep jest od­po­wied­ni­kiem Android Marketu (dla systemu Android) lub AppStore (dla iOS). W sklepie Nokii znaj­dziemy zarówno płatne, jak i darmowe apli­ka­cje. Problem z Ovi Sklepem nie polega na małej liczbie appek, a raczej na jakości ich wy­ko­na­nia i czasami wy­gó­ro­wa­nych cenach.

Pod­sta­wowe apli­ka­cje takie jak For­squ­are, Google Reader czy Opera Mobile działają bez zarzutów. Jeśli jednak zechcemy poszukać czegoś więcej (cho­ciażby dobrego od­twa­rza­cza filmów) to na­tkniemy się na problemy. Wy­szu­ki­wa­nie w Ovi Store jest bez­na­dziejne. Pre­zen­to­wane wyniki często nijak się mają do szukanej przez nas frazy. Okropnie utrudnia to zna­le­zie­nie po­trzeb­nych pro­gra­mów. Po kilku wy­szu­ki­wa­niach na frazy „player”, „movie” oraz „mkv” po­rzu­ci­łem próby pobrania dobrego playera.

W Ovi Sklepie uświad­czymy także gier. Są one prze­waż­nie bardzo słabo wykonane, a pod względem gra­ficz­nym przy­po­mi­nają te, pisane dla Sony Erics­so­nów starszej ge­ne­ra­cji. Płatnych gier nie od­wa­ży­łem się ściągnąć. Cena nie­któ­rych (w tym pro­gra­mów) jest okropnie wysoka. Za­nie­mó­wi­łem gdy ujrzałem od­twa­rzacz muzyki za ponad 60 złotych.

Korzystanie na co dzień

Telefon sprawuje się wy­śmie­ni­cie. Duży ekran ułatwia na­wi­ga­cję, a używanie apli­ka­cji czy ko­rzy­sta­nie z prze­glą­darki in­ter­ne­to­wej jest wygodne. Nie mam za­strze­żeń co do wbu­do­wa­nych pro­gra­mów takich jak domyślny od­twa­rzacz muzyki, mapy Ovi (tro­szeczkę nie­do­kładne) czy wbu­do­wana w Symbiana^3 przeglądarka.

Nokia N8 służyła mi wiernie przez 2 tygodnie. Przy­zwy­cza­iłem się do do­ty­ko­wego ekranu świetnej jakości. Od lat używam te­le­fo­nów typu „brick” zaś mój kontakt z urzą­dze­niami wy­po­sa­żo­nymi w ekrany dotykowe ogra­ni­czał się do ob­co­wa­nia z dwoma ta­ble­tami i iPhonem 3GS (przez kil­ka­na­ście minut). Mimo tego po kilku go­dzi­nach bez więk­szych pro­ble­mów po­ru­sza­łem się po sieci.

Ciekawym do­dat­kiem jest obsługa tech­no­lo­gii USB On-The-Go po­zwa­la­ją­cej na pod­łą­cze­nie do telefonu do­wol­nego urzą­dze­nia ko­rzy­sta­ją­cego z in­ter­fejsu USB. Spraw­dzi­łem kilka pendrive’ów i inny telefon. Nokia N8 po­praw­nie wykrywa urzą­dze­nia, choć przy pod­łą­cze­niu się do innego telefonu i ko­rzy­sta­nia z plików umiesz­czo­nych na karcie, w którą go wy­po­sa­żymy transfer jest dość niski.

Podsumowanie

Zalety: 

  • doskonale leży w dłoni,
  • ekran dotykowy bardzo dobrej jakości,
  • 12MPx aparat oraz kamera pozwalająca na nagrywanie filmów w rozdzielczości HD,
  • system działa bez zarzutów i jest wystarczający dla przeciętnego użytkownika,
  • obsługa technologi USB-On-The-Go,
  • aluminiowa obudowa niezbierająca odcisków palców,
  • sloty na kartę SIM oraz microSD "na zewnątrz",
  • blokowanie telefonu cynglem.
Wady: 

  • przycisk menu położony nieco za nisko,
  • dla niektórych osób przeszkodę stanowić będzie system Symbian^3,
  • problemy ze stabilizacją wideo w rozdzielczości HD,
  • mała liczba dobrych aplikacji w Ovi Sklepie,
  • cichy głośnik kiepskiej jakości.

Pod­su­mo­wu­jąc, telefon Nokia N8-00 to do­sko­nały wybór dla osób, które szukają spraw­nego i dobrze dzia­ła­ją­cego smart­fona i na stwier­dze­nie „ale Symbian” machają ręką twier­dząc, że Android im nie po­trzebny. Nokia N8 to do­sko­nały telefon z aparatem robiącym świetne zdjęcia. Jeśli po­trze­bu­jesz smart­fona do­star­cza­ją­cego Ci „do ręki” pocztę, naj­now­sze wia­do­mo­ści z RSS-ów, po­zwa­la­ją­cego na po­ru­sza­nie się po sieci i ko­rzy­sta­nie z pod­sta­wo­wych apli­ka­cji — Nokia N8 jest dla Ciebie. Jeśli jednak system Symbian nie prze­ma­wia do Ciebie, poczekaj na Nokie z WP7 lub zakup telefon z Androidem.

Zdjęcia telefonu

 

Zdjęcia zrobione telefonem

 

Tagi: n8, nokia, Recenzja, smartfon