Akcja IE9 pod kryptonimem „Twoja stara” (strona akcji) nieco mnie skonsternowała. Popatrzcie na poniższe zrzuty ekranowe. Nie wydaje się Wam, że Microsoft (a raczej agencja ich obsługująca) ociera się o cienką granicę przyzwoitości?
I taka moja autorska przeróbka — królem Photoshopa nie jestem, jak widać. :)
[ź] wirtualnemedia.pl, hubertgajewski.com, gazeta.pl, mediarun.pl