Data: 19.5.2011 o 13:31 Kategoria: Internet
Sprzedaż nośników Blu-ray spada

Internet zaczyna wkraczać niemalże wszędzie — ostat­nimi czasy nawet na rynek filmów. W USA stre­aming video przez internet staje się coraz bardziej po­pu­larny.
Ucier­piały na tym fizyczne nośniki danych takie jak Blu-ray. Jeszcze niedawno mówiło się o nad­cho­dzą­cym wy­gi­nię­ciu płyt DVD, a jeszcze zanim Blu-raye na dobre za­go­ściły na rynku, mówi się o nad­cho­dzą­cej śmierci i tego formatu.

W pierw­szym kwartale 2011 roku w USA od­no­to­wano 20% spadek sprze­daży nośników DVD i Blu-ray w od­nie­sie­niu do pierw­szego kwartału roku 2010.

A co jest od­po­wie­dzialne za taki stan na rynku filmowym? Oczy­wi­ście Netflix! Ame­ry­kań­ska wy­po­ży­czal­nia filmów, która udo­stęp­nia stre­aming wideo przez internet. Za niecałe 8 dolarów mie­sięcz­nie, użyt­kow­nik otrzy­muje dostęp do całej bazy filmów i seriali, które może oglądać na kom­pu­te­rze, komórce, te­le­wi­zo­rze, czy też konsoli do gier.

Brzmi to dosyć na­cią­ga­nie, ale wierzcie lub nie — Netflix generuje 22,2% ruchu sie­cio­wego w Ameryce Pół­noc­nej! Względem zeszłego roku od­no­to­wano 55% wzrost zu­ży­wa­nego trans­feru na wszelkie in­ter­ne­towe usługi VOD. Dla po­rów­na­nia, YouTube generuje 8,2% całego ruchu sie­cio­wego w Ameryce Pół­noc­nej.

Za stre­amin­giem wideo przez internet prze­ma­wia cena i wygoda. Ku­po­wa­nie filmów na płytach Blu-ray to nadal dosyć poważny wydatek (nie wspo­mi­na­jąc o od­twa­rza­czach).
Oczy­wi­ście nie każdy ma na tyle wydajne łącze in­ter­ne­towe, żeby cieszyć się filmami w Full HD, ale to nikomu naj­wy­raź­niej nie prze­szka­dza (jakość obrazu przy niższym bitrate jest zadowalająca).

Czyżby zbliżała się era końca płyt Blu-Ray? :) Mam taką nadzieję. W zasadzie od pół roku nie zdarzyło mi się mieć stycz­no­ści z ja­ki­mi­kol­wiek płytami CD/DVD nie licząc płyt z muzyką. Nie widzę powodu, aby w moim kom­pu­te­rze znaj­do­wał się ja­ki­kol­wiek napęd płyt prze­róż­nych formatów.

[ź] zdnet.com

Tagi: blu-ray, Internet, Netflix