Pamiętacie Qwiki? Firma stojąca za projektem pozyskała całkiem niedawno kolejne 8 milionów dolarów od inwestorów. Projekt wciąż się rozwija, a najlepszym tego dowodem jest nowa funkcjonalność ogłoszona dzisiaj przez zarządców Qwiki podczas TechCrunch Disrupt w Nowym Jorku.
Qwiki ma już niedługo udostępnić „ficzer” o nazwie „Qwiki yourself”. Oznacza to w praktyce, że po wpisaniu naszego imienia i nazwiska (lub czyjegoś) usługa przedstawi dane o nas w formie prezentacji (kombinacja zdjęć, obrazów i tekstu czytanego przez lektora). Jak łatwo się zapewne domyślić dane pobierane będą z Facebooka i innych serwisów społecznościowych czy miejsc w sieci. Całkiem zgrabnie pomyślane, prawda?
[ź] techcrunch.com