Data: 28.5.2011 o 23:44 Kategoria: Internet
Tunezja blokuje strony dla dorosłych

Echa re­wo­lu­cji w Egipcie, Libii czy Tunezji zdążyły już ucichnąć, a możliwe, że szykuje się kolejna — mniejsza — rewolta. Oby­wa­tele Tunezji są oburzeni po tym, jak rząd Tunezji na wniosek Tu­ne­zyj­skiej Agencji In­ter­ne­to­wej (TIA) za­blo­ko­wał dostęp do więk­szo­ści stron porno.

Strony porno zostały uznane za szko­dliwe dla dzieci i godzące w wartości re­pre­zen­to­wane przez islam. Cenzura była pier­wot­nie na­kła­dana przez Zine El-Abidine Ben Aliego, którego reżim został obalony na początku tego roku. Nowy, kon­ser­wa­tywny rząd wściekł się z jednego prostego powodu: strony porno po od­blo­ko­wa­niu były naj­chęt­niej od­wie­dza­nymi wi­try­nami w Tunezji.

Już na początku maja na wniosek Try­bu­nału Woj­sko­wego za­blo­ko­wano miliony stron in­ter­ne­to­wych w Tunezji, a także wiele fanpage’ów na Fa­ce­bo­oku. Nie wiadomo dlaczego doszło do takiej decyzji. Wygląda na to, że niedługo po obaleniu reżimu Ben Aliego rząd „domaga się” ko­lej­nego przewrotu.

[ź] thinq.co.uk

Tagi: blokady, porno, tunezja