Przez około miesiąc miałem do dyspozycji HTC Desire S. Nie jest to typowy topowy smartfon o specyfikacji, która jest ostatnio mocno lansowana, czyli ponad 4 cale czy procesor 2-rdzeniowy. I tak mamy tu do dyspozycji 3,7 cala oraz 1-rdzeniowy procesor o częstotliwości 1GHz. Czy to mało? Wg mnie nie. Otrzymujemy od HTC kompaktowy i jednak całkiem wydajny smartfon dla tych wszystkich, którzy oczekują dobrej responsywności oraz kompaktowych wymiarów.

Osobiście szukałem właśnie smartfona tego typu, z niezbyt dużym ekranem, który by swobodnie mieścił się w kieszeni, a do obsługi nie wymagał dwóch rąk oraz z dobrym procesorem do wielozadaniowości oraz okazjonalnie aplikacji do social mediów, zaś w trasę mapy + GPS.
Obecnie większość producentów w swoje topowe modele daje coraz częściej ekrany minimum 4 cale i większe. Dobrze, że HTC pamięta również o tych, którzy nie mają dłoni jak bochenki chleba i kieszeni na pół spodni. ;)
Co może się najbardziej podobać to smukła obudowa wykonana z jednego kawałku aluminium, wykończona kawałkami gumopodobnego plastiku. Jeśli szukacie smartfona, którego obudowa w końcu nie trzeszczy to Desire S jest stworzony dla Was.
Co jednak z tymi, którzy nadal używają poprzedniego modelu HTC Desire? Czy warto zamienić go na nowszy model? Oto kilka różnic w obydwu modelach, oprócz oczywistych mocniejszych bebechów czy zmienionej obudowy:
HTC Desire S nieprzerwanie przypomina mi produkt Apple. Nawiązań do iPhone 4 czy 3Gs nie ma dużo i operują bardziej na ogólnej użyteczności. Obydwa smartfony są kompaktowe z ekranem ani za dużym, ani za małym oraz obydwa mają minimalistyczny design. Wykonanie Desire S bardzo przypadło mi do gustu i wnosi powiew świeżości do wszechobecnych smartfonów wykonanych jak plastikowe zabawki.
Jeśli weźmiemy te dwa smartfony do porównania to cena HTC wydaje się wręcz śmiesznie niska. Desire S postawiony osobno nie wypada już tak różowo, ale nadal całkiem przyzwoicie biorąc pod uwagę konkurencję… a raczej jej brak, jeśli weźmiemy pod uwagę ogólne wymiary smartfonu i poszukiwania ekranu do 3,7 cala.
Obecnie jestem mocno sceptycznie nastawiony do smartfonów z ekranami 4 cale i więcej. Oczywiście piszę tutaj bardzo subiektywnie, gdyż na co dzień nie przeglądam www i nie gram w gry na swoim telefonie, a do social mediów, poczty itp. w zupełności wystarczy ekran 3 cale (+/-). Dla tych osób, które na co dzień przeglądają strony przez telefon oraz grają w gry, 3 cale mogą okazać się zbyt małe.
Dlatego Apple ma iPada od tego. ;) Mocno liczę na to, że iPhone 5 nie przyniesie nam dużo większego ekranu.
Tutaj jestem mocno rozczarowany producentami, gdyż na rynku jest bardzo mało modeli z mniejszymi ekranami, a należącymi do klasy high-end z wydajnymi procesorami oraz topowym wykonaniem. Szkoda. Dobrze jednak, że HTC postanowiło nie zaniedbywać tej części rynku.
Przez najbliższe tygodnie będę się „męczył” z 4 calami i na własnej skórze przekonam się jak długofalowo będzie wyglądać współpraca z większymi gabarytami w kieszeni i w podróży.
Tagi: Desire S, htc, iphone - Właściciel serwisu - Business Strategy Development Expert w kilku firmach i w życiu. Ewangelista nowych technologii i innowacji.