Data: 28.6.2011 o 9:00 Kategoria: Software
Foodspotting - Foursquare dla jedzenia

Fo­od­spot­ting to apli­ka­cja mobilna, po­zwa­la­jąca na szybkie dzie­le­nie się w obrębie pewnej sieci zdję­ciami jedzenia, które skosz­to­wa­li­śmy. Program gości na rynku już od jakiegoś czasu, jednak dopiero kil­ka­na­ście minut temu przy­cią­gnął moją uwagę. Wątpię, aby fo­od­spot­ting (jako iż jest to całość działań mających na celu dzie­le­nie się zdję­ciami i opiniami o jedzeniu) stał się jakimś zna­czą­cym trendem w ogóle — nie­wąt­pli­wie jest to jednak ciekawa rzecz i warto przyj­rzeć się z bliska jak to wszystko działa.

Fo­od­spot­ting pozwala na — jak już wspo­mnia­łem we wstępie — dzie­le­nie się ze zna­jo­mymi zdję­ciami jedzenia. Skosz­to­wa­nej potrawie dać możemy „nom’a” — od­po­wied­nik Fa­ce­bo­oko­wego „like’a”. Ilość „nomów” jest ogra­ni­czona i na ich dostępną liczbę wpływają: ilość śle­dzą­cych nas osób oraz ilość „zno­mo­wa­nych” przez innych zdjęć naszego au­tor­stwa. Za dużo „nom”… zde­cy­do­wa­nie… Myślę, że poniższy filmik mógłby sku­tecz­nie re­kla­mo­wać aplikację. :)

Poniżej ofi­cjalny teaser „Foodspotting”.

Apli­ka­cja ana­li­zuje po­ło­że­nie użyt­kow­nika i wy­świe­tla mu naj­bliż­sze zdjęcia z re­ko­men­da­cjami potraw w oko­licz­nych lokalach. Możliwe jest także prze­glą­da­nie naj­now­szych oraz naj­lep­szych potraw. Za­miesz­czane zdjęcia po­cho­dzić mogą z naszych zbiorów lub apli­ka­cji In­sta­gram.

Fo­od­spot­ting to do­sko­nały przykład tego, jak mobilne tech­no­lo­gie uła­twiają nam życie i wdzie­rają się we wszyst­kie jego za­ka­marki. Jednych to przeraża, zaś dla innych jest to fa­scy­nu­jące zjawisko, które należy nie tylko ob­ser­wo­wać, ale i promować czy roz­po­wszech­niać. Wiemy jedno — granica pomiędzy wir­tu­al­nymi re­ko­men­da­cjami a tymi prze­ka­zy­wa­nymi wer­bal­nie zaciera się na naszych oczach. Tylko od nas zależy, czy zechcemy sko­rzy­stać z ułatwień ser­wo­wa­nych nam przez kolejne firmy.

[ź] netgeeks.pl

Tagi: aplikacja, foodspotting