W dobie Web 2.0 większość z nas chce łączyć się w społeczności i grupy. Fora internetowe, grupy dyskusyjne (które nie są oznaką Web 2.0, ale nadal tworzą społeczności), serwisy społecznościowe — któż z nas nie należy chociażby do jednej społeczności internetowej? Społeczność graczy WoW, społeczność fanów SOAD, społeczność Otaku czy diabetyków — jest ich wiele, jedne są malutkie (społeczność osób posługujących się językiem esperanto) inne ogromne (Google+, LinkedIn, NK). Każdy kolejny serwis zrzeszający wokół siebie dużą grupę osób zostaje odnotowany w mediach na całym świecie. Nie inaczej jest w przypadku ResearchGate — „społecznościówki” dla naukowców.
ResearchGate to — jak już wspomniałem — serwis społecznościowy dla „pracowników naukowych” powstały w 2008 roku. Jest największym tego typu projektem (ponad milion użytkowników), całkowicie wolnym od opłat. W jego obrębie znajdują się zbiory literatury fachowej; ResearchGate udostępnia ponad 35 milionów dokumentów w większości pełnotekstowych — od artykułów po całe czasopisma.
Użytkownicy serwisu mają możliwość nawiązywania nowych znajomości, dzielenia się z innymi informacjami i, co najważniejsze, zamieszczania własnych dzieł i publikacji. Możliwe jest także tworzenie grup tematycznych i blogów. Badacze dzięki komunikacji wewnątrz systemu mogą na przykład obwieszczać ważne odkrycia lub zapraszać na imprezy branżowe.
Projektowi przyświecały dwa cele. Pierwszym z nich było uniknięcie „dubli”, gdy jeden z naukowców obwieszczał światu nową pracę, okazywało się, że ktoś inny także zajął się tym tematem i doszedł do identycznych wniosków. Dzięki ResearchGate możliwe jest wcześniejsze uprzedzenie innych naukowców z danej dziedziny, że pracujemy nad pewnym badaniem. Drugim celem było zacieśnienie więzi między badaczami z całego świata tak, aby mogli oni uczyć się od siebie samych. Dzięki takiemu podejściu całkiem możliwe, że przełom w leczeniu raka nastąpi nie w 2015 roku, a już w roku 2012.
ResearchGate umożliwia stworzenie własnej wizytówki-profilu, w którym prócz podstawowych danych możliwe jest zaprezentowanie własnej biblioteki, badań naukowych, publikacji itd. Ciekawym rozwiązaniem jest także „Similiar Abstract Search Engine” — wyszukiwarka, która po umieszczeniu w serwisie naszej pracy dokona przeglądu najbardziej odpowiednich tematycznie magazynów, które zechciałyby się zgodzić na publikację naszych spostrzeżeń.
Portal jest anglojęzyczny, jednak stworzona została grupa dla Polaków — Researchers In Poland
Tagi: badacze, naukowcy, społeczność Fascynat mediów społecznościowych. Interesuje mnie zarówno sieć w codzienności, jak i codzienność w sieci. Informatyk z zamiłowania w niestereotypowym wydaniu. Pracuję na stanowisku specjalisty ds. e-PR w firmie Projekt PR.