Data: 20.9.2011 o 20:42 Kategoria: Internet
Google+ dla wszystkich! Gigant wprowadza ciekawe zmiany w usłudze.

Google+ to serwis spo­łecz­no­ściowy, sta­no­wiący realną kon­ku­ren­cję dla Fa­ce­bo­oka. I nie są to gór­no­lotne stwier­dze­nia — tych mamy już dość, szcze­gól­nie po ko­lej­nych „Facebook-killerach” pokroju Diaspory, które nie do­ra­stają ser­wi­sowi Zuc­ker­berga do pięt. Gi­gan­towi z Mountain View udało się jednak stworzyć produkt, z którego chętnie ko­rzy­stają in­ter­nauci na całym świecie. Po nie­sław­nym Buzzie w końcu udało się prze­ła­mać złą passę. Google nie spoczęło na laurach i uspraw­nia swoją plat­formę, która od dzisiaj nie wymaga już za­pro­szeń do grona „plusowiczów”.

Hangouts dla telefonu

Google Hangouts to system rozmów face-to-face z użyciem kamerki in­ter­ne­to­wej. Od dzisiaj rozmowy z użyciem tego systemu mogą być prze­pro­wa­dzane poprzez apli­ka­cję dla systemu Android 2.3+. Hangouts to nic innego jak wi­de­oro­zmowy, jednak po­śred­nic­two dużego serwisu spo­łecz­no­ścio­wego sprzyja na­wią­zy­wa­niu kon­tak­tów w ten sposób. Po­wiedzmy sobie szczerze — nawet jeśli nasz telefon ma wbu­do­waną z przodu kamerę, to rzadko jej używamy, prawda? Google do­strze­gło po­ten­cjał drze­miący w „Spo­tka­niach” i po­sta­no­wiło prze­nieść tę funkcję do naszych te­le­fo­nów. Do­sko­nałe posunięcie.

Hangouts on Air, czyli kanał live

Google po­sta­no­wiło umoż­li­wić użyt­kow­ni­kom Spotkań two­rze­nie „live chan­ne­lów”. Roz­po­czy­na­jąc spo­tka­nie mamy teraz moż­li­wość nada­wa­nia na żywo, np. własnego show, jak także na­gry­wa­nia naszych poczynań. Na początek ogra­ni­czono się do nie­wiel­kiej liczby osób, które będą mogły wy­ko­rzy­stać po­ten­cjał Hangouts w ten sposób. Pierwsze live spo­tka­nie z serii „on Air” odbędzie się jutro ze znanym artystą, Will.I.Am.

Zrzuty ekranowe, tablica do rysowania, zapiski oraz spotkania tematyczne

Po lewej: Zrzuty ekranowe dla Hangouts. Po prawej: Tablica do rysowania

Do Hangouts dodano kilka do­dat­ko­wych opcji, tak zwanych „extrasów” (dodatki). Podczas spo­tka­nia możemy dzielić się z innymi zrzutami ekranów (a tak wła­ści­wie po­ka­zy­wać im pewien jego obszar), rysować na wspólnej tablicy, pisać w do­ku­men­tach Google Docs oraz tworzyć spo­tka­nia te­ma­tyczne, np. na temat nowych funkcji wpro­wa­dza­nych do projektu, nad którym pracujemy.

Po lewej: Docs dla Hangouts. Po prawej: Spo­tka­nia tematyczne

Aby sko­rzy­stać z „extrasów” należy po roz­po­czę­ciu spo­tka­nia wybrać „Try Hangouts with extras” (Sprawdź Spo­tka­nia z do­dat­kami) — opcja nie jest jeszcze dostępna, ale ma pojawić się lada chwila.

Google Hangout's API

Google udo­stęp­niło także API dla de­ve­lo­pe­rów. Hangout’s API będzie do­sko­na­łym uzu­peł­nie­niem innych, otwar­tych roz­wią­zań, np. Google Feed API.

Szukanie w Google+

Ponoć użyt­kow­nicy plat­formy często pytali o to, kiedy w Google+ zagości wy­szu­ki­warka. No i jest! Google wy­słu­chało próśb użyt­kow­ni­ków i oddało w ich ręce gotowy produkt.

Google+ bez zaproszeń

Do­tych­czas aby dostać się do serwisu należało zostać za­pro­szo­nym przez jednego z jego użyt­kow­ni­ków. Co prawda nie­trudno było znaleźć kogoś, kto zaprosi nas do Google+, jednak od dzisiaj usługa jest dla wszyst­kich. Jeśli więc jeszcze jakimś cudem nie masz konta w G+, to w tym miejscu je założysz.

Google+ rozwija się w niemal eks­tre­mal­nym tempie. Facebook zauważył już, że kon­ku­rent staje się coraz sil­niej­szy. Wpro­wa­dzone ostatnio przez Fa­ce­bo­oka zmiany — pseu­do­kręgi czy moż­li­wość ob­ser­wo­wa­nia użyt­kow­ni­ków serwisu zamiast „kum­plo­wa­nia” się z nimi, są wynikiem oglądana się za swoje plecy. Facebook nie chce być gorszy od Google+ i stosuje roz­wią­za­nia kon­ku­renta. Myślałem, że to Google+ goni Fa­ce­bo­oka, ale coraz częściej wydaje mi się, że jest na odwrót…

Tagi: android, g+, google, linux