Data: 4.10.2011 o 21:43 Kategoria: Hardware
iPhone 4S nieco lepszy od iPhone 4, a poza tym... a poza tym cisza

Ocze­ki­wana przez jabł­ko­fa­nów i re­dak­to­rów za­gra­nicz­nych portali tech­no­lo­gicz­nych kon­fe­ren­cja Apple z mottem prze­wod­nim: „Let’s talk iPhone” okazała się nudnym, nic nie wno­szą­cym nie­wy­pa­łem. Usły­sze­li­śmy po raz drugi o „prze­ło­mo­wych” funk­cjach iOS5, za­pre­zen­to­wano także iPhone’a 4S, którego streścić można słowami: „Lepsze bebechy”. W zasadzie poniższa tabelka po­rów­naw­cza za­czerp­nięta z portalu Engadget wyjaśnia wszyst­kie różnice pomiędzy iPhone 4S, a jego starszym bra­cisz­kiem — iPhone 4.

e
[ź] engadget.com

Plotki związane z dzi­siej­szym Keynote okazały się w pełni praw­dziwe. Nie za­pre­zen­to­wano iPhone 5 i tym samym wy­dłu­żono czas ocze­ki­wa­nia na naj­now­szego smart­fona Apple do ponad 15 miesięcy. Nie wiemy nadal, kiedy iPhone 5 za­de­biu­tuje i czy w ogóle takowy sprzęt ujrzymy.

iPhone 4S wygląda jak iPhone 4, ma ekran wykonany w tej samej tech­no­lo­gii (Retina Display), udźwi­gnie iOS5, a gry będą chodzić jeszcze płynniej dzięki nowemu pro­ce­so­rowi gra­ficz­nemu. Tim Cook twierdzi, że procesor ten daje 7 razy lepsze re­zul­taty. Czy ktoś to sprawdzi?

iPhone 4S wy­po­sa­żony został w kamerę na­gry­wa­jącą w HD oraz aparat 8MPx robiący zdjęcia w roz­dziel­czo­ści 3264 x 2448 pikseli. Słowem — nic spe­cjal­nego. Fani nie tego oczekiwali.

[ź] zdjęcie: gdgt.com

Tagi: Apple, iphone