Data: 6.10.2011 o 11:44 Kategoria: Inne

Przykro nam wszyst­kim, że tak wielki człowiek jak Steve Jobs, odszedł wczoraj z ziem­skiego padołu. Nagłówki wszyst­kich ame­ry­kań­skich (i nie tylko) gazet będą po­świę­cone właśnie jego osobie, portale tech­no­lo­giczne po wy­pusz­cze­niu masy newsów oznaj­mia­ją­cych o tym smutnym wy­da­rze­niu za­czy­nają już pod­su­mo­wy­wać lata dzia­łal­no­ści Jobsa i re­da­go­wać artykuły po­świę­cone Apple. W ame­ry­kań­skiej te­le­wi­zji trwają relacje spod siedziby Jobsa, fani składają kwiaty, ważne oso­bi­sto­ści opo­wia­dają o swojej przy­jaźni z jednym z za­ło­ży­cieli Apple. Mój czytnik RSS jest zapchany tekstami o śmierci — dla wielu: wi­zjo­nera — dla innych: osoby od­po­wie­dzial­nej za swojego rodzaju re­wo­lu­cję w kom­pu­te­ry­za­cji — i nie tylko. Piszecie: „skoń­czyła się pewna era” i macie na myśli erę pro­duk­tów z logiem nad­gry­zio­nego jabłka. Nie macie racji — skoń­czyła się era Jobsa, produkty, w które włożył tyle serca są z nami nadal.

Należy po­wie­dzieć sobie jasno: Era Maków, iPhone’a, iPada i iPoda oraz wszel­kiej maści sprzętu z nimi współ­pra­cu­ją­cego zakończy się dopiero w momencie, gdy Apple zban­kru­tuje lub prze­sta­nie tworzyć, rozwijać i sprze­da­wać swoje gadżety. Fakt, że Steva nie ma już z nami nie oznacza, że bez niego firma upada, choć za­gra­niczne portale wylewają hek­to­li­try e-łez i twierdzą, że bez Steva to już nie to samo. A przecież zastąpił go Tim Cook, po­pro­wa­dził keynote — wypadł gorzej od Steva, który miał wszak 30 lat do­świad­cze­nia, trenował swoje wy­stą­pie­nia, Carmine Gallo napisał nawet książkę pod tytułem „Steve Jobs: Sztuka pre­zen­ta­cji. Jak świetnie wypaść przed każdą pu­blicz­no­ścią”.

Apple’owe koło kręci się dalej, nie­wąt­pli­wie już niedługo ujrzymy kolejne, dla nie­któ­rych in­no­wa­cyjne produkty z logiem ja­błuszka. Era się nie kończy, era trwa w naj­lep­sze. Firma pod do­wódz­twem Steva odnosiła ogromne sukcesy; Jobs wpro­wa­dził Apple w obecną dekadę ze świet­nymi wynikami. Teraz czas na Tima Cooka.

[ź] zdj: abcnews.go.com

Tagi: Apple, jobs