Data: 8.11.2011 o 14:41 Kategoria: Internet
Profile firmowe na Google+ wreszcie dostępne

Google+… pa­mię­ta­cie taki twór? Jestem ciekaw ilu z Was nadal używa spo­łecz­no­ściówki od Google, o której głośno robi się tylko wtedy, gdy wpro­wa­dza jakieś większe zmiany. Każda pier­dółka na temat Fa­ce­bo­oka jest opi­sy­wana, może świad­czyć to dobrze o Google+, który jest pro­duk­tem jakby doj­rzal­szym, dla spe­cy­ficz­nej grupy od­bior­ców. Kolejne po­su­nię­cie Giganta — udo­stęp­nie­nie profili fir­mo­wych — może przy­cią­gnąć wiele in­sty­tu­cji i pry­wat­nych serwisów, a tym samym zachęcić kolejne osoby do ko­rzy­sta­nia z Google+. Fir­mo­wych profili bra­ko­wało, stały się one dla Google prio­ry­te­tem i oto są. Skok liczby re­je­stro­wa­nych osób powinien być za­uwa­żalny i zapewne za kilka tygodni Gigant z Mountain View chętnie podzieli się z nami in­for­ma­cjami na ten temat.

Google+ ma pewną fi­lo­zo­fię, firma Page’a i Brina chce stworzyć produkt, który prze­nie­sie życie realne do sieci. Czy jest to po­dej­ście właściwe i zdrowe — to już temat na dużą dyskusję, do której trzy grosze wtrą­ci­liby badacze i so­cjo­lo­go­wie. Profile firmowe wpisują się idealnie we wspo­mnianą fi­lo­zo­fię, na blogu Google Polska czytamy:

W swoim życiu przy­wią­zu­jemy się do różnych ludzi, miejsc i rzeczy: do zna­jo­mych i rodziny, ale też do drużyny spor­to­wej, której ki­bi­cu­jemy, ka­wia­renki, w której jesteśmy częstymi by­wal­cami, spraw, które po­pie­ramy, czy pro­gra­mów te­le­wi­zyj­nych, od których nie możemy się oderwać.

Głównym celem Google+ było do tej pory za­cie­śnia­nie więzi między ludźmi. Chcemy jednak zapewnić Ci moż­li­wość bu­do­wa­nia relacji ze wszyst­kim, co jest dla Ciebie ważne – od lo­kal­nych firm po globalne marki.(…) Dla każdego z nas oznacza to moż­li­wość spo­tka­nia na żywo np. z lokalnym sklepem ro­we­ro­wym, omó­wie­nia ele­men­tów gar­de­roby z ulubioną marką odzie­żową lub ob­ser­wa­cję zespołu roc­ko­wego podczas tournee.

Strona firmowa nie wyróżnia się niczym spe­cjal­nym od profili osób prywatnych

Prawda, że jest to ciekawa fi­lo­zo­fia? Facebook nie posiada wi­docz­nego motto, celu, który przy­świe­całby Twórcom, który wy­róż­niałby ich myślenie. Facebook chce połączyć ze sobą ludzi na całym świecie, ale by­naj­mniej się z tym nie afiszuje — Google wręcz prze­ciw­nie. Przenosi Twoje zna­jo­mo­ści, rozmowy i spo­tka­nia do świata wir­tu­al­nego. Jed­no­cze­śnie emanuje spe­cy­ficz­nym ciepłem i daje poczucie bez­pie­czeń­stwa. Ludzie z Mountain View nieźle to wymyślili…

Profile firmowe to kolejny krok w rozwoju Google+ — bardzo przecież udanej plat­formy. Nie jest to jednak ostatnie słowo Giganta, na blogu czytamy: „Chcemy, by projekt Google+ oddawał całe bogactwo praw­dzi­wego życia, po­zwa­la­jąc dzielić się tym, co ciekawi każdego z nas. Dzi­siej­sza premiera Stron Google+ przy­bliża nas trochę do tego celu, ale wciąż mamy w planach wiele ulepszeń i nie spo­czy­wamy na laurach. Więcej in­for­ma­cji podamy wkrótce.” Googlowe strony firm były czymś, czego bra­ko­wało tej usłudze. Nie tylko ludzie tworzą spo­łecz­ność, spo­łecz­ność tworzą także marki, in­sty­tu­cje i firmy.

Pierwsze wrażenia z profilem G+

Google musi jednak poprawić kilka nie­do­cią­gnięć. Nadal to nie są peł­no­prawne profile, które mogłyby kon­ku­ro­wać z FB Pages. Nie mamy ani API z bazą apli­ka­cji (jak po­bie­ra­nie rss ze stron itp.) czy multi za­rzą­dza­nia (za­rzą­dzać profilem może jedynie właściciel).

Domyślne kręgi dla profili fir­mo­wych: Ob­ser­wo­wani, Klienci, VIP, Człon­ko­wie zespołu — co pozwala w prze­ci­wień­stwie do FB fajnie dys­try­bu­ować treści wy­łącz­nie za­in­te­re­so­wa­nym osobom.

Przydatny link zarządzanie swoimi stronami.

Co z przyjaznymi linkami?

TAK, w końcu Google zaczyna to opra­co­wy­wać. Na razie profile jak i strony są dostępne pod bardzo trudnymi do za­pa­mię­ta­nia adresami, ale google za­po­wiada Badge oraz przy­ja­zne adresy.

Jeżeli macie konto w G+, to za­pra­szamy do ob­ser­wo­wa­nia naszego profilu w tym serwisie.

Tagi: google, google plus, Social Media, społeczność