Strażnik Twojego ultrabooka – Intel Anti-Theft

Bardzo uważnie podchodzę do swoich danych i ich bezpieczeństwa. Pracuję po prostu na laptopie i na nim mam w zasadzie całą firmę, wszystkie plany, bazy wiedzy etc. – bez nich jestem goły i bosy. Oczywiście część danych trzymam w chmurze, ale nadal na dysku konkretnego urządzenia pozostaje ich większość. Od jakiegoś czasu przyglądałem się temu jak Intel implementuje najnowsze technologie zabezpieczania sprzętów i danych i w końcu ta usługa stanowi alternatywę dla niezintegrowanych rozwiązań. 199zł za 3 lata ochrony jest ceną bardzo dobrą, i dla osób pracujących na laptopach jest to w zasadzie żaden koszt, biorąc pod uwagę korzyści czy w ogóle samą konieczność dbałości o bezpieczeństwo.

  • Śledzenie położenia – Śledź swoje urządzenie, gdy jest połączone z Internetem – Pokazuje położenie urządzenia na mapie (dokładność zależy od typu podzespołów w urządzeniu).
  • Automatyczne szyfrowanie – Transparentne szyfrowanie plików – Szyfrowaniu podlegają pliki w folderze „Moje dokumenty”.
  • Tryb ukryty – Blokuje Twoje zaszyfrowane pliki w czasie, gdy śledzisz swoje urządzenie.
  • Blokada urządzenia – Zablokuj swoje zgubione lub skradzione urządzenie zdalnie.

Do tej pory korzystałem ze sprawdzonych rozwiązań jak TruCrypt jednak o ile zabezpiecza dane, o tyle nie daje możliwości zdalnej blokady/odszyfrowania i ogólnie niewiele mówi złodziejowi ;). W przypadku Intela chodzi może nie tyle o wyeliminowanie problemu kradzieży, co o zniechęcenie potencjalnych amatorów naszych danych.  Jak już złodzieje „poczytają” o tej technologii i dowiedzą się, że sprzęt po takiej kradzieży nadaje się jedynie do recyklingu, bo sprzedać i używać się tego już nie da, może ogólnie uda się wyeliminować większość kradzieży naszych laptopów :).