Wybrałem #4ThePlayers czyli PS4 przed Xbox One

Stało się, po Xbox 360 i potem PS3 Slim, przyszedł czas na wybór nowej konsoli. Na padach obydwu gra mi się podobnie dobrze, każdy ma swoje plusy i minusy. Wizualnie, mogłyby być sześcianami, niemniej dobrze, że nie są paskudne. ;) Ekosystemem wygrywa bardziej Microsoft … ale coś za coś.

Cały ekosystem jest tu już bonusem. Oczywiście fajnie by było, jakby konsola umożliwiała wszelkie interakcje + granie, ale przy takich cenach gier, bardziej oczekuję wyciśnięcia 200% możliwości graficznych i środowiska gry, niż cukierkową oprawę systemu. Nie coś kosztem czegoś. Jak konsole będą mieć po 64 CPU to sobie systemy mogą zabierać trochę rdzeni, a tak oddajcie jak najwięcej graczom. :D

Czy długo się wahałem? W sumie nie, wystarczyło mi parę filmików z gameplaya tych samych gier na każdej z konsoli, aby jednak szybkim krokiem skierować się do półek Sony.

Microsoft co prawda ostatnio odblokował +1 CPU, zmodyfikował SDK z API tak, by z pamięci eSRAM dało się wycisnąć więcej, niemniej na tę chwilę, szczegółowość środowisk na PS4 jest zdecydowanie lepsza.

Co będzie za rok trudno powiedzieć, ale i Sony nie stoi w miejscu i rozwija możliwości środowiska w swojej konsoli. Odblokowanie jak 1 dodatkowego CPU w Xbox One, da jeszcze lepsze rezultaty u Sony, więc tylko na to czekać.

Czy #4ThePlayers pomaga w wyborze? Jak najbardziej. :) Sony mimo w teorii „uboższego” socialowo systemu w samej konsoli lepiej łączy graczy przy użyciu social mediów.