Pierwsze szczegóły dotyczące BlackBerry 10 i nowego terminala RIM

Dzisiaj wiele osób oczekujących na zdecydowany ruch Research In Motion może odetchnąć z ulgą. Na konferencji BlackBerry World miała miejsce zapowiadana od pewnego czasu pierwsza oficjalna prezentacja systemu BlackBerry 10. Najnowsza wersja oprogramowania przynosi bardzo potrzebny powiew świeżości i jest pierwszym krokiem zrobionym w kierunku zdobycia rynku smartfonów.

Dotychczas w BlackBerry potwierdzał się stereotyp telefonów z dobrą baterią, genialnym, eleganckim wykonaniem i nieskomplikowanym systemem dającym ogromne możliwości w zastosowaniach – głównie – biznesowych. Teraz kanadyjska firma trochę zrywa z tym standardem i wyciągając wnioski z dotychczasowych eksperymentów prezentuje najnowszy system, będący esencją tego, co dobre we własnych produktach, wraz z połączeniem tego, czego od najnowszych smartfonów oczekują klienci. Pomimo niewielu informacji i wersji alpha pokazanego oprogramowania, moim zdaniem ten ruch RIM-a jest bardzo dobrym posunięciem. Pierwsze wideo, prezentujące system możecie zobaczyć poniżej:

Razem z BB 10 wchodzimy również w erę nowych terminali. Pokazane na filmie urządzenie to dopiero prototyp, dlatego nie należy sugerować się wyglądem, który przypomina iPhone’a 4/4S. Najważniejszy jest hardware, czyli ekran o przekątnej 4,2 cale i rozdzielczości 1280×768. Dzięki takim parametrom uzyskujemy PPI 355, tak świetny wynik bije nawet wyświetlacz Retina. Dodatkowo mamy do dyspozycji 1GB pamięci RAM oraz 16GB pamięci wewnętrznej na nasze dane. Urządzenie zapowiada się bardzo ciekawie. Część zagorzałych fanów BlackBerry pewnie narzeka już na brak klawiatury fizycznej, ale RIM postanowił zastąpić ją bardzo ciekawym projektem przewidywania słów, który mogliście zobaczyć uważnie oglądając wideo. Dzięki temu miejmy nadzieję, że pisanie będzie wygodne, a dodatkowo dostaniemy więcej miejsca na multimedia, gry i filmy.

Jak będzie w rzeczywistości, przekonamy się już niedługo. Wtedy też poznamy specyfikację oraz wygląd urządzenia końcowego, a także dowiemy się na ile wyceniono najnowszy telefon. Cena może okazać się kluczowa przy próbie zdominowania rynku urządzeń mobilnych.

[ź] theverge.com