Test „niezniszczalnego” Samsunga – Solid C3350

Najciekawsze nowości w świecie telefonów dotyczą zazwyczaj modeli najdroższych, najbardziej rozwiniętych. Przecież kto interesuje się premierą jakiejś nowej Nokii, która od swojej poprzedniczki sprzed 3 lat różni się tylko rozdzielczością aparatu i lekko poprawionym designem? Jest jednak pewna seria telefonów, które mimo braku 5″ wyświetlacza i czterech rdzeni procesora, są warte uwagi. Ta seria to telefony Samsung Solid. Jak sama nazwa wskazuje, są to urządzenia solidne.

W moje ręce wpadło najnowsze dziecko Samsunga, czyli Solid C3350. Podstawową różnicą w porównaniu do swoich poprzedników jest wyposażenie go w dodatkowe funkcje. W tym wypadku Samsung postawił na Social Media. Dlatego też, dzięki połączeniu w sieci EDGE (3G nie jest dostępne), mamy możliwość korzystania z Facebooka, Twittera lub poczty e-mail, która obsługuje powiadomienia push. Jest to bardzo ciekawa nowość, szczególnie dla osób, które aktywnie spędzają czas, ale czasami lubią też być na bieżąco z tym co dzieje się na świecie. Dodatkowo telefon ma aparat o rozdzielczości 2 MPx, więc możemy przesłać zdjęcia z niemalże każdego miejsca, które odwiedzimy. Wszystko to zobaczymy na ekranie o wielkości 2,2 cala.

Najważniejsza funkcją nie są jednak te wymienione wyżej, ale jedna główna, będąca wyróżnikiem serii: „niezniszczalność!” Telefon jest naprawdę solidnie wykonany, ma gumową, wygodną klawiaturę, nic nie skrzypi, nie trzeszczy, jak w przypadku niektórych telefonów za 1,5-2 tys. złotych. Do tego posiada certyfikat wodoodporności i radzi sobie ze wszystkim, i w każdych warunkach. W momencie kiedy wasz Galaxy S upada na kostkę brukową, a nowy wyświetlacz kosztuje 900 zł, Solida wystarczy podnieść, otrzeć z kurzu i używać dalej. Ewentualnie możecie jeszcze sprawdzić, czy nie ma dziury w chodniku. Jeszcze jedną bardzo przydatną funkcją jest wbudowana latarka, włączana przez specjalny przycisk z boku obudowy. Nie potrzebujemy odblokować klawiatury, wystarczy przytrzymać klawisz  i już możemy spokojnie znaleźć zgubione w nocy klucze.

Kolejna zaleta to bateria. Jako użytkownik smartfona zapomniałem już jak to jest szukać kabla nie codziennie, a co 2-3 dni. W przypadku Solida jest jeszcze lepiej, przy normalnym użytkowaniu do rozmów i smsów 1300 mAh baterii wystarcza spokojnie na tydzień. Co do czasu czuwania, nie byłem w stanie przetestować, ponieważ testy musiałyby trwać 1-1,5 miesiąca.

Podsumowując, jeśli ktoś nie potrzebuje smartfona i szuka wytrzymałego, niezawodnego telefonu, to jest to dobry wybór. Co prawda wygląd, moim zdaniem, nie jest jakiś szczególnie zachwycający, ale na pewno wynagrodzą to właściwości obudowy i żywotność baterii. Jedynymi mankamentami są: brak złącza jack 3,5 mm oraz brak GPSu, który może być szczególnie uciążliwy w przypadku osób aktywnie spędzających czas. Na szczęście braki rekompensuje świetna cena. W internecie bez problemu znajdziemy modele za niecałe 300 zł.

Plusy:
  • Wytrzymała obudowa,
  • bateria,
  • cena.
Minusy:
  • Design,
  • brak 3G,
  • brak GPSu,