Data: 15.5.2010 o 11:55 Kategoria: Software
Linux dla netbooka? – Jolicloud

Teo­re­tycz­nie mamy sporo dys­try­bu­cji, prze­zna­czo­nych typowo dla net­bo­oków. Mamy np. Ubuntu for netbooks (który będzie się prze­kształ­cał w projekt Unity i Ubuntu Light), ale póki co nie mamy w nim pełnej opty­ma­li­za­cji pod kon­kretne modele co prze­kłada się na zde­cy­do­wa­nie krótsze czasy pracy, no i mamy zabawę przy in­sta­lo­wa­niu, bo nie ma gotowych obrazów dla pamięci USB i te musimy sobie zrobić sami (w kolejnym wpisie przed­sta­wię dwa naj­lep­sze) lub po­zo­staje nam załatwić sobie CD na USB.

Mamy też dy­na­miczny projekt Moblin od Intela. Tutaj mamy już zde­cy­do­wa­nie lepsze do­pa­so­wa­nie do pod­ze­spo­łów netbooka… ale niestety tylko okre­ślo­nych modeli. Nie uru­cho­mimy systemu na net­bo­okach z kartami gra­ficz­nymi Nvidii czy Ati… ale nawet i na In­te­low­skim GMA500! Szkoda, rozumiem brak obsługi ze­wnętrz­nych firm, ale braku wsparcia dla GMA500 nie rozumiem (w związku z czym nie pobawię się tym distro na moim netbooku Nokia Booklet 3G).

Te dwie dys­try­bu­cje należą do naj­bar­dziej po­pu­lar­nych, mamy jeszcze co najmniej kil­ka­na­ście mniej­szych i więk­szych projektów.

W 2011 na stałe do gry dołączy Google Chrome OS, ale póki go fi­zycz­nie nie ma, to i nie ma sensu uwzględ­niać w rankingu. Co prawda Acer za­po­wie­dział swojego netbooka z tym systemem (za­pre­zen­tuje go za około 2 tygodnie), ale jeszcze nie wiadomo kiedy wejdzie do sprze­daży i jak to będzie wyglądało.

Według mnie, na dzień dzi­siej­szy idealnym systemem dla net­bo­oków jest Jo­lic­loud. W in­ter­ne­cie znaj­dzie­cie dzie­siątki opinii i recenzji (np. na mobilmaniak.pl czy blogu costy) jak również na stronie projektu za­po­znaj­cie się z moż­li­wo­ściami, ale pod­su­mo­wa­nie spro­wa­dza się do 2 kwestii:

1.  System zbu­do­wany pod kątem wy­bra­nych (w praktyce dla więk­szo­ści) net­bo­oków będących obecnie na rynku. Co prze­kłada się na:

  • działanie wszystkich modułów i podzespołów za raz po instalacji. Macie moduł 3G? Nie ma problemu. Czytnik kart? Nie ma problemu. Kamera? Nie ma problemu. Macie zintegrowany moduł BT czy port podczerwieni? Zero problemów :) Podobnie jak z hibernacją i nietypowymi rozdzielczościami.
  • o wiele lepsze czasy pracy na baterii w porównaniu do innych dystrybucji dla netbooków.

2.  Łatwość in­sta­la­cji i zarządzania:

  • instalacja z poziomu Windowsa.
  • tworzenie partycji wewnątrz istniejącej już na dysku.
  • deinstalator również z poziomu Windowsa. Klikamy i po 10s nie ma Jolicloud już na dysku i mamy odinstalowany również Grub (ekran wyboru systemu widoczny przy uruchamianiu komputera)

Co prawda u mnie Windows 7 Starter sprawdza się całkiem dobrze, jednak Jo­lic­loud wydaje się być idealną al­ter­na­tywą dla tych, którzy chcą jeszcze szybszy i bardziej re­spon­sywny system w swoim „maluchu”.

Tagi: Jolicloud, linux, netbook