Data: 19.6.2011 o 18:35 Kategoria: Hardware
Mini recenzja i test: Nokia E6

Od blisko roku używam, jako swój firmowy telefon, modelu Nokia E72. Przez ten czas nie pojawiła się żadna sensowna al­ter­na­tywa ze stajni fiń­skiego pro­du­centa. Aż w końcu mamy — nowa Nokia E6.

E6 vs E72

Wy­bacz­cie, że nie będzie to kolejna sza­blo­nowa recenzja, gdyż na każdym kroku nachodzą mnie po­rów­na­nia do E72. Praw­do­po­dob­nie duża część z Was będzie się z niej, albo z Nokii E71 prze­sia­dać lub ewen­tu­al­nie szukać po raz pierwszy telefonu z fizyczną kla­wia­turą i za­sta­na­wiać się czy dopłacić do E6,  czy może kupić starszą, ale też dużo tańszą E72 — i to dla Was będzie ten wpis.

Do testów dotarł do mnie model Black. Pierwsze sko­ja­rze­nia to oczy­wi­ście BB (Black­Berry). Nokia w końcu przy­po­mina le­gen­darne ter­mi­nale RIM. Jakość wy­ko­na­nia stoi na naj­wyż­szym poziomie. W końcu nic mi nie skrzypi. E6 lepiej leży w ręce, ale sprawia wrażenie mniej me­ta­lo­wej niż E72.

Główną różnicą w nowym modelu jest dotykowy ekran, który ma niejako uzu­peł­niać pod­sta­wową funk­cjo­nal­ność fi­zycz­nej kla­wia­tury i właśnie tak należy go trak­to­wać, nie po­rów­nujmy do iPhone i reszty, bo to zupełnie nie o to chodzi.

Czy Ekran jest dla wszyst­kich? Zde­cy­do­wa­nie nie. Literki w prze­glą­darce WWW są bardzo małe i ogólnie prze­glą­da­nie stron jest raczej na wy­jąt­kowe okazje. Nokia E6 to telefon biz­ne­sowy czyli poczta, ko­mu­ni­ka­tor, pliki a niejako uzu­peł­nia to zin­te­gro­wana z systemem funkcja obsługi social mediów, jak Facebook i Twitter. W takim tandemie urzą­dze­nie sprawdza się znakomicie.

Aparat foto nie dla biznesmena?

Niemiło za­ska­kuje pewne uwstecz­nie­nie w spe­cy­fi­ka­cji, jakim jest brak au­to­fo­cusu aparatu. Zwięk­szono matrycę z 5 do 8, ale po­zba­wiono jakże ważnej funk­cjo­nal­no­ści? Bez sensu. Nie mówię tu o żalu spo­wo­do­wa­nego tym, iż nie będziemy sobie mogli pstryk­nąć fotki psz­czółki w makro na łące, a takich pro­za­icz­nych okazjach jak ska­no­wa­nie wi­zy­tówki czy ko­pio­wa­nie do­ku­men­ta­cji. Wszystko spoczywa teraz na elek­tro­nice, która albo nam dobierze ostrość albo i nie. Im gorsze oświe­tle­nie tym zdjęcia na zbli­że­niach wychodzą gorzej.

Tagi: BB, E6, E72, nokia