Nokia C5 – telefon dla ludzi, którzy nie potrzebują smartfona – mini recenzja

Nokia C5 to telefon fińskiego producenta, który został oficjalnie zapowiedziany 2 marca 2010 r. Swoją premierę w Polsce obchodził w drugim kwartale bieżącego roku. Niedawno dostałem go w swoje ręce i postaram się godnie przedstawić ten model w krótkiej recenzji.

Nokia C5 jest bardzo lekka i drobna, ponieważ waży zaledwie 89 g. Wymiary przedstawiają się następująco: 112 mm wysokości, 45 mm szerokości i 12,3 mm grubości. Klawiatura jest bardzo wygodna, może dlatego, że od zawsze czuję miętę do pisania na telefonach prosto z Finlandii. Ekran (do 16 mln kolorów) nie jest szczytem moich marzeń, ponieważ zostają na nim odciski palców, a także bardzo odbija się od niego światło. Zdecydowanie jestem fanem matowych obudów.


Coś krótki ten kabel...

Jest to telefon przede wszystkim dla tych, którzy nie potrzebują smarfona. Wyposażony jest w system Symbian 9.3. Mimo to, nie zauważyłem większych przycięć, które są największą wadą owego oprogramowania. W Nokii C5 brakuje mi modułu WiFi, co całkowicie dyskwalifikuje dla mnie ten telefon.


Jeśli chodzi o multimedia, to poniżej znajdziecie fotografie i dwa filmy wykonane przy pomocy tego telefonu. O oglądaniu filmów nie będę nic mówił, ponieważ ekran o przekątnej 2,2″ kompletnie nie nadaje się do tej formy rozrywki, ale dosyć przyjemnie słucha się muzyki przez słuchawki dołączone do telefonu.


Filmy zajmują bardzo dużo miejsca, ale to nie jest moja wina. Po prostu Nokia  słabo konwertuje.

Nokia C5 to telefon dla tych, którym wystarczy pisanie smsów i telefonowanie.