Firefox 4 vs Chromium 9 – SunSpider 0.9.1 test

Niedawno w internecie pojawiła się informacja, w której Mozilla twierdzi, że rozwijany przez nich Firefox 4.0 jest najszybszą przeglądarką internetową na świecie, pokonując tym samym dotychczasowego lidera – Google Chrome. Do testów szybkości użyto dwóch benchmarków: SunSpidera i produktu Google – v8bench. Wyniki testów i zmiany, jakie zachodziły pomiędzy nimi można prześledzić na specjalnie przygotowanej przez Mozillę stronie – AreWeFastYet.com.

Zdjęcie pochodzi ze strony AreWeFastYet.com

Podekscytowany tą informacją postanowiłem ją sprawdzić i przeprowadzić własny mini test. Oczywiście nijak ma się on do testu, jaki przygotowała Mozilla (testowano same silniki etc.), niemniej jednak ciekawy wyników zdecydowałem się go przeprowadzić. Test wykonałem na Ubuntu 10.10 (amd64) z użyciem SunSpidera w wersji 0.9.1. Testowane przeglądarki (obie w wersji 64-bitowej) to: Chromium 9.0.566 r64191 i Firefox 4.0 b8-hg-20101028r56637.

Oto co z tego wyszło:

Test SunSpider: po lewej Firefox 4, po prawej Chromium 9

A tak wygląda zestawienie wyników dla obu przeglądarek:

Zestawienie wyników dla testowanych przeglądarek

Jak widać Firefox, co prawda nieznacznie, ale jednak był szybszy od swojego konkurenta. Jakie znaczenie ma to dla nas – użytkowników? Niewielkie, testowano bowiem sam silnik przetwarzania kodu JavaScript, a jest on tylko częścią większej układanki, na którą składają się np. szybkość renderowania grafiki, szybkość działania samego interfejsu i wiele innych. Dlatego te wyniki nie są dla nas bardzo znaczące. Z kolei coś, na co warto zwrócić uwagę, to widoczne tempo rozwoju i konkurencja, która to tempo zapewnia. A my? No cóż, my dzięki tej konkurencji mamy wybór i możemy zadecydować sami co dla nas jest najwygodniejsze.

Testowane przeglądarki są stale rozwijane, nie są jeszcze produktem końcowym i wiele elementów może ulec zmianie. Pozostaje nam czekać na wersje finalne.

Małe info dla posiadaczy Ubuntu: obie przeglądarki zainstalowałem korzystając z Ubuntu Tweak, wystarczy dodać odpowiednie repozytoria. Polecam wygodnickim i tym, którzy jeszcze nie mieli okazji skorzystać z tego przydatnego narzędzia.

Ubuntu Tweak - okno dodawania źródeł

Jeżeli przeprowadziliście własne testy, to zachęcam do podzielenia się wynikami w komentarzach, jestem ciekaw, jak bardzo różnią się od moich.