Technologia eye-control wcale nie tajemnicą dla Polaków

Wystawa CeBIT 2011 skupia bardzo ciekawe technologicznie projekty, choć większość z nich nie należy do zbytnio praktycznych, za to stanowią nie lada rozrywkę.

Firma Tobii zaprezentowała swoją technologię, która umożliwia sterowanie PC lub notebookiem bez pomocy ręki (lub nogi). Z uwagi na fakt, iż systemy sterowania komputerami za pomocą myśli nie zostały opracowane, to firma postanowiła wykorzystać jako aparat kontroli ludzkie oko.

W celu zademonstrowania możliwości tej technologii, odpowiednie oprogramowanie i układy elektroniczne zostały zainstalowane poglądowo w laptopie Lenovo z Windows 7. Zwrócono jednak uwagę na fakt, iż technologię tę można zastosować w laptopie każdej firmy. Prezentację przeprowadzono na około 20 urządzeniach, nie tylko na jednym, co umożliwiło uczestnikom wystawy bliskie spotkanie dosłownie „oko w oko” z nową technologią.

Technologia wydaje się dość ciekawa, stwarza poczucie większej integracji komputera z człowiekiem. System rozpoznaje, w które miejsce ekranu patrzy użytkownik i wykonuje daną akcję, jak scrolling czy wskazanie konkretnego punktu. Na przykład zatrzymanie scrollingu następuje poprzez szybkie spojrzenie w lewo. Rozumiem, że działa to na bazie pewnych ustalonych gestów gałek ocznych.

Wbrew temu, co mogłoby się wydawać, system charakteryzuje się zegarmistrzowską precyzją. Oczywiście na początku należy system skalibrować pod indywidualnego użytkownika. Proces ten jednak podobno nie jest żmudny i męczący oraz stanowi doskonały wstęp do korzystania z tej technologii.

W chwili obecnej system nie jest jeszcze w pełni gotowy, jednak firma podkreśla, że trwają prace nad uczynieniem z niego kompletnej technologii nadającej się do zaimplementowania w niedalekiej przyszłości (około 2 lata). Technologia byłaby bardzo pomocna w korzystaniu z komputerów dla osób z zaburzeniami układu mięśniowo-szkieletowego. Krótką prezentację możliwości technologii można obejrzeć na YouTube:

Oglądając ten materiał od razu przypomniałam sobie, że gdzieś już czytałam o czymś podobnym i w dodatku temat był typowo polski!

Otóż Naukowcy z Politechniki Gdańskiej opracowali urządzenie, dzięki któremu wystarczy ruch gałek ocznych, aby osoba sparaliżowana mogła sterować komputerem i się z nim porozumiewać. W dodatku informacja o tym fakcie pochodzi z roku 2009 i jest widoczna chociażby na repka.pl

Znaleźć tam można między innymi dokładniejszy opis technologii, jaką zastosowali polscy naukowcy:

Monitor komputera wyposażony jest w cztery specjalne latarki promieniujące światło w zakresie podczerwonym. Z takimi samymi diodami podczerwonymi mamy do czynienia w pilotach do telewizorów. Uzupełnieniem zestawu jest rozbudowana kamera internetowa rejestrująca obraz człowieka w zakresie podczerwonym. System wykrywa odbicia od latarek na źrenicy oka. Na podstawie zależności geometrycznych następuje identyfikacja miejsca, w które dana osoba patrzy.

Nowość technologiczna polega na sposobie, w jaki oko jest podświetlane przez promienniki podczerwieni. W urządzeniu wykorzystano dwa algorytmy rejestrujące, które działają we współpracy zarówno z jasną, jak i z ciemną źrenicą. Do tej pory współdziałały albo z jednym albo z drugim rodzajem źrenicy.

Wynalazki te zaprezentowane zostały przez Politechnikę Gdańską na targach ITM Polska 2009 w Poznaniu. Ciekawe, czy technologia zaprezentowana przez firmę Tobii jest podobna do naszej? Podobno nawet nasza jest lepsza, bo tańsza. Dlaczego? Wystarczy zwrócić uwagę na słowa dr inż. Piotr Odya z Katedry Systemów Multimedialnych Politechniki Gdańskiej:

Istnieją komercyjnie dostępne systemy, które mają podobne możliwości. Taki system dla osób niepełnosprawnych kosztuje ponad 50 tys. złotych, za najprostszy system trzeba zapłacić ponad 22 tys. zł. My zakładamy, że będzie to kosztowało ok. 4 tys. zł. O to właśnie chodziło, żeby zbudować dostępny w cenie system przy stosunkowo niewielkim koszcie.

To, co mi osobiście się podoba, to podejście polskich naukowców do technologii sterowania wzrokiem. Nie ograniczają się oni jedynie do myślenia o ludziach, którzy w wyniku swojego kalectwa mają utrudnione korzystanie z komputera. Zwracają uwagę, że dzięki Eye-trucker można również wykorzystać w badaniach marketingowych: czy witryna internetowa przyciąga wzrok, czy osoby badane patrzą na wybrany banner lub reklamę itp.

[ź] engadget.com; repka.pl

http://www.engadget.com/2011/03/01/tobii-and-lenovo-show-off-prototype-eye-controlled-laptop-we-go/ http://www.repka.pl/Home/ Wiadomości / Komputer-sterowany-spojrzeniem.aspx
http://www.youtube.com/watch?v=GFwhx0Wy8PI&feature=player_embedded w = 27 #