LG Cinema 3D

Magia kina 3D wchodzi pomału pod strzechy, LG mocno promuje swoje najnowsze rozwiązania. Pojawiło się łącznie 9 virali nowych telewizorów.

Cinema 3D – tak nazywa się druga generacja 3D TV, którą LG właśnie wprowadza na polski rynek. Są to telewizory 3D wykonane nie w popularniejszej do tej pory technologii migawkowej, lecz w technologii polaryzacyjnej. Dlaczego nowa linia telewizorów nosi przydomek Cinema 3D? Dlatego, że okulary są wykonane w podobnej technologii, co okulary 3D znane nam dobrze z trójwymiarowych kin. Telewizory Cinema 3D mają podbić serca konsumentów niskimi cenami i większą wygodą użytkowania. Byłem na specjalnej konferencji, na której LG zaprezentowało owe telewizory.

LG podało dane, ze w 2015 roku penetracja 3D TV wyniesie ok. 60 proc., a więc większość użytkowników na świecie będzie miała telewizory 3D. Jest to możliwie do osiągnięcia, jeżeli telewizor 3D będą tanie i wygodne w użyciu, a takie mają być właśnie telewizory Cinema 3D.

LG Cinema 3D – nowa, stara technologia 3D?

Warto na początku zaznaczyć, że technologia polaryzacyjna użyta w telewizorach Cinema 3D to żadna rewolucja. W 2010 roku były już na rynku telewizory 3D wykonane w technologii pasywnej (miał je również koncern LG). Niestety jakość wyświetlanego obrazu 3D była dużo gorsza niż telewizory 3D z technologią aktywną (migawkową). Niestety dość drogie aktywne telewizory 3D chyba przyjmowały się w poprzednim roku w zbyt wolnym tempie, dlatego LG postanowiło raczej postawić głównie na tańszą technologię polaryzacyjną, która w nowej serii pod nazwą Cinema 3D została znacznie ulepszona.

Jak powstaje obraz w telewizorach Cinema 3D?

Obraz 3D w telewizorach LG Cinema 3D powstaje dzięki zastosowaniu nowej technologii polaryzacyjnej FPR (Film-type Patterned Retarder) polegającej na nałożeniu na matrycę specjalnego filtru, umożliwiającego wykorzystanie okularów polaryzacyjnych do uzyskania efektu 3D. Daje to większy komfort, ale ma też swoje wady, o czym sam miałem okazję się przekonać.